Program pracy dla więźniów to transfer publicznej kasy

Opublikowano: 11.12.2019 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1132

PiS znów w narożniku, Marian Banaś w natarciu. Prezes NIK robi to, co zapowiedział – uderza w rząd raportem sporządzonym przez kierowaną przez niego instytucję. Sprawa wygląda na bardzo poważną. Wiele wskazuje na to, że koalicjant PiS – Solidarna Polska stworzyła zmyślny system transmitowania pieniędzy z budżetu państwa do prywatnych firm „swoich ludzi”.

Raport NIK przedstawia multum nieprawidłowości w finansowaniu inwestycji i remontów realizowanych ze środków publicznych w ramach kontroli Programu „Praca dla Więźniów”. Izba zadecydowała o skierowaniu 16 zawiadomień do prokuratury.

„W ramach kontroli Programu „Praca dla Więźniów” ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy, stwierdzono 27 przypadków udzielenia zamówień z naruszeniem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Łączna kwota wydatkowanych w ten sposób środków to ponad 115 mln zł” – czytamy w raporcie.

Jak podaje NIK „kontrolerzy wykryli również kilkanaście przypadków zaniżania wysokości czynszu dzierżawionych hal przemysłowych – straty z tego tytułu mogą sięgać nawet 37 mln zł”.

Z raportu wyłania się obraz sprawnego mechanizmu omijania prawa zamówień publicznych. Firmy biorące udział w programie były wyłanianie po znajomości, z pominięciem obowiązujących procedur konkursowych, bez sprawdzania ich możliwości, a także kontroli zlecania zadań podwykonawcom. Koszty były kilkukrotnie zawyżane, czynsze były zaniżane wielokrotnie, a więźniów, którzy znaleźli zatrudnienie – zaledwie garstka. Gdzie się podziały pieniądze? Zostały w sejfach prywatnych firm. Czy politycy zostali wynagrodzeni przez prywaciarzy za taką przysługę? Na to pytanie musi znaleźć odpowiedź prokuratura.

Ale tu się zaczynają schody. Prokuratorem generalnym, według nowych uprawnień posiadającym możliwość „ręcznego” sterowania śledztwami jest bowiem Zbigniew Ziobro, szef Solidarnej Polski – koalicjanta PiS. Jego zaufany człowiek, Patryk Jaki jest architektem programu „Praca dla Więźniów” oraz piastował funkcję wiceministra sprawiedliwości odpowiedzialnego za system penitencjarny.

„Pancerny Marian” ujawniając przekręt chce zapewne postawić sojusznika Kaczyńskiego w niewygodnej sytuacji. Ziobro jako prokurator musi podjąć działanie, ale wyniki postępowania mogą okazać się bolesne dla jego zaplecza politycznego.

Prezes NIK czyni z instytucji, której szefuje oręż wojenny; wysyła na Nowogrodzką kolejny sygnał – zostawcie mnie w spokoju, bo was załatwię.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Fenix
Użytkownik
Fenix

Mafia nami rządzi , nie mówi , nie widzi, nie słyszy , Ziobro, Kaczyński, Morawiecki, Jaki. By posprzątać stajnie Augiasza “pancerny Marian” może się w końcu przyda “wysyła na Nowogrodzką kolejny sygnał – zostawcie mnie w spokoju, bo was załatwię” albo skończy jak Lepper.