Polityka klimatyczna Unii Europejskiej to nowy totalitaryzm

Opublikowano: 09.02.2024 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1847

Krzysztof Bosak i Roman Fritz podczas konferencji prasowej Konfederacji w Sejmie przedstawili szereg absurdów i zagrożeń wynikających z polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Jak podkreślali, dla Polski oznacza to potężne koszty.

Przyczynkiem do konferencji prasowej Konfederacji są zapowiedzi, że Komisja Europejska planuje wdrożenie nowych, jeszcze radykalniejszych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych – o 90 proc. do 2040 r.

„W naszej ocenie jest to niewykonalne. Jest to wynikiem jakiegoś absolutnego fanatyzmu, jakiegoś ideologicznego doktrynerstwa. Polityka klimatyczna UE jest polityką, która niszczy konkurencyjność europejskich gospodarek, która niszczy dobrobyt społeczeństw żyjących w Unii Europejskiej” – wskazał Krzysztof Bosak. „Społeczeństwa najbogatsze są gotowe ponosić koszty tej polityki. Społeczeństwa żyjące nieco skromniej, nieco uboższe, mające zapóźnienia rozwojowe, także z powodu komunizmu – takie jak społeczeństwo polskie – nie są w stanie unieść tych zobowiązań, wynikających z już istniejących celów redukcji emisji” – dodał. Wicemarszałek Sejmu przypomniał, że system handlu emisjami funkcjonuje od około 2005 roku. Jak mówił, obecnie do 2030 r. mamy zredukować emisję o 55 proc., co zostało zapisane w niechlubnym Fit for 55, „na który zgodził się rząd Mateusza Morawieckiego, a na cel 55 proc. zgodził się również premier Morawiecki, wcześniej to był cel 40-kilku procentowy, przyjęty przez rząd Donalda Tuska”.

Przypomniał, że do 2050 roku mamy osiągnąć tzw. neutralność klimatyczną. „Wszystkie te frazesy ukrywają przekonanie polityków europejskich, że są w stanie żyć w rozwiniętych, uprzemysłowionych, konkurencyjnych gospodarczo społeczeństwach i jednocześnie nie generować żadnych emisji. To absurd. To niemożliwe” – powiedział Bosak. Przypomniał też, że polityka klimatyczna UE „wpływa nie tyle na klimat”, ale „przede wszystkim na sektor energetyczny, na koszty dóbr, na transport, ma zacząć wpływać na budownictwo”. Jak dodał, dla Polski oznacza to koszty liczone w bilionach złotych.

„Unia Europejska nie planuje przekazać Polsce na to żadnych środków. Za to planuje zabrać nam różne rzeczy, którymi dysponujemy – np. zabrać nam możliwość kupowania nowych aut na benzynę i zmusić nas do korzystania ze znacznie droższych, mniej efektywnych w całym cyklu swojego życia elektryków. UE planuje nam ograniczyć możliwości podróżowania samolotami, UE planuje nam ograniczyć – już do tego doprowadza – możliwość wynajmowania czy sprzedaży swoich domów, jeżeli nie zostaną zmodernizowane za duże pieniądze do standardów wymaganych przez UE b” – wyliczał wicemarszałek. „To jest świat absurdu, który my, jako jedyni, odrzucamy. Inni politycy nie mają odwagi powiedzieć, że polityka klimatyczna Unii Europejskiej to nowy totalitaryzm” – skwitował polityk Konfederacji.

Głos zabrał także poseł Roman Fritz. „Jak rozwiązać ten kryzys? Jak sobie poluzować tę pętelkę? Mamy przecież bogactwa naturalne, mamy węgiel kamienny – ale nie, nie możemy go wydobywać. Za ćwierć wieku przestaniemy wydobywać własny węgiel – ze względów ideologicznych, dlatego że lewica sobie tak pięknie wymyśliła, a my się na to zgodziliśmy – ustami i przepisami naszych rządzących” – wskazał. Jak podkreślił, „nie mamy nic w zamian, dlatego że nie możemy mieć nawet w Polsce elektrowni atomowej”. „Co możemy mieć w zamian? OZE? Proszę państwa, wiatraczki, fotowoltaika to jest tylko możliwe jako uzupełnienie miksu energetycznego, ale nie podstawa. Podstawą ma być konwencjonalna energetyka” – podkreślił polityk Konfederacji Korony Polskiej. Zwrócił uwagę, że nawet KE zaczyna wycofywać się z tych absurdów – w efekcie protestów rolników w całej Europie. „Odejdźmy od absurdu, od obłędu ideologii klimatyzmu. Konfederacja występuje przeciw polityce klimatycznej UE” – apelował poseł Konfederacji.

Autorstwo: MM
Źródło: NCzas.info


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. rozrabiaka 09.02.2024 11:41

    Bosak, można by było eksploatować złoża miedzi, ale głosowałeś aby oddać w ręce Kanadyjczyków, to była dopiero głupota!

  2. Dandi1981 09.02.2024 17:21

    To piknie a niby sami patryioci.
    Ta ekologia to jest robiona od zlej strony.
    Niech wytwarzaja tania energie stala z rzek , fal morskich niech zaleja nia rynek i wykanczy ta z spalania wegla.
    Konkurecje dla paliwa wprowadzic wodor tani jak barszcz i wykonczy stacje paliwowe bedzie ekologicznie i zgodnie z rytualem gospodarczym.
    Na swiecie jest tyle smieci bo nikt tego nie skupuje, gdyby byly skupy a cenna godna to bezdomni by sortowali smietniki bogatych leniwcow , segregujac kazda puszke czy butelke.
    To jest ekologia z oparciem w gospodarce rynek Sam sobie poradzi jak bedzie to oplcalne .
    Panstwo zamiast narzucac daty smieszne powinno pomagac w procesie dbac by wodor byl po 1zl a samochod na wodor 50% pokrywa panstwo.
    Zwolnienie z podatkow elektrowni ktore nie wytwarzaja produktu do utylizacji jak panele sloneczne , turbiny , radiaktywne substacje etc

  3. Katarzyna TG 09.02.2024 17:43

    Ekologia się kończy tam gdzie można dobrze zarobić a jak wiemy na tysiącach wiatraczków zarabia się lepiej niż na kilku elektrowniach wodnych. Co do śmieci – jest ich tyle bo przemysł wszystko pakuje w plastik który w 90% jest niezdatny do recyklingu. A najlepsze że Europa nawet nie dysponuje technologią utylizacji i recyklingu fotowoltaiki. Gładkie słówka i puste slogany “redukcji emisji CO2 o 90%” maskują bezradność, brak pomysłu i koncepcji na przyszłość. Bo przecież wiadomo że tak czy inaczej i tak za wszystko zapłacimy, stać nas, prawda?

  4. Denis 09.02.2024 17:58

    Przecież tu nie chodzi o żadną ekologię tylko o biznes.
    Jednak trzeba jakoś uzasadnić sytuację, w której niewolnicy będą zapieprzać od rana do wieczora na wymianę piecy, samochodów itd 😁
    Jednocześnie tej samej UE nie przeszkadza, że tuż obok za wschodnią granicą Polski mają miejsce potężne emisje gazów, na skutek codziennego wybuchu tysięcy pocisków, pożarów składów paliw, amunicji itp.
    Przestanie nas to dziwić, gdy uświadomimy sobie, że na wojnie i na ekologii zarabiają te same, potężne ponadnarodowe konsorcja 😁😁😁

  5. emigrant001 09.02.2024 19:28

    To kto pierwszy wpadnie na pomysł; jak ekologicznie zutylizować pomysłodawców fit 55?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.