Liczba wyświetleń: 2485
Szokujące sceny mają miejsce w niektórych portach Unii Europejskiej, gdzie kierowcom ciężarówek przyjeżdżającym z Wielkiej Brytanii konfiskowane jest osobiste jedzenie zabierane na drogę. Wszystko to dlatego, że od 1 stycznia 2021 r. do krajów UE nie można wwozić produktów pochodzenia zwierzęcego, a zatem także „kanapek z szynką i serem” zawierających mięso lub nabiał.
O tym, że służby celne w niektórych portach Unii Europejskiej mogą konfiskować jedzenie zawierające mięso lub nabiał kierowcom ciężarówek przybywającym z Wielkiej Brytanii, rząd brytyjski ostrzegał już w grudniu. Mówi o tym m.in. rządowa aktualizacja dokumentu „Przewóz towarów między Wielką Brytanią a UE z dnia 1 stycznia 2021 r.: Wytyczne dla przewoźników i kierowców komercyjnych”, w której czytamy: „Od 1 stycznia 2021 r. nie będzie można wwozić do UE POAO (produktów pochodzenia zwierzęcego), np. zawierających mięso lub nabiał (np. kanapka z szynką i serem). Istnieją wyjątki od tej reguły dla pewnych ilości mleka w proszku dla niemowląt, jedzenia dla niemowląt, specjalnej żywności lub specjalnej przetworzonej karmy dla zwierząt domowych. Dowiedz się więcej o zasadach i wyjątkach w wytycznych Komisji Europejskiej dotyczących importu osobistego”.
Problemy związane z wwiezieniem do krajów Wspólnoty nawet pojedynczych artykułów żywnościowych zawierających mięso lub nabiał związane są z faktem, że od 1 stycznia 2021 r., po zakończeniu okresu przejściowego, Wielka Brytania ma w UE status kraju trzeciego. Zakaz sprzedaży nabiału i produktów mięsnych został doprecyzowany przez Komisję Europejską, która informuje, że wynika on z zagrożenia dla zdrowia zwierząt. „Towary osobiste zawierające mięso, mleko lub ich produkty przywożone do UE, nadal stanowią realne zagrożenie dla zdrowia zwierząt w całej Unii. Wiadomo na przykład, że niebezpieczne patogeny wywołujące choroby zwierząt, takie jak pryszczyca i klasyczny pomór świń, mogą znajdować się w mięsie, mleku lub ich produktach. W związku z tym patogeny mogłyby zostać wprowadzone do UE, gdyby towary osobiste zawierające mięso, mleko lub ich produkty były wysyłane pocztą lub przewożone w bagażu podróżnych przybywających z krajów spoza UE, w których takie patogeny mogą się przemieszczać.
Coraz więcej kierowców przekraczających granicę Wielka Brytania – UE informuje o tym, że konfiskowanie im osobistego jedzenia pochodzącego z Wielkiej Brytanii przez służby celne krajów unijnych nie jest wcale żartobliwą, branżową przypowieścią. Proceder taki potwierdzili w mediach społecznościowych zarówno kierowcy wjeżdżający z Wielkiej Brytanii do Holandii, jak i ci przekraczający granicę we Francji. Dodatkowo kilka dni temu dokonanie konfiskaty żywności zawierającej mięso lub nabiał z UK potwierdził holenderski organ celny, który na oficjalnej stronie na Facebooku zamieścił zdjęcie artykułów spożywczych skonfiskowanych kierowcom wjeżdżającym do portu Hook of Holland. „Skonfiskowaliśmy te artykuły spożywcze od kierowców w terminalu promowym w Hoek van Holland. Od 1 stycznia nie można przewozić jedzenia z Wielkiej Brytanii. Nederlandse Voedsel- en Warenautoriteit sprawdza zasady bezpieczeństwa żywności. Przygotujcie się więc, jeśli podróżujecie do Holandii z Wielkiej Brytanii. W ten sposób zapobiegamy marnowaniu żywności i wspólnie zapewniamy przyspieszenie kontroli” – czytamy w oświadczeniu władz portu.
Autorstwo: Marek Piotrowski
Źródło: PolishExpress.co.uk