Wszczęli śledztwo przeciw prezydentowi Meksyku

Opublikowano: 25.02.2024 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1263

Lewicowy prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador został objęty śledztwem. Chodzi o ujawnienie numeru telefonu dziennikarza „New York Timesa”. Śledztwo wobec prezydenta wszczęła Agencja ochrony danych Meksyku, po skardze złożonej przez reportera amerykańskiej gazety.

Podczas konferencji prasowej transmitowanej w telewizji, Lopez Obrador przeczytał pytania skierowane przez „NYT”, podając mimochodem numer telefonu tego dziennikarza i nie był to przypadek.

Chodzi o dziennikarskie śledztwo „New York Timesa”. Miało ono odkryć „możliwe powiązania pomiędzy potężnymi operatorami karteli a urzędnikami i doradcami” bliskimi prezydentowi Lopezowi Obradorowi. W artykule twierdzi się, że ktoś z najbliższego otoczenia prezydenta spotykał się z Ismaelem Zambadą, jednym z przywódców kartelu Sinaloa i miało to miejsce przed jego zwycięstwem wyborczym w 2018 r.

Meksykański prezydent nazwał te oskarżenia „oszczerstwem”. Jednak pod koniec stycznia dwukrotny zdobywca nagrody Pulitzera Tim Golden, opublikował w internetowym serwisie ProPublica wyniki dochodzenia, w którym twierdzi, że kartel Sinaloa wpłacił dwa miliony dolarów na pierwszą z trzech kampanii wyborczych Lopeza Obradora w 2006 roku.

Prezydent potępił to jako „niemoralne praktyki” i „oszczerstwa”, zarzucając swoim przeciwnikom politycznym, że inspirowali artykuł, tuż przed oficjalnym rozpoczęciem kampanii przed wyborami prezydenckimi zaplanowanymi na 2 czerwca. Zdecydowanym faworytem jest kandydatka rządzącej partii Morena Claudia Sheinbaum.
.
Podanie pulicznie danych dziennikarza, „The New York Times” uznał za „niepokojącą i niedopuszczalną taktykę w czasach, gdy wzrastają groźby wobec dziennikarzy”. Dodano, że naraża to zespół amerykańskiego dziennika „na niebezpieczeństwo w jednym z i tak najniebezpieczniejszych dla prasy krajów”.

Narodowy Instytut Przejrzystości, Dostępu do Informacji i Ochrony Danych Osobowych (INAI) ogłosił w komunikacie prasowym, że wszczął dochodzenie mające na celu ustalenie, czy ujawnienie numeru telefonu dziennikarza stanowi „naruszenie zasad” ustanowionych w meksykańskiej ustawie o ochronie danych.

Przypomina się, że w Meksyku miał miejsce wyciek danych osobowych ponad 300 dziennikarzy, najwyraźniej pochodzących z prezydenckiej bazy danych. Meksykański prezydent obiecał śledztwo, ale też zarzucał „przeciwnikom chęć prowadzenia brudnej wojny”.

Autorstwo: BD
Na podstawie: AFP, NYT
Źródło: NCzas.info


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.