Protest podczas beatyfikacji JPII

Opublikowano: 03.05.2011 | Kategorie: Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 487

ŁÓDŹ. Transmisję z beatyfikacji Karola Wojtyły w łódzkiej katedrze zakłóciła obecność dwójki osób z transparentem „To nie jest mój ojciec” i wizerunkiem zmarłego hierarchy. Mężczyźni rozwinęli transparent przed katedrą, gdzie transmisję z Watykanu oglądało około 100 osób. Zostali natychmiast otoczeni przez obecnych na miejscu funkcjonariuszy policji i straży miejskiej, interweniowali również uczestnicy imprezy (którzy próbowali zasłonić niemiły im transparent parasolami) oraz funkcjonariusze kościoła kat. obecni w katedrze.

Pomimo tak zmasowanego kontrataku protestujący odmówili zwinięcia transparentu i zwinięcia się spod kościoła, twierdząc że są artystami i mają prawo manifestować swe poglądy. Na prośbę obawiających się skandalu pracowników Urzędu Miasta policja nie zdecydowała się na usunięcie siłą protestujących, do czego zresztą nie miała jakichkolwiek podstaw prawnych. Zapowiedziała za to skierowanie przeciwko nim sprawy do sądu pod bzdurnym zarzutem „zakłócania przebiegu legalnego zgromadzenia, o czym poinformowała media Joanna Kącka z biura prasowego KWP w Łodzi.

Źródło: Czarny Sztandar


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

12 komentarzy

  1. Murphy 03.05.2011 09:54

    Państwo kościelne jak nic. Dobrze że ja się już z religii wyleczyłem. 😐

  2. edek 03.05.2011 11:51

    To tylko świadectwo głupoty tych kolesi. Jak im się papież nie podoba to nikt przecież im nie każe się do niego modlić. Jak religia jest im obojętna to niech tak zostanie.

  3. Jefferson 03.05.2011 12:56

    @edek

    Chyba nie do końca tak. Ja bym ich raczej pochwalił, że nie siedzieli w domach bezustannie przełączając kanały, szukając stacji bez transmisji z Watykanu. Postanowili zadziałać i wlać jakąś niewielką kroplę dziegciu w to całe ckliwe przedstawienie. A że ich akcja z góry była skazana na porażkę, i co z tego? Polacy mają duży próg bólu. Na wiele sobie pozwolą w poczuciu, że sprzeciw i tak nie ma sensu. Cała masa przeciwników siedziała w domu, nawet lewica, która tak optuje za rozdziałem kościoła od państwa postanowiła zrezygnować z obchodów Święta Pracy w wielu miastach. A państwo wyznaniowe rośnie nam w siłę i bezczelnie kościół przekształca rzeczywistość świecką w kościelną. 1 maja to nie jest przypadkowa data… Brawa dla odważnych, myślących, co nie ugną się pod krzyżem!!!

  4. taihosan 03.05.2011 14:08

    Dzisiaj w Stargardzie Szczecińskim na Placu Wolności, gdzie stoi pomnik wyzwolicieli radzieckich i popiersie papieża, odbyła się msza z okazji. Zabezpieczona była szczelnie przez MO, Straż i WSW aby lud w spokoju mógł sobie poklęczeć i wysłuchać jedynej prawdy.Zakłóceń nie było.
    Pozdrawiam niewierzących.

  5. janpol 03.05.2011 14:56

    A ja nie rozumiem, czego tu nie rozumieć? Jestem, jak najbardziej za wolnością głoszenia poglądów, ale też za możliwością spokojnego celebrowania legalnych uroczystości religijnych (w ramach wolności wyznania i nie obrażania uczuć, w tym religijnych). Jeżeli zajęcie przestrzeni publicznej na legalną demonstracje było legalnie zgłoszone i “demonstracja” legalnie zorganizowana, lub był to prywatny teren, pozostający w wyłącznym zarządzie właściciela (co sąd mama nadzieje sprawdzi), to reakcja stróżów prawa na BEZPRAWNE “zakłócania przebiegu legalnego zgromadzenia” była JAK NAJBARDZIEJ na miejscu.

    WOLNOŚĆ T A K !

    ANARCHIA N I E !!!

  6. Mu-H 03.05.2011 15:48

    @janpol
    Zakłócanie porządku jest dość “płynne” w moim odczuciu, chyba że jesteś w stanie jednoznacznie zdefiniować gdzie kończy się aktywne uczestnictwo w zgromadzeniu i wyrażanie poglądów, a zaczyna jego zakłócanie, bo można pod to też podciągnąć zbyt głośne śpiewanie, niewłaściwy strój (to już jest bardzo niejednoznaczne) czy chociażby kaszlenie w trakcie wystąpienia.

  7. memento 03.05.2011 17:10

    @Murphy, z góry przepraszam za szufladkowanie ludzi, ale odkryłem dziwną prawidłowość. Największy problem z akceptacją roli KK w polskim społeczeństwie i państwie mają osoby, które po dogłębnym przemyśleniu sprawy odeszły z łona kościoła. Mam parę teorii co do przyczyny tego typu zachowań. Sam wychowałem się w rodzinie, w której sprawy religii w najlepszym przypadku ignorowano i nadal mnie one nie dotyczą. Dlatego czytam komentarze antyklerykałów i ludzi związanych z lewicą ze zdumieniem. Przecież gdyby na obchody dwusetnej rocznicy urodzin Darwina, która odbyła się w pewnym instytucie przyszło parę osób z transparentem “Nie pochodzimy od małp!” to zostałyby natychmiast wyproszone. To nie jest sprawa polityki rządowej, tylko relacji między poszczególnymi grupami ludzi obchodzącymi swoje ceremonie. Za to jestem w stanie przewidzieć jak nazywałby się wtedy artykuł na stronie Czarnego Sztandaru – “Katoliccy ekstremiści zakłócili obchody rocznicy urodzin Darwina”.

