Kobiety nadal dyskryminowane w pracy i w domu

Opublikowano: 08.03.2021 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1109

Kobiety w Polsce zarabiają średnio o 20 proc. mniej niż mężczyźni, częściej muszą pracować w niepełnym wymiarze godzin lub rezygnować z pracy, a pandemia jeszcze przysporzyła im obowiązków domowych.

Jak informuje portal Pulshr.pl, badana przez GUS luka płacowa pomiędzy kobietami a mężczyznami wynosi 9 proc., ale to nie wyczerpuje tematu dyskryminacji finansowej i zawodowej kobiet. Skorygowana luka płacowa uwzględniająca czynniki takie jak branża i rodzaj stanowiska jest wyższa i wynosi według Instytutu Badań Strukturalnych,ok. 20 proc. Jednak według Bilansu Kapitału Ludzkiego, projektu badawczego Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i Uniwersytetu Jagiellońskiego, kobiety w Polsce zarabiają o 30 proc. mniej niż mężczyźni.

Istnieją także duże dysproporcje we wskaźniku zatrudnienia: w przypadku mężczyzn pracuje 63 proc. całej populacji, w przypadku kobiet 47 proc. W dużej mierze wynika to z faktu, że kobiety częściej zajmują się domem i dziećmi. Kobiety rzadziej zajmują kierownicze stanowiska – według Grant Thornton, 38 proc. wyższej kadry kierowniczej w polskich firmach to kobiety.

Wpływ na sytuację kobiet na rynku pracy ma ich większe obciążenie obowiązkami domowymi. Pandemia ten nierówny podział obowiązków jeszcze pogłębiła. Kobiety pracujące zdalnie muszą się jednocześnie zajmować pracą zawodową, domem i dziećmi. To obarczyło je dodatkowym stresem.

Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 3,25 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Murphy
Użytkownik
Murphy

https://wolnemedia.net/feminizacja-obnizyla-produktywnosc-uniwersytetow/
Z artykułu z linka można wywnioskować, że panie mają mniejszą produktywność, więc dlaczego miały by dostawać tą samą płacę? No chyba, że zaczniemy do czasu pracy doliczać prace domowe, to wtedy jak najbardziej powinno się wyrównać.

Radek
Użytkownik
Radek

Widzicie, w niektórych systemach płaci się nie za pracę, ale za stanowisko. Również dodatki dostaje się za pochodzenie, rasę, przynależność do jakiejś mniejszości itd. Tak więc nie ma znaczenia czy ktoś jest produktywny, czy nic nie robi. JEMU SIĘ NALEŻY!. Rozumie, że pewne systemy tak funkcjonowały, panowała powszechna bieda, bo nie opłacało się pracować, skoro dostawało się za stanowisko. Nawet lepiej było przeszkadzać pracować innym, aby nie byli lepsi. Teraz próbuje się zmusić ludzi aby w swoich firmach stosowali ten nonsensowny sposób. W celu agendy “zrównoważonego rozwoju”.

Stanlley
Użytkownik

I czyja to wina? Dlaczego zagraniczne korporacje na stanowiska kierownicze dają rzadziej kobiety? Czemu zagraniczne korporacje płacą mniej kobietom? Wszakże główni pracodawcy to zagraniczne korporacje i szeroko rozumiany rząd – urzędy, ministerstwa, pracownicy budżetówki, firm państwowych….

kufel10
Użytkownik
kufel10

W mojej branży panie niestety również okazywały się mniej wydajne, wiec dlaczego mają zarabiać tyle samo co mężczyzna? Do tego były opryskliwe, kłótliwe, knuły jakieś intrygi, często destabilizowały prace, meżczyźni w mojej branży tak nie postępują. Często przymykało się na to oko, “bo to kobieta”, znaczy że coś im się należy, że to płeć uprzywilejowana, czyli była to dyskryminacja mężczyzn. Powiem krótko – jaka praca taka płaca a jak ktoś sie do czegoś nie nadaje to zapraszamy na kasę do marketu, tam wystarczy znać cyferki.