Usunięto kupców z gabinetu Gronkiewicz-Waltz

Opublikowano: 09.01.2013 | Kategorie: Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 3

Kilkanaście radiowozów policyjnych otoczyło budynek w którym znajduje się gabinet prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Policja weszła na teren budynku, by usunąć z niego protestujących kupców z pawilonów w podziemiach przy Dworcu Centralnym.

Policja zagroziła przedsiębiorcom siłowym rozwiązaniem. Przestraszeni przedsiębiorcy zostali wyprowadzeni przed gmach. Funkcjonariusze spisali ich personalia i wezwali na komisariat policji. Mają stawić się na posterunku jutro o godzinie 8.

“Nakazano nam wyjść. Dano nam trzy minuty, wynegocjowaliśmy dziesięć i wyszliśmy. W środę rano wszyscy mamy się stawić na komendzie policji przy Wilczej” – powiedziała jedna z protestujących, Beata Hammerszmidt.

W tym czasie z kupcami w ratuszu była posłanka PiS Małgorzata Gosiewska. “Nikt z kupcami nie chciał rozmawiać, nikt do nich nie przyszedł. Czy to są władze Warszawy, czy to są władze naszego miasta? Czy to jest policja, która powinna strzec obywateli przed nieprawością?” – pytała.

Stołeczny ratusz podkreśla, że nie jest stroną w konflikcie między kupcami a spółką Warszawskie Przejścia Podziemne (WPP). Biuro prasowe ratusza poinformowało, że wszyscy byli najemcy pawilonów w przejściu podziemnym przy Dworcu Centralnym – dobrowolnie wyszli z budynku.

Rzecznik komendanta stołecznego policji asp. Mariusz Mrozek powiedział, że przybyli do ratusza policjanci zastali tam ok. 15-16 protestujących, w tym jedną osobę z immunitetem poselskim. Funkcjonariusze wezwali protestujących do opuszczenia budynku i wszyscy zastosowali się do tego wezwania. “Nie doszło do żadnych incydentów. Policjanci nie musieli używać żadnych środków przymusu” – podkreślił Mrozek.

Przypomnijmy, kilkunastu kupców z pawilonów w podziemiach przy Dworcu Centralnym weszło do gabinetu prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Przedsiębiorcy żądali uchylenia decyzji administracyjnej, która doprowadziła m.in. do drastycznej podwyżki stawek czynszu dla wynajmowanej przez ich powierzchni. Domagali się również dymisji odpowiedzialnych urzędników.

Konflikt pomiędzy spółką prywatną Warszawskie Przejścia Podziemne (WPP) a handlowcami trwa od kilku lat. Podległy pani prezydent Warszawy Zarząd Dróg Miejskich bezprawnie zezwolił, by prywatna firma działała na terenie należącym do miasta i czerpała z tego ogromne zyski.

Protestujących we wtorek odwiedzili m.in. warszawscy posłowie Prawa i Sprawiedliwości: Małgorzata Gosiewska, Adam Kwiatkowski, Artur Górski i Przemysław Wipler. Posłowie zwrócili się do władz Warszawy o organizację okrągłego stołu dla warszawskiej drobnej przedsiębiorczości.

Autorzy: Marek Nowicki, Wojciech Mucha
Źródło: Niezależna.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
monsternik
Użytkownik
monsternik

ach a im cały czas w głowie okrągłe stoły nie mają szans, Gronkowca nic nie obchodzi kieszeń obywatela ktoś wziął profity za wpuszczenie tej firmy na miejsce kupców ,jak zwykle interes zwykłych ludzi przegrywa z interesem firm ,ach przypomniał mi się taki teleturniej w TV tam ładnie śpiewali tam Kocham Cię Polsko hehe nie narzekajcie tylko śpiewajcie i się bawcie wszyscy NO WSZYSCY W KÓŁECZKO I ZABAWA TRWA.

robi1906
Użytkownik

Czy kupcy powinni być zdziwieni ??.,czy my ciągle musimy udowadniać światu że jesteśmy najgłupszym narodem świata
,rucha nas niemiec ,amerykanin ,żyd,ukrainiec,proboszcz,biskup,sitwa z komisji majątkowej,portugalczyki z z EuroCash ,holendrzy z Eureko i tabuny innych ,a oni zdziwieni że się ich wypierdala

dartan
Użytkownik
dartan

waltzowa dobrze się czuła na zmywaku, dlatego dobrze by było, żeby tam wróciła…

Il
Użytkownik

tak zwany pałac (nie)kultury legalnie wyburzyć a na jego miejscu stworzyć targowisko podniebne bezdachowe do wymiany handlowej towarami i usługami głównie lokalnymi i Polskimi.

Il
Użytkownik

Miejsce do pracy dla Hanki jest w schronisku dla bezdomnych ludzi a Urząd Miasta powinien zostać przerobiony na tymczasowe schronisko dla chorych i bezdomnych.

IDĄ MROZY !

8pasanger
Użytkownik

Żeby Ikonowicz bronił uczciwej konkurencji na rynku.Ha,Ha ,Ha niech OBYWATELE patrzą co robi PLATFORMA z takimi jak oni.Niech to wszytko przepadnie we mgle.

Il
Użytkownik

Hajka Grundbaum powinna zostać oskarżona za decyzyjne zbrodnie przeciwko ludzkości.

toya
Użytkownik
toya

…”Policjanci nie musieli używać żadnych środków przymusu”…
a szkoda, mogli przecie profilaktycznie użyć gazu, ale nie paraliżującego, wystarczył by. powiedzmy łzawiąwiący.
Niech by wszyscy obecni wewnątrz rathauzu solidarnie popłakali. aj,men!

Il
Użytkownik

kiedy kulczyk i jemu podobni zostaną usunięci i uwięzieni w karnych obozach pożytecznej pracy ?