Groźby USA przeciwko zwolennikom karmienia piersią

Opublikowano: 19.07.2018 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 9

Rezolucja na rzecz karmienia piersią miała zostać przyjęta szybko i sprawnie – taki był plan. Setki delegatów rządowych spotkało się wiosną tego roku w Genewie na Światowym Zgromadzeniu Zdrowia by go zrealizować. Opierając się na wynikach badań z ostatnich dekad dokument ten stwierdza, że mleko matki jest najzdrowszym pokarmem dla noworodka oraz że wszelkie nierzetelne i wprowadzające w błąd kampanie na rzecz karmienia jego sztucznymi substytutami powinno się ograniczać.

Rynek produktów żywieniowych dla niemowląt jest wart ponad 70 miliardów dolarów. Głównymi graczami w tej branży są amerykańskie i europejskie korporacje. W ostatnich latach ich zyski w krajach zachodnich zmalały, ponieważ wzrosła świadomość tamtejszych kobiet co do korzyści, jakie niesie za sobą karmienie piersią. Jednak przewiduje się, że łączne obroty ze sprzedaży wzrosną w 2018 o kolejne 4%, głównie za sprawą konsumentów z krajów rozwijających się.

Zakładano, że na tegorocznym Światowym Zgromadzeniu Zdrowia rezolucja na rzecz karmienia piersią zostanie przyjęta bez jakichkolwiek przeszkód. Prowadzone przez aż cztery dekady badania jednoznacznie potwierdziły znaczenie mleka z piersi dla zdrowia dziecka, jako dostarczającego kluczowe składniki pokarmowe, hormony i antyciała chroniące przed różnymi infekcjami. Wystarczy przytoczyć artykuł opublikowany w 2016r. w czasopiśmie The Lancet wskazujący, że karmienie piersią może zapobiec śmierci 800 000 noworodków rocznie oraz przynieść 300 miliardów dolarów oszczędności w wydatkach na rzecz ochrony zdrowia. Te naukowe dane nie przekonały jednak delegatów ze Stanów Zjednoczonych, działając w imieniu producentów żywności dla dzieci. Amerykanie zaproponowali w Genewie, by usunąć z przedmiotowej wezwanie do władz o: “ochronę, promocję i wsparcie karmienia piersią” oraz ograniczenie promocji produktów żywieniowych, które według wielu ekspertów mogą szkodliwie wpływać na rozwój małych dzieci.

Kiedy propozycja USA nie spotkała się ze specjalnym poparciem, Amerykanie przeszli do gróźb, a pierwszym krajem do którego się zwrócili był Ekwador. Waszyngton ostrzegł, że rozpocznie z wojnę handlową i wycofa swoje wojska z północnej części tego państwa, gdzie przemoc i narkotyki płyną zza kolumbijskiej granicy, jeśli Ekwador podtrzyma zgodę na rezolucję. Jeden z ekwadorskich delegatów stwierdził: “Byliśmy w szoku, ponieważ nie rozumieliśmy jak tak mało znacząca kwestia jak karmienie piersią może wywołać tak dramatyczną odpowiedź.”

Ekwador poparł propozycję Amerykanów. W jego ślad, po dwóch dniach intensywnych rozmów prowadzonych przez USA, poszło jeszcze kilka krajów, głównie biednych, z Afryki i Ameryki Łacińskiej. Pojawiły się nawet pogłoski, że Stany Zjednoczone ograniczą środki przeznaczone na finansowanie działań WHO. Byłoby to o tyle groźne, że Waszyngton jest obecnie największym darczyńcą dla agencji, przekazując jej rocznie 845 milionów dolarów, co stanowi 15% jej wszystkich środków. “Sprzeciw wobec rezolucji był dla nas ogromnym zaskoczeniem, przerażającym i zasmucającym jednocześnie” – mówi Patti Rundall z brytyjskiej grupy “Baby Milk Action”, uczestniczce Światowych Zgromadzeń Zdrowia już od lat 1980.: “To, co się stało, można określić tylko jednym słowem: szantaż. A jego źródłem były USA próbujące zniweczyć blisko 40-letnie wysiłki na rzecz ochrony zdrowia dzieci i niemowląt.”

Na szczęście wysiłki Amerykanów nie odniosły zamierzonego skutku. Pierwsza przeciwstawiła się im Rosja, która ponownie zachęciła innych do przyjęcia rezolucji nie obawiając się gróźb zza oceanu. Za jej przykładem poszły inne kraje. Przedstawiciel Moskwy tak to później skomentował: “Nie chcieliśmy zgrywać bohatera, ale według nas nie jest dobrze, kiedy duży kraj próbuje wywrzeć naciski na mniejsze w sprawach ważnych dla całego świata.”

Opracowanie: Xebola
Zdjęcie: GrilledBabyPandas – SKXE
Na podstawie: NYTimes.com
Źródła: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
kozik
Użytkownik
kozik

I teraz pytanie do bezkrytycznych zwolenników, a raczej zwolenniczek szczepień, czy powszechnego stosowania antybiotyków (w USA pryska się nimi sady owocowe): czy nie poruszyła Was opozycja wobec mleka matki mimo udokumentowanej przewagi nad modyfikowanym?
Czy skoro w tej sprawie USA posuwają się do działań nieetycznych, to w innych będą działać etycznie?

Czy to nie jest produkowanie wsadu mięsnego dla przemysłu chorób?

Abomingo
Użytkownik
Abomingo

…i cóż z tego ,,kozik” , że mądrze piszesz …….są ,,ludzie” , którzy za kilka ,,srebrników” sprzedadzą dzieci , rodzinę , nawet cały naród !…