Telewizja wzięła film z “YouTube”?

Opublikowano: 18.08.2015 | Kategorie: Media, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 200

Nadawcy CNN i CBC wykorzystali krótki filmik z “YouTube”, nie pytając autora o pozwolenie. Niestety trafili na prawnika, który zarzuca im nie tylko naruszenie praw autorskich, ale także złamanie zastosowanych zabezpieczeń.

Zazwyczaj telewizje i inni gracze z “rynku praw autorskich” zabiegają o zaostrzanie praw autorskich. Niestety tacy gracze często zapominają, że lada chwila mogą być postawieni w roli użytkowników dzieł. Wówczas może się okazać, że ostrze prawa obróci się przeciwko nim.

Dowodem na to jest historia krótkiego filmu z “YouTube”. Zamieszczamy ten film poniżej. Jest to film poklatkowy, który w ubiegłym roku nakręcił Alfonzo Cutaia, prawnik specjalizujący się w zagadnieniach własności intelektualnej.

Nie jest to może wielkie dzieło, ale film ma wartość dokumentalną. Został nakręcony w czasie potężnej śnieżycy z listopada ubiegłego roku.

Różne media chciały wykorzystać ten film i zaczęły prosić autora o pozwolenie na udostępnienie. Można było uzyskać takie pozwolenie, co da się zauważyć nawet w komentarzach pod filmem. Prawnik wymagał jedynie podania informacji o źródle. Niestety telewizja CBC wyemitowała materiał bez pozwolenia, w dodatku dodając swoje logo. CBC twierdziła, że ma licencję od CNN, ale CNN wcale nie mogła dysponować prawami do tego nagrania.

Jak informuje “TorrentFreak”, Alfonzo Cutaia wniósł w tej sprawie pozew do sądu. Oczywiście dopatrzył się w działaniach CBC i CNN naruszenia praw autorskich, ale nie to jest najciekawsze!

W pozwie odnotowano, że telewizje musiały przełamać środki technologiczne stosowane przez “YouTube”, by uzyskać dostęp do nagrania. Rzeczywiście “YouTube” nie pozwala na pobieranie filmów. Na potrzeby emisji telewizyjnej trzeba było użyć jakiejś metody pobierania, albo trzeba było przynajmniej sfilmować odtwarzany film.

W tym miejscu warto przypomnieć, że w USA są przepisy zabraniające obchodzenia różnego rodzaju zabezpieczeń (DRM). Takie przepisy często są kłopotliwe i mogą np. utrudniać modyfikowanie legalnie kupionych gier, by nie przestały działać. Te same przepisy utrudniają również dostarczanie programów do ripowania.

Możliwe, że naruszenie dokonane przez CBC nie było żadnym wielkim naruszeniem. Możliwe, że autor filmu na nim nie stracił. Niemniej prawo autorskie musi być jednakowe dla wszystkich. Posiadacze praw autorskich często o tym zapominają. Przychodzi tutaj na myśl spór polskiego rapera z pewną telewizją, gdzie to raper jest twórcą, którego prawa naruszono. Telewizja uważała, że wolno jej nieco więcej bo przecież to telewizja! W telewizji każdy chce być, prawda?

Dzisiaj to już nie takie proste.

Autorstwo: Marcin Maj
Źródło: DI.com.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o