Piotrowicz i Pawłowicz coraz bliżej Trybunału Konstytucyjnego

Opublikowano: 21.11.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1219

Jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz, dwoje tyleż ekscentrycznych, co ideologicznie groźych luminarzy „dobrej zmiany” może niedługo zasiąść w Trybunale Konstytucyjnym.

Jeszcze niedawno brzmiało to jak ponury żart, ale 20 listopada ze sfery mrocznych fantazji przeszło do rzeczywistości. Sejmowa komisja sprawiedliwości pozytywnie zaopiniowała Pawłowicz i Piotrowskiego jako przyszłych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Obrady komisji miały dość burzliwy przebieg. Prowadzącym był jej przewodniczący, poseł PiS Marek Ast. Zamknął on dyskusję w trakcie gdy Pawłowicz odpowiadała na pytania, jako pierwsza.

„Państwo nie reagujecie na moje upomnienia i prośby o nieprzeszkadzanie kandydatom, w ten sposób nie jesteśmy w stanie zapoznać się z odpowiedziami kandydatów, zarządzam głosowanie” orzekł Ast. I już. W związku z tym Piotrowicz nie odpowiedział w ogóle.

To oczywiście spowodowało dość gwałtowne reakcje po stronie posłów opozycji. Poza tym PiS zlekceważyło opinię konstytucjonalisty, prof. Marka Chmaja, który twierdził, że ani duet ten nie może kandydować na stanowiska sędziów TK, gdyż oboje przekroczyli 65. rok życia.

W sieci społecznościowej Twitter, jeszcze przed rozpoczęciem obrad Komisji Sprawiedliwości, europoseł Robert Biedroń przypomniał wypowiedź Stanisława Piotrowicza na temat księdza z Tylawy, który dotykał miejsc intymnych dzieci. Tłumaczył to m.in. działaniami bioenergoterapeutycznymi.

Psucie państwa i instytucji przez Prawo i Sprawiedliwość nie spowalnia.

Autorstwo: Bojan Stanisławski
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o