Aktualizacja 2: ZPAV chce pieniędzy za muzykę CC?

Opublikowano: 08.10.2013 | Kategorie: Komunikaty WM, Publikacje WM | RSS komentarzy

Przeczytano 3 razy!

W przeszłości istniał spół między Radiem Wolne Media a ZPAV o akceptowanie licencji Radia Wolne Media na emisję utworów z Programu 2 do celów komercyjnych. W wyniku rozmów z p. dyr. Plutą ze ZPAV doszliśmy do porozumienia, że wydruk licencji Creative Commons stosowanych w Radiu Wolne Media i oświadczenie ws. licencji wystarczy i będą przez ZPAV akceptowane tak długo, jak długo w ramówce programu nie będą emitowane utwory Copyright.

Tymczasem po półtorej roku od czasu poprzedniej afery ZPAV-u z licencjami Creative Commons, otrzymałem taką wiadomość od p. Iwony Tchórzewskiej:

„Witam. Proszę o pomoc. Korzystam z waszego Radia Wolne Media. Wydrukowałam co należy, ale miałam właśnie kontrolę i nie zaakceptował mi tych licencji. Pan ze ZPAV twierdzi, że potrzebuję licencji przyznanej konkretnie mojej firmie. Mam tydzień na dostarczenie licencji. Co robić?”

Inspektor ZPAV nazywa się Janusz Pietruszyński a firma mieści się z Olsztynie. Pani Iwona Tchórzewska jest pracownicą firmy i pomaga w jej prowadzeniu. Pani Iwona napisała mi, że pan Janusz Pietruszyński stwierdził, że wydruki, które mu przekazała są nieważne.

Zadzwoniłem do p. Janusza Pietruszyńskiego i dowiedziałem się, że nie doszło do kontroli tamtego lokalu, ponieważ zgodnie z procedurami podczas kontroli musi być obecny właściciel. Pracownica firmy, jeśli nie posiada pisemnego upoważnienia do reprezentowania firmy, nie jest stroną w sprawie i dlatego odrzucił jej papiery licencyjne. Do chwili obecnej nie skontaktowali się z nim właściciele firmy w celu oficjalnej kontroli i oficjalnego przekazania dokumentów CC.

Inspektor ZPAV powiedział również, że często spotyka się z tym, że w lokalach z wywieszkami Radia Wolne Media, podczas nieobecności właścicieli, pracownicy przełączają Radio Wolne Media np. na RMF FM, czym właśnie łamią prawo. W przypadku lokalu w Olsztynie p. Pietruszyński nie zgłosił mi takiego zastrzeżenia. Po prostu mają się z nim skontaktować właściciele na umówienie oficjalnej kontroli, rozmowę i przekazanie wydruków plików licencyjnych.

Wystosowałem do dyrektora ZPAV – p. Bogusława Pluty – list z prośbą o ustosunkowanie się do problemu i wyjaśnienie, dlaczego nagle po półtorej roku akceptowania tych licencji, nagle ZPAV zmienił zdanie. Otrzymałem wstępną odpowiedź:

„(…) szybka weryfikacja jaką przeprowadziłem wśród naszych pełnomocników nie wykazała, by ktokolwiek z nich w o odwiedzał osobę o nazwisku Iwona Tchórzewska. (…) Zwracam przy tym uwagę, że certyfikat Radia Wolne Media nie oznacza automatycznie zwolnienia z opłat – zwolnionym się jest, o ile faktycznie wyłącznie tego radia się słucha. Jak ktoś ma certyfikat, ale słucha RMFu to niestety certyfikat niewiele wnosi, a z taką sytuacją dość często mamy do czynienia – osoby twierdzące, że słuchają muzyki opartej na Creative Commons nie są w stanie tego znieść na dłuższą metę i jednak słuchają dobrej muzyki licencjonowanej. W takim przypadku korzystanie z Creative Commons jako listka figowego tylko niepotrzebnie podważa zaufanie do tych licencji.”

Trudno nie przyznać panu dyrektorowi racji, dlatego jeszcze raz uczulam właścicieli firm odtwarzających program 2 Radia Wolne Media, aby przeszkolili swoich pracowników, by nie oszukiwali przełączając Radio Wolne Media na inne stacje radiowe, bo inspektorzy ZPAV to nie idioci, potrafią odróżnić przebój Budki Suflera od mało znanych piosenek grupy Talco. Działaniem takim pracownicy narażają swoich szefów na kary finansowe.

Sprawa wygląda więc na nieporozumienie wywołane paniką pracownicy po pierwszej wizycie kontrolera ZPAV-u. Jak dla mnie sprawa jest zamknięta, a powyższa historia powinna być nauką na przyszłość dla wszystkich firm korzystających z Radia Wolne Media.

