Muzeum Jana Pawła II bezlitosne dla osób z niepełnosprawnością

Opublikowano: 23.07.2019 | Kategorie: Turystyka i podróże, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 54

Skandal w Wadowicach. Grupa osób na wózkach inwalidzkich nie została wpuszczona do Muzeum Dom Ojca Świętego Jana Pawła II. Goście mieli bilety i tłumaczyli, że zobaczenie pamiątek po papieżu jest ich marzeniem, lecz personel pozostał nieugięty, odmawiając im wstępu ze względu na ich spóźnienie.

Osoby z niepełnosprawnością, które przejechały setki kilometrów do małopolskich Wadowic, aby odwiedzić miejsce, w którym dorastał papież-Polakowi, przed drzwiami muzeum musiały pocałować klamkę. Sytuacja miała miejsce w ostatni weekend. Sprawa pewnie nie wyszłaby na jaw, gdyby nie przyzwoite zachowanie siostry Małgorzaty Chmielewskiej, zakonnicy zaangażowanej od lat w walkę o prawa osób z niepełnosprawnością, bezdomnych, a także wspierającej walkę z dyskryminacją osób LGBT.

Siostra Chmielewska przyznała, że sytuacja zbulwersowała ją do tego stopnia, że po raz pierwszy napisała o kimś źle. Okazało się, że osoby z niepełnosprawnością dotarły na miejsce z opóźnieniem wynikającym z tego, że musiały schronić się przed burzą. Było już po godzinie oznaczającej koniec wejść. „Mimo próśb. Nie było tłoku, mogli nawet dołączyć do innej grupy. Św. JP II jest z was z pewnością dumny, bezduszni strażnicy porządku i świętości (to oczywiście sarkazm). Rozgoryczeni i upokorzeni moi ludzie odjechali z niczym. Gdyby byli sprawni, przebiegliby parking. Wstyd, Wadowice” – napisała zakonnica.

Kiedy po wpisie Chmielewskiej rozpętała się awantura w socjal mediach, dyrektor muzeum Jacek Pietruszka, postanowił w końcu zareagować. Zapowiedział łaskawie, że goście, których odprawił wcześniej w upokarzający sposób, otrzymają zwrot pieniędzy za bilety. Padło też słowo „przepraszam”, ale jego adresatką była siostra Chmielewska, nie osoby z niepełnosprawnością.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
gkos
Użytkownik
gkos

szok…to po co to wszystko, skoro takie zachowanei przekresla wszelkie dzialania? A to wiocha i dziki kapitał!!! po prostu skandal

ven0m
Użytkownik
ven0m

No i co z tego że niepełnosprawni? Mięli opiekuna grupy (“zakonnicę”), mógła wyjść z autobusu i podejść do muzeum, że dopóki deszcz nie przestanie padać, niepełnosprawni nie wyjdą, więc niech inna grupa turystów wejdzie, a oni dopiero za 30 minut. Nie byłoby pewnie problemu. Ale jeśli “zakonnica” walczy z “dyskryminacją osób LGBT”, to zaczyna układać się w jedną zwartą całośc walki z Kościołem, Papieżem i Chrześcijaństwem!