Liczba wyświetleń: 834
Brytyjscy ministrowie są oskarżani o bezczynność w kwestii zakazanych, „niepotrzebnych i potencjalnie toksycznych” substancji chemicznych, jakie wykryto m.in. w mleku matek w Wielkiej Brytanii. Substancje mają przedostawać się do ludzkiego organizmu przez domowe meble.
Z najnowszych ustaleń komisji parlamentarnej ds. audytu środowiskowego wynika, że Brytyjczycy są narażeni na szkodliwe substancje chemiczne już od urodzenia, ponieważ wysokie stężenie szkodliwych substancji zmniejszających palność wykryto nawet w mleku matek.
Raport komisji dotyczył m.in. obecności w brytyjskich domach trudnopalnych chemikaliów, stosowanych w meblach i akcesoriach. Przewodnicząca komisji, Mary Creagh, powiedziała: – „Większość ludzi zakłada, że nie są narażeni na toksyczne substancje chemiczne, ale rzeczywistość jest inna. Matki w Wielkiej Brytanii mają jedne z najwyższych na świecie stężeń środków zmniejszających palność w swoim mleku. Niektóre z tych substancji zostały już zakazane”.
„Chemiczne środki zmniejszające palność są nadal szeroko stosowane w naszych meblach – od materacy dziecięcych po sofy. Tymczasem rząd siedzi z założonymi rękami, zamiast zmieniać przepisy, aby zapewnić, że najbardziej toksyczne chemikalia zostaną wycofane z użytku” – dodała deputowana.
W sprawozdaniu komisji napisano m.in.: „Wielka Brytania i Irlandia stoją w pojedynkę, wymagając tych chemikaliów w domowych meblach tapicerowanych, podczas gorącej debaty na temat tego, czy zmniejszają one liczbę śmiertelnych pożarów”.
Komisja wezwał do wprowadzenia nowych standardów testowania palności mebli oraz do wprowadzenia przez rząd specjalnych etykiet dla wszystkich mebli tapicerowanych, na których to etykietach widniałaby informacja dotycząca tego, czy przedmiot został poddany działaniu chemicznych środków zmniejszających palność oraz jakie to były środki.
Parlamentarzyści wyrazili też obawy dotyczące „ogromnej liczby” substancji chemicznych w opakowaniach wykonanych z tworzyw sztucznych i w żywności. Wciąż wiele podejrzanych substancji nie zostało „zidentyfikowanych jako szkodliwe dla zdrowia ludzkiego i środowiska”.
Źródło: PolishExpress.co.uk
To teraz pozostaną im tylko zdrowe produkty Nestle 😉
A tu bieda Panie i ludzi nie stać na zmiane mebli co 3 , 5 czy 7 lat.