Maurycy Hawranek
Administrator Radia WM

POSTSCRIPTUM

Pani Iwona Tchórzewska w komentarzu nr 11 ustosunkowała się do słów inspektora ZPAV.

10 października dostałem kolejną skargę na ZPAV. Na razie czekam na dodatkowe informacje, bo nie wiem, czy w lokalu grano muzykę z RWM czy jakąś inną.

PORADNIK DLA KONTROLOWANYCH

Wszystkim firmom odtwarzającym tylko i wyłącznie Program 2 Radia Wolne Media, podczas kontroli inspektorów z organizacji zarządzającymi zbiorowo prawami autorskimi, doradzam wykonywać następujące czynności:

1. Rozmowę rejestrować – np. telefonem komórkowym. Inspektor może być świadom nagrywania. Jeśli uważa, że działa zgodnie z prawem nie powinien obawiać się nagrywania.

2. Jeśli inspektor czegokolwiek żąda, ma te żądania od razu sformułować na piśmie podpisując je i najlepiej przybijając pieczątkę.

3. Jeśli jest taka możliwość, poprosić o chwilę przerwy w rozmowie i poprosić jak najwięcej osób o przysłuchiwanie się rozmowie w celu pozyskania dodatkowych świadków. Spisać ich dane osobowe – imię, nazwisko i adres, aby w razie wszczęcia śledztwa można było powołać ich na świadków.

4. Należy żądać wszystkich informacji nt. inspektora – imienia, nazwiska, numeru telefonu, itd.

5. Jeśli w lokalu jest grana tylko i wyłącznie muzyka z Radia Wolne Media, a inspektor nie respektuje licencji Creative Commons i oświadczenia ws. licencji stosowanych w Radiu Wolne Media, można skierować doniesienie do Prokuratury o podejrzeniu próby wyłudzenia pieniędzy. Ale trzeba mieć dowód w postaci nagrania, pisma, świadków zdarzenia, etc., bo inspektor może się swoich słów wyprzeć.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

12 komentarzy

  1. W. 08.10.2013 15:28

    Nagłośnijmy to na Wykopie, może to coś pomoże?

    http://www.wykop.pl/link/1682836/zpav-chce-wyludzic-pieniadze-za-muzyke-creative-commons/

    Można też wysyłać petycje do ZPAV pod te e-maile – myślę, że sprawie nie zaszkodzą a mogą pomóc przyspieszyć zamknięcie sprawy przez ZPAV:

    biuro@zpav.pl, m.staszewski@zpav.pl, ozz@zpav.pl, z.skubikowska@zpav.pl, t.rdzanek@zpav.pl

  2. aZyga 08.10.2013 17:11

    Na miejscu autora utworu udostępnionego jako cc bardzo bym się w….. na ZPAV.

  3. pablitto 08.10.2013 23:41

    Dobrze by było choć popisać trochę do tych dziwnych niedouczonych ludzi ze zPAV, i zawalić im skrzynki kulturalnym objaśnieniem, że działają bezprawnie, i de facto powinni być pociągnięci za to do odpowiedzialności.
    Kto wie, być może taka działalność ściągania wymyślnych opłat niezgodnie z prawem kwalifikuje się pod jakiś paragraf o przestępczości zorganizowanej? ;]

  4. admin 09.10.2013 09:18

    Zadzwoniłem do inspektora ZPAV. Sprawa będzie pozytywnie rozpatrzona, jeśli umówią się z nim właściciele firmy i przekażą licencje CC z oświadczeniem RWM. Pracownik firmy nie jest osobą upoważnioną do prawnego reprezentowania firmy i dlatego papiery jakie mu okazano są nieważne. Za to te same papiery przekazane przez właściciela firmy będą ważne.

  5. lboo 09.10.2013 10:47

    @admin: „Pracownik firmy nie jest osobą upoważnioną do prawnego reprezentowania firmy”

    Ja bym poprosił o takie oświadczenie na pismie, wtedy każdego pracownika można by na wejściu spławić. :)

  6. admin 09.10.2013 11:01

    „Jakim prawem rozmawia z pracownikiem i żąda dokumentów skoro pracownik nie jest upoważniony?””

    Z rozmowy z inspektorem wynika, że on nie żądał żadnych dokumentów od pracownika, ale umówienia się z właścicielem firmy na przeprowadzenie kontroli. Nie było mnie jednak tam, więc nie wiem, jak wyglądała ta wizyta. Myślę, że pracownica wpadła w panikę, gdy odmówił przyjęcia od niej papierów.

