Stan wojenny na Ukrainie to „przykrywka” dla prowokacji

Opublikowano: 06.12.2018 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 1678 razy!

„Niestety, ale w ostatnich dniach coraz częściej pojawiają się informacje o aktywnych przygotowaniach z możliwymi siłowymi działaniami Sił Zbrojnych Ukrainy w Donbasie” – powiedziała rzecznik prasowa MSZ Rosji Maria Zacharowa.

Zdaniem MSZ Rosji stan wojenny na Ukrainie to „przykrywka”, przy pomocy której ukraińskie władze próbują zorganizować prowokację w Donbasie.

Jak podkreśliła, podczas gdy „władze w Kijowie próbują zwrócić uwagę społeczności międzynarodowej na własną prowokację w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej, którą przedstawiają jako agresywne działania Rosji”, w rejon Donbasu przerzuca się duże środki ofensywne, które są rozmieszczane wzdłuż całej linii styku.

„Na linii styku zauważono także osoby z zagranicznych, prywatnych firm wojskowych, które prowadziły szkolenia pracowników ukraińskich oddziałów specjalnych” — powiedziała Zacharowa, dodając, że stan wojenny na Ukrainie to „kamuflaż, przykrywka, przy pomocy której reżim Poroszenki ewidentnie próbuje ukryć zamiar zorganizowania w Donbasie kolejnej prowokacji”.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 4,20 (na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. ZIWK 06.12.2018 19:02

    Nie rozumiem.
    Jakim prawem Ukraina śmie przeciwstawiać się kolejnemu etapowi rosyjskiej inwazji na swoje terytorium?
    Jakim prawem chce do tego użyć armii?
    Dlaczego przeszkadza Ukrainie Donbaska Republika Radziecka, która jest utrzymywana, i zaopatrywana w niezbędne rzeczy przez Rosję (czołgi, artyleria, systemy oplot, broń ręczna, amunicja, najemnicy itd?

  2. Kain 07.12.2018 09:17

    A kto by chciał w tym banderowskim szambie żyć…chyba tylko Lwów…
    Co do osób z zagranicy nie ma się co dziwić trzeba gdzieś sprzedawać swoje usługi lub produkt a konflikty zbrojne nakręcają sprzedaż.

  3. marioelche 07.12.2018 09:52

    @Kain
    Uważaj na hasła w stylu „banderowskie szambo”, bo to szambo jest już u nas w ilości oficjalnej conajmniej 3 mln a niektórzy twierdzą , że nieoficjalna ilość imigrantów z byłej ukrainskiej ccp może wynosić 5-6 mln. Ich dzieci uczą się w szkołach średnich o profilu policyjno-wojskowym, stanowią znaczną część słuchaczy wielu uczelni, w tym na rocznikach o profilu administracyjnym, prawniczym. Za parę lat zasilą szeregi urzędników, policjantów a może nawet prokuratorów, stworzą silną partię polityczną i wykażą się narodową solidarnością podczas wyborów. Wówczas za takie hasła murowany pierdziel, więc lepiej się już odzwyczajać o takich stwierdzeń. Generalnie się z Tobą zgadzam. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X