Według Kukiza obecne wybory to farsa

Opublikowano: 20.11.2014 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 662

Jak to możliwe, że PSL otrzymał 49,9% głosów, choć według ostatnich sondaży wyborczych popierało go 33,8% wyborców? Ponad 16% różnicy trudno nazwać “błędem statystycznym”.

Takiego bałaganu, jaki powstał wokół działań i zaniechań Państwowej Komisji Wyborczej, nie widziano jeszcze nigdy. Po kilku ostatnich wyborach zaczęły się pojawiać informacje wskazujące na to, że z polską demokracją jest coś nie tak. Powtarzał się przeważnie ten sam scenariusz. Wynik wyborów wskazywany przez sondaże „exit polls” różnił się od tak zwanych “oficjalnych wyników”, a partia rządząca nami od 7 lat, “cudem” nagle wygrywała. Przypomnijmy, że w ostatnich wyborach do europarlamentu też najpierw wygrywał PiS, a potem okazało się, że jednak PO.

Gdy tylko sondaże wskazały, że wygrała opozycja okazało się, że wyniku wyborów nie da się ustalić ze względu na zastosowanie wadliwego oprogramowania bez zabezpieczeń, z którego śmieje się cały programistyczny świat. Zbieranie protokołów jest do tego stopnia niezabezpieczone, że na wyniki wyborcze mogą wpływać nie tylko hakerzy, ale też obywatele, którzy znają informatykę trochę bardziej niż przeciętnie.

Także Paweł Kukiz krytycznie ocenia to, co dzieje się wokół wyborów samorządowych. Informuje, że do dziś nie wie, ile zdobył głosów w wyborach na Dolnym Śląsku. “Nie mam pojęcia jaki wynik osiągnąłem w tych wyborach samorządowych! Ale bezwzględnie czy bym wszedł do Sejmiku Wojewódzkiego czy też nie, to napisałem na swoim Facebooku apel o powtórzenie tych wyborów” – tłumaczy Kukiz w Poranku Wnet.

„Trzeba będzie zażądać unieważnienia wyborów do sejmików. To, co wyczynił PSL (że o PKW nie wspomnę) to skandal. Na książeczce z Komitetami Wyborczymi nie było okładki. Od razu wyborca widział nazwiska. Z listy PSL (bo ona była “na okładce”). Wiele osób twierdzi, że były przekonane iż to wszystkie nazwiska kandydatów! Normalnie – w NORMALNYCH państwach – robi się albo jedną wielką płachtę, ze wszystkimi komitetami albo książeczkę z OKŁADKĄ” – pisał Kukiz na Facebooku.

„Te mundrale z Platformy wymyśliły sobie pewnie, że skoro PO ma znacznie mniejsze szanse niż przy poprzednich wyborach to postawią na swego jumako-koalicjanta czyli PSL. I wymyśliły cwaniaki to co wymyśliły. Rezultat jest taki, ze chłopki-roztropki POTROIŁY wynik sondażowy!!! Precz z komuną!” – kończy swój wpis.

W Poranku Wnet z kolei muzyk wskazuje, że mamy do czynienia z farsą. „Uważam to, za farsę a nie za wybory, i to wszystko obnaża słabości tego ustrojowego systemu III RP” – tłumaczył Kukiz.

I promuje apel do Prezydenta Bronisława Komorowskiego. „Dzisiaj napisaliśmy apel do prezydenta Komorowskiego o zmianę ordynacji wyborczej. Bezwzględnie domagam się wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, tak jak jest to w Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy w USA. Ale jak widać z Pendolino, cała ta sytuacja jest tak kompromitująca, że to wszystko kupy się nie trzyma” – stwierdził gość Poranku Wnet.

Autor: admin WM (akapit 1), admin ZnZ (2-4), ez (5-9)
Źródła: Zmiany na Ziemi, Stefczyk.info
Kompilacja 2 wiadomości na potrzeby “Wolnych Mediów”


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10 komentarzy

  1. Jedr02 20.11.2014 11:42

    Wielka Brytania czy USA (nie wiem jak Kanada) są przez te okregi miejscem dominacji wielkich partii. Nie ma miejsca dla mniejszych. JOWy są w istocie dużo bardziej niesprawiedliwe już od naszego systemu. Premiują one partie popierane lokalnie względem partii popieranych ogólnokrajowo. Partia może mieć 20% w całym kraju i nie miec ani jednego reprezentanta we władzy, wszystarczy że wszędzie ma po te 20%. 1/5 wyborców może być nie reprezentowana we władzy, zaś ktoś kto reprezentuje 0.5% może być bo te 0.5% mieszka w jednym miejscu. Możemy zobaczyć jak wygląda skład senatu w Polsce. 60% platforma, 30% PiS. Podobnie będzie z polskim sejmem przy JOWach, tylko że raz będzie jedna partia a raz druga. Jeśli szukać demokracji to nie w takich absurdach jak JOWy tylko w demokracji bezpośredniej, bez pośredników działających dla swojego interesu.

  2. Murphy 20.11.2014 12:55

    Żeby demokracja bezpośrednia miała sens to ludzie musieli by na nią mieć czas i chęć. Niestety znając życie to większość (“baranów”) nie miała by ochoty zajmowania się tym albo tempo zycia nie pozwoliło by im na to.

  3. Maximov 20.11.2014 13:12

    @Murphy
    Tego nie wiesz.
    Ludzie mają obecnego systemu dość, gdyż nie czują, że mają wpływ na “swoich” przedstawicieli. Głównie z tego wynika ich frustracja i brak zainteresowania.
    Pokaż im, że są ważni, że mogą coś zrobić lub zmienić, to zobaczysz zupełnie innych obywateli.