    @Mu-H
    Większość słów mająca za desygnaty działania są płynne, jakoś musimy z tym żyć… Jednak co to ma do sprawy, o której jest ten artykuł? Czy twoim zdaniem ich intencje i czyny były niejednoznaczne?

  8. stach 03.05.2011 20:44

    memento ,dziękuje za obiektywizm, zwłaszcza że sprawy kościoła cię nie dotyczą.tym większe uznanie dla Ciebie. Zślepienie, zacietrzewienie i brak obiektywizmu -to główne przyczyny ,które prowadzą do nieporozumienń i dalej do wojen. dziękuje MEMENTO,JANPOL I EDKOWI.

  9. IVAN GROZNY2 03.05.2011 22:08

    Memento -szacun za normalny koment szkoda ze wiekszosc ludzi w PL unosi sie emocjami zamiast myslec racjonalnie
    Pozdro

  10. Hanah 04.05.2011 11:06

    Podpisuje sie pod slowami uznania dla komentarza Memento, stacha i IVAN’a GROZNY’ego.
    Nie rozumiem za to “zdziwienia” realisty co do racjonalnosci myslenia.

    Zastanawiam sie nad takim dziwnym zjawiskiem: gdy zwolennicy lewicy wyglaszaja jakies poglady to maja one byc uznane za jedynie sluszne, a kazdy inaczej myslacy jest juz faszysta, idiota, heretykiem, moherem. Gdy wyglosi sie pozytywna opinie nt.kosciola czy papieza to zostaje sie wysmianym bez konkretnego argumentu, ot dla samego wysmiania osoby wierzacej (tez nie pochwalam wszystkich poczynan kosciola i z wieloma sie nie zgadzam, ale wydaje mi sie, ze ludzie “doczepiaja sie byle czego” w kosciele by miec pretekst na odwrocenie sie od wiary. Mozna przeciez byc wierzacym i nie koniecznie przyklaskiwac ojcu Rydzykowi, jak ktos chce sie modlic w domu, a nie latac do kosciola to tez jego sprawa – wiara to sprawa wewnetrzna, wazne by zyc w zgodzie z wlasnym sumieniem), ale nie da sie nie zauwazyc zaslug naszego papieza i nie ulega watpliowsci, ze mial on wielu zwolennikow nawet spoza kosciola katolikciego. Dziwi zatem wysmiewanie wszystkiego co Wam nie pasuje jako “wybryki katolickich ekstremistow”.
    Nawet na WM gdy pojawi sie jakis prawiciwy artykul to zaraz pod nim pojawiaja sie zlosliwe komentarze nt.katolikow, pisowcow czy moherow. Jakie prawo przyznajecie sobie panowie aby dyskryminowac tych ludzi? Gdy Kaczynski powiedzial, ze czas sie obudzic to posadzono go o nawolywanie do faszyzymu, mimo, ze wszyscy dobrze wiemy, ze czas sie obudzic. Byliscie niezadowleni bo slowa te padly z niewlasciwych ust! Ten narod nigdy sie nie zjednoczy jesli nadal bedzie sie patrzalo, nie na tresc lecz na to czy powiedzial to moj ulubieniec czy nie. Tak samo jak w przypadku wiary – wierzysz czy nie – Twoja sprawa, ale uszanuj tych dla ktorych jest to wazne, skup sie na tym co mowi, a nie jakiego “jest koloru” !!!

  11. matimagic 04.05.2011 12:18

    Jeśli sytuacja wyglądała tak jak autor pisze, to KAŻDY widzi, że dwóch panów przyszło robić ZADYMĘ, a nie demonstrować… właściwie co? To, że to nie ich ojciec? Jak był pogrzeb i żałoba z powodu śmierci Kaczyńskiego rok temu to też wyszli na ulicę z transparentem “to nie mój prezydent”? Ludziom się nudzi i lubią innym działać na nerwy, nie pierwszyzna, ale chodzenie z takim transparentem to już gównażeria a nie cokolwiek innego. Czy ktoś ich zmuszał do oglądania telewizji? Mogli poczytać książkę. Cała telewizja nadawała obchody ( tak, 24/dobę leciał tylko papież… )? Nikt im nie broni oglądać CNN. O, tam też beatyfikacja JP II? No kurcze, może to jednak jest istotne? Nie, na pewno ktoś się na nich uwziął i puszcza im non stop papieża, no nic tylko do sądu zaskarżyć telewizję. Litości…

    Rekami i nogami po komentarzem memento.

  12. edek 06.05.2011 15:18

    @realista
    Wyrażanie poglądów to jedno, a wyrażanie ich w ten sposób, żeby powodować konflikt to szukanie zadymy. Albo próba narzucenia właśnie swoich poglądów innym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.