Brytyjczycy ustawowo chcą zmniejszyć kaloryczność potraw

Opublikowano: 28.12.2018 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2398

Brytyjscy eksperci żywieniowi wyszli z propozycją ustawowych ograniczeń w kaloryczności sprzedawanych potraw.

Jak informują dziennikarze “The Sun” sprzedawane produkty miałyby zostać ograniczone do 550 kalorii (kanapki i sałatki) oraz 951 kalorii (dania główne w restauracjach). Takie zmiany, już teraz określane są jako ogromny cios w sektor gastronomiczny. Każdy doskonale zna chociażby tradycję brytyjskiego śniadania, które należy do bardzo obfitych i tłustych. Tak samo wygląda kwestia innych tradycyjnych potraw np. puddingów, których kaloryczność zdecydowanie przekracza przedstawione powyżej normy.

Sprzeciw restauratorów nie przekonuj jednak ekspertów. Jak na razie, według nich, propozycja ma być „zachętą” do wprowadzenia znaczących ograniczeń w serwowanych posiłkach. Jeśli jednak producenci i restauratorzy nie zgodzą się na dobrowolne zastosowanie nowych zasad, to zapowiedziano szybkie prace parlamentarne i wprowadzenie regulacji systemowych.

Według raportów przedstawianych przez organizacje pozarządowe, miliony brytyjskich dzieci boryka się z otyłością. Liczby nastolatków, których waga przekracza dopuszczalne normy z roku na rok rośnie.

Autorstwo: jP
Źródło: Cooltura24.co.uk


TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. gajowy 28.12.2018 16:52

    Problemem jest spowolnienie metabolizmu a nie nadmiar kalorii.
    Współczesne żarcie – bez ostrej suplementacji – jest tak ubogie w kluczowe minerały i witaminy że organizm w ramach obrony spowalnia swój metabolizm by do reszty ich się nie pozbyć. Przy szybkim metaboliźmie ich zużycie jest bowiem spore. Jednak majac szybki metabolizm wogóle się nie tyje.
    Ewolucyjnie – spowolnienie metabolizmu to strategia ochrony organizmu by przetrwać okres głodu lub niskiej jakości pożywienia.
    WHO zauważa wyrażną korelację między otyłością a chorobami cywilizacyjnymi, stwierdzając nawet że otyłość powoduje te choroby. W rzeczywistosci zarówno choroby cywilizacyjne jak i otyłość są powodowane spowolnionym metabolizmem. Spowolnienie metabolizmu degraduje bowiem funkcjonalność układu odpornościowego. Ten działa w “Idle Tasku” jak są jeszcze wolne moce przerobowe.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.