Macierzyństwo mało opłacalne?

Opublikowano: 28.08.2016 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 4

W Wielkiej Brytanii matki zarabiają nawet o jedną trzecią mniej od mężczyzn i mniej niż kobiety bezdzietne.

Różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn jest znacznie mniejsza w przypadku bezdzietnych kobiet. Kobiety po urodzeniu dziecka zarabiają o około jedną trzecią mniej niż mężczyźni. Czas spędzony na opiece nad dzieckiem odbija się na ich zawodowej sytuacji i skutkuje brakiem awansu i podwyżek.

Badanie brytyjskiego Institute for Fiscal Studies (IFS) pokazuje, że nawet po 12 latach od urodzenia dziecka kobiety wciąż zarabiają o jedną trzecią mniej niż mężczyźni. Według raportu, różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn (na niekorzyść tych pierwszych) jest mniej znacząca, jeśli mówimy o młodych, bezdzietnych kobietach, a powiększa się dopiero po urodzeniu pierwszego dziecka.

Jak pisze portal Pulshr.pl, autorzy raportu podkreślają, że przepaść pomiędzy wynagrodzeniem kobiet i mężczyzn z wyższym wykształceniem nie została zasypana w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Wprawdzie różnica w średnim wynagrodzeniu za godzinę zmniejszyła się w ciągu ostatnich dwóch dekad, jednak kobiety w Wielkiej Brytanii wciąż zarabiają o 18 proc. mniej niż mężczyźni.

W Unii Europejskiej ta dysproporcja wynosi średnio 16 proc. W Polsce to „tylko” 10 proc., jednak tak „niska” na tle niektórych krajów UE różnica wynika z faktu, że godzinowa stawka za pracę była u nas do tej pory w wielu zawodach bardzo niska i po prostu nie dało się obniżyć jej jeszcze bardziej kobietom.

Z unijną broszurą w języku polskim, przybliżającą problematykę dysproporcji zarobkowych pomiędzy płciami można zapoznać się TUTAJ.

Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MichalR
Użytkownik
MichalR

Wydaje mi się, że kobiety mające dzieci w domu 100% czasu starają się poświęcić dla rodziny. Uczestnictwo w ewentualnych kursach dokształcających traktują przy tym jako przykry obowiązek. Jednocześnie kobiety bezdzietne nie mają w domu kogoś takiego kto absorbowałby 100% ich uwagi. Mają czas wolny. Mogą robić co chcą, jak chociażby zająć się doskonaleniem i przygotowaniem do pracy.

MichalR
Użytkownik
MichalR

Znam tylko jeden przykład gdy pracodawca preferował młode matki. Jak to powiedział wolał zatrudnić młodą matkę bo wiedział że to musi być kobieta przyzwyczajona do uporządkowanego trybu życia, w momencie gdy zwykły świeży absolwent studiów wyższych jest jak dziecko we mgle.