    Dowiedziałem się też, jako ciekawostkę, że w sąsiedniej firmie, właściciel nie było wywieszek a właściciel wciskał kity, że gra Radio Wolne Media, choć inspektor rozpoznał znane komercyjne piosenki i usłyszał sygnał Radia Zet.

    Inspektor ZPAV w rozmowie ze mną był spokojny i rzeczowy. Wyjaśnił, że podczas pierwszej wizyty nie przeprowadził kontroli, a jedynie wpadł by się na nią umówić. A pracownicę zbył jako osobę nieupoważnioną (jej papiery nie miały mocy prawnej bo ona nie była na piśmie upoważniona do reprezentowania firmy w sprawach prawnych).

  7. Fenix 09.10.2013 12:05

    Za co pobiera ZPAV za odbieranie stacji radiowej np. radio Fest, radio Zet ‚ czy za każdy poszczególny utwór autorowi piosenki, każdorazowo nadanej , czy autorowi audycji odtwarzające poszczególne piosenki w radiu ? Ciekawy jak ZPAV jest rozliczny i kto go rozlicza ?

  8. iwona1983 09.10.2013 17:12

    WITAM ! To ja jestem jestem tą osobą,która miała przyjemnośc rozmowy z panem kotrolerem.
    Pan Janusz ani razu nie zapytał o włascicieli frmy !! Nie prosił o żaden kontakt !!! nie powiedział,że nie jestem osoba upoważnioną do okazywania licencji!! Odrazu zaznaczył, że z tymi „papierkami ” które sobie wydrukowałam, nie mam szans. A o tym, że czeka na kontakt z właścicielami dowiaduję się tutaj na forum !!! Dzisiaj rozmawiałam z tym Panem i nadal ani słowa,że czeka na kontakt od właścicieli firmy !!!

  9. iwona1983 09.10.2013 17:16

    Myślę, że bez tego ogromnego zaangażowania ludzi z WM sprawa zakończyła by się dużo gorzej.Jeszcze raz dziękuję za poświęcony mi czas i ogromna pomoc.

  10. admin 09.10.2013 19:24

    W każdym razie proszę o sygnał, jak sprawa będzie się rozwijać i jak się zakończy.

    Jeśli niepomyślnie, to trzeba będzie zorganizować prawnika, protesty, petycje i złożyć doniesienie do Prokuratury. Ale najważniejsze: proszę domagać się wszelkich decyzji i oczekiwań ZPAV na piśmie, a rozmowy nagrywać (jeśli to możliwe) aby był materiał dowodowy.

    Trzeba zrobić wszystko, by odbiorcy muzyki na licencjach CC czuli się bezpiecznie pod kątem prawnym.

  11. kozik 09.10.2013 20:48

    Dobrą praktyką jest posiadanie pod ręką dyktafonu (najlepiej w komórce – zawsze można udać, że ktoś do nas dzwoni, włączyć i… później delektować się dobrym nagraniem;) ).

  12. admin 10.10.2013 19:20

    Dostałem kolejną skargę na ZPAV. Na razie czekam na dodatkowe informacje, bo nie wiem, czy w lokalu grano muzykę z RWM czy jakąś inną.

    W każdym razie wszystkim doradzam wykonywać następujące czynności:

    Wszystkim firmom odtwarzającym tylko i wyłącznie Program 2 Radia Wolne Media, podczas kontroli inspektorów z organizacji zarządzającymi zbiorowo prawami autorskimi, doradzam wykonywać następujące czynności:

    1. Rozmowę rejestrować – np. telefonem komórkowym. Inspektor może być świadom nagrywania. Jeśli uważa, że działa zgodnie z prawem nie powinien obawiać się nagrywania.

    2. Jeśli inspektor czegokolwiek żąda, ma te żądania od razu sformułować na piśmie podpisując je i najlepiej przybijając pieczątkę.

    3. Jeśli jest taka możliwość, poprosić o chwilę przerwy w rozmowie i poprosić jak najwięcej osób o przysłuchiwanie się rozmowie w celu pozyskania dodatkowych świadków. Spisać ich dane osobowe – imię, nazwisko i adres, aby w razie wszczęcia śledztwa można było powołać ich na świadków.

    4. Należy żądać wszystkich informacji nt. inspektora – imienia, nazwiska, numeru telefonu, itd.

    5. Jeśli w lokalu jest grana tylko i wyłącznie muzyka z Radia Wolne Media, a inspektor nie respektuje licencji Creative Commons i oświadczenia ws. licencji stosowanych w Radiu Wolne Media, można skierować doniesienie do Prokuratury o podejrzeniu próby wyłudzenia pieniędzy. Ale trzeba mieć dowód w postaci nagrania, pisma, świadków zdarzenia, etc., bo inspektor może się swoich słów wyprzeć.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X