Krystyna Pawłowicz kandydatką PiS do TK

Opublikowano: 05.11.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 896

Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło swoich kandydatów na sędziów TK w związku z dobiegającą końca aktualną kadencją. Wśród nich jest Krystyna Pawłowicz.

Przypomnijmy, z dniem 3 grudnia swoją kadencję kończy trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Marek Zubik, Piotr Tuleja i Stanisław Rymar. Dzisiaj szef klubu PiS poinformował, że w piątek partia zgłosiła trzech kandydatów na ich miejsce, są to Stanisław Piotrowicz, Elżbieta Chojna-Duch i Krystyna Pawłowicz.

Łącznie w Trybunale Konstytucyjnym zasiada 15 sędziów, kadencja każdego z nich trwa 9 lat. Sejm wybiera sędzię bezwzględną większością głosów i w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby posłów. Sędziego zaprzysięga prezydent Polski.

5 stycznia 2020 upływa z kolei kadencja Małgorzaty Pyziak-Szafnickiej, wybranej przez Sejm z większością PO-PSL. W 2021 roku zakończy się kadencja Leona Kieresa.

Pawłowicz napisała na „Twitterze”, że w związku ze zgłoszeniem przez PiS jej kandydatury na sędziego TK zawiesza swoją działalność na tej platformie. Dodała, że wiele się tam nauczyła.

Pawłowicz dała się poznać Polakom jako posłanka z „ciętym” językiem i specyficznymi poglądami. Jako narzędzie swojej pracy wybrała „Twittera”. To przede wszystkim za pośrednictwem tej platformy „walczyła” z innymi politykami oraz komentowała aktualne wydarzenia z Polski i ze świata.

Wcześniej zapowiedziała, że będzie kontynuować swoją działalność na „Twitterze” i nadal będzie aktywna w Radiu Maryja. „Jesienią skończy się moja 8-letnia praca poselska. Jestem wdzięczna Prezesowi J. Kaczyńskiemu, że umożliwił mi udział w obronie i naprawie polskich spraw. Jestem dumna, że mogłam to robić reprezentując w Sejmie i Krajowej Radzie Sądownictwa Prawo i Sprawiedliwość. Z polityki odchodzę” – napisała w lipcu tego roku.

Posłanka PiS pełniła swoją funkcje przez dwie kadencje. Dziennikarze zapytali ją, jakie ma plany na przyszłość, skoro rezygnuje z Sejmu? Pawłowicz odpowiedziała w swoim stylu: „Dam wam jeszcze popalić”. Dziennikarze zaczęli dociekać, w jaki sposób posłanka zamierza spełnić swoją „groźbę”. „To się okaże” – odpowiedziała Pawłowicz. Uchyliła nieco rąbka tajemnicy, że zamierza się kurować, sprzątać oraz zjeść kolejne porcje sałatki. Dodała, że jest na urlopie, na zakończenie życzyła obecnym wszystkiego dobrego.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.