  4. hashi 20.11.2014 19:20

    Ale po co te płacze i krzyki. Nieważne jaki system i kto sprawuje władze, ważne kto kontroluje podaż pieniądza. Ludzie są uczciwi i chcą współpracować by panował ogólny dobrobyt, ale niestety muszą brać udział w walce szczurów o każdy kawałek sera bo jest go coraz mniej, jest on wysysany z obiegu do ogromnych magazynów. Kto produkuje i dzieli ser kontroluje całą ludzkość. Nie biorę udziału w tej farsie.

  5. Rozbi 20.11.2014 19:44

    Hashi – nie bierzesz udziału w tej farsie?
    A jak opłacasz internet? bitcoinami ?

  6. Maximov 20.11.2014 20:36

    @Jedr02
    Monarchia jest potężnym krokiem wstecz.
    Monarchia to utrata obecnych swobód i praw obywatelskich.
    W monarchii nie masz nic do gadania.
    Król wypowiada wojnę, wciela Cię do armii i wysyła na śmierć.
    Co możesz zrobić?
    Niewiele, wiedząc, że za dezercję jest stryczek.
    Za krytykę władcy również.
    W takim państwie chcesz żyć?
    Król będzie dbał przede wszystkim o siebie, a nie o kraj i obywateli.
    Sorki ale ja jednak wolę demokrację.

  7. adambiernacki 20.11.2014 21:02

    Dzielni politycy nas bronią ale będzie lepiej kiedy będzie nas broniła junta? Jeśli dobrze zrozumiałem post 4. Nie no zawsze z jednym kacykiem i jego przydupasami lepiej jest się dogadać zorganizowanej przestępczości finansowej, bo taniej. Świat ma jeden jedyny problem: zorganizowaną przestępczość samolegalizującą się.

  8. Maximov 21.11.2014 08:32

    @Jedr02

    Skoro król ma wg Ciebie działać w interesie SWOJEGO państwa to wypowiedzenie wojny w JEGO osobistym, ups!… państwa, interesie będzie ZDECYDOWANIE łatwiejsze i bardziej prawdopodobne, niż obecnie.
    Jeśli nowy król poczułby sentyment do kresów wschodnich to co?
    Zbrojna aneksja Wilna i Lwowa?
    Może zająłby cały Śląsk Cieszyński bo byłoby to w jego, przepraszam, państwa, interesie?
    Tylko to nie on będzie narażał życie w jakichś idiotycznych konfliktach tylko poddani (bo obywateli już nie będzie).
    Ich o chęć pójścia na wojnę nikt nie spyta.
    I przypomnij mi które państwo demokratyczne wypowiedziało komuś wojnę w ostatnich kilku dekadach.
    Jakoś nic mi nie przychodzi do głowy.

    “„Monarchia to utrata obecnych swobód i praw obywatelskich.”
    Wygląd monarchii zależy w głównym stopniu od króla. Pytanie czy te rzeczy w całym swoim ogóle mają wartość samą w sobie? Mogę zostać prezydentem czy głosować, jednak nic z tego dobrego nie wynika, po co więc mam o to walczyć?”

    Ale masz WPŁYW i możesz coś zrobić!
    W monarchii tego nie będziesz mógł!
    Poza, oczywiście, zamachem stanu lub zamordowaniem króla, jeśli nie spełni oczekiwań.
    Cały problem rozbija się o obecny brak realnego wpływu na rzeczywistość Polaków.
    Dlatego trzeba zmienić zasady czyli np. konstytucję i prawo wyborcze.

    “Jeśli Król utożsamia się z państwem wtedy dba o kraj i obywateli jak o swoje. Ludzie z rządów zawsze rozporządzają cudzym mieniem i nie koniecznie musi ich ono interesować.”
    Dlatego trzeba zmienić zasady aby ludzie z rządu nie mieli immunitetów i byli w każdym momencie odwoływalni przez obywateli, jeśli utracą ich zaufanie.
    Jeśli dodasz do tego przejrzystość procedur to wtedy rządzący urzędnicy (bo już nie politycy) będą dbać o cudze mienie, szczególnie jeśli połączy się to z odpowiednią gratyfikacją finansową.

    Tak w ogóle to wierzysz, że ludzie tak po prostu zrezygnują ze swych praw obywatelskich i zostaną poddanymi, np. Jarosława Polskęzbawa I? 😉

  9. dagome12345 21.11.2014 09:41

    Do @Maximov

    Przeczytałem wszystkie posty i kilka razy się uśmiałem 🙂
    Jedyny poważny ton wyczułem w twoich wypowiedziach.

    Monarchia będzie dbać tylko i wyłącznie o utrzymanie się na tronie i nic więcej. Prędzej wymorduje w bezsensownych wojnach połowę swojej ludności niż odda władze.
    Internet jest pełny teorii spiskowych o NWO. Moim zdaniem jest w nich wiele prawdy. Ludzie dążący do nowego porządku zrozumieli ,że niemożna uzyskać władzy nad masami jeśli określi w sposób jaskrawy osobę sprawującą władze. Rozproszenie jest kluczem do sukcesu ( oczywiście na świecznik wystawiamy marionetki zależne w 100% od naszych zasobów).
    Ale to tylko teorie spiskowe:)

  10. Maximov 24.11.2014 16:07

    Jakiś komentarz, monarchiści? 😉

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.