Zaginione sekrety Tesli

Opublikowano: 29.09.2012 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1292

Największą bolączką naszych czasów są kurczące się rzekomo zapasy surowców i rosnące ryzyko ogromnego wzrostu cen energii. Efektem ewentualnego wzrostu cen będzie ogromny kryzys, który doprowadzić może do cofnięcia się naszej cywilizacji o setki lat wstecz. Naukowcy gorączkowo poszukują alternatywnych rozwiązań lecz może zostały one odkryte już dawno temu?

Niewielu jest naukowców równie fascynujących i tajemniczych jak Nicola Tesla. Ten urodzony 10 lipca 1856 roku serbski naukowiec stał się synonimem genialnego, lecz niedocenionego wynalazcy, o którego odkryciach świat postanowił zapomnieć. Wokół owoców jego badań, podobnie z resztą jak i jego historii narosła ogromna liczba teorii, domysłów i niedomówień.

Młody Tesla już w szkole wyróżniał się inteligencją i wybitnymi umiejętnościami technicznymi, po skończeniu politechniki w Grazie przez krótki okres czasu pracował w Budapeszcie by ostatecznie przenieść się do Francji, gdzie podjął pracę w Continental Edison Company. Praca dla CEC była początkiem budzącej wiele kontrowersji znajomości z innym słynnym wynalazcą Thomasem A. Edisonem, który szybko zwrócił uwagę na zdolnego, serbskiego inżyniera, który wkrótce po przybyciu do Stanów Zjednoczonych dostał za zadanie podniesienie wydajności elektrowni należących do Edisona. Po roku czasu Tesla podniósł ich wydajność o blisko 50% sugerując przy tym, że jest stanie podnieść ją jeszcze bardziej, warunkiem jest jednak przejście elektrowni na prąd zmienny. Z niewiadomych oficjalnie przyczyn Edisonowi pomysł ten nie przypadł do gustu i nie tylko zwolnił Teslę, ale też nie zapłacił mu obiecanego wynagrodzenia w wysokości 50 tysięcy dolarów wymawiając się, że kwota ta miała być jedynie “amerykańskim żartem”.

Okres po zwolnieniu przez Edisona należał do bardzo ciężkich w życiu Tesli, ostatecznie jednak udało mu się znaleźć inwestorów (Western Union Telegraph), którzy sfinansowali założenie Tesla Electric Light Company. Do pierwszych zadań firmy Tesli było opracowanie zasilania dla sieci telegraficznych Western Union. Sieci te miały się oprzeć na proponowanym już wcześniej Edisonowi wykorzystaniu prądu zmiennego, który o można było transportować na odległe dystanse przy znacznie niższych kosztach. Wkrótce jednak Tesla popadł w konflikt ze swoim byłym pracodawcą, który próbował zdyskredytować nową technologię. Sprawa zakończyła się porozumieniem, na mocy którego Tesla zmuszony był sprzedać swój patent.

W kolejnych latach Teslę pochłonęły badania nad elektromagnetyzmem, podczas których opracował między innymi specjalną cewkę, którą później wykorzystał Giullermo Marconi do konstrukcji radia. Same fale radiowe były z resztą wykorzystywane przez Teslę do skonstruowania pierwszego robota sterowanego za pomocą fal radiowych.

Istotne są jednak inne, o wiele bardziej tajemnicze aspekty badań Tesli, o których niestety wiemy bardzo niewiele. Jest to związane z faktem, że według relacji jego siostrzeńca, Savy Kosanovicia z pokoju wynalazcy zniknęły wszystkie notesy i dokumenty pełne jego zapisków. Kosanović miał przyjść do mieszkania dzień po śmierci wuja, być może więc ktoś okazał się szybszy i uprzednio zdążył zabrać z pokoju hotelowego, w którym zmarł Tesla wszystkie najciekawsze materiały. W ostatnich latach życia był on bowiem zafascynowany zagadnieniem powszechnej i darmowej energii. Jeszcze w 1931 roku w Brooklyn Eagle pisał: “Ujarzmiłem promienie kosmiczne i sprawiłem, by służyły jako napęd (…). Ciężko pracowałem nad tym przez ponad 25 lat, a dziś mogę stwierdzić, że się udało”. Dlaczego pomimo, że od publikacji minęło ponad 80 lat, my wciąż nie wiemy co naprawdę udało się Tesli odkryć?

Serbski uczony przez lata obsesyjnie wręcz poszukiwał metod pozyskiwania energii prosto z kosmosu, uważał on, że skoro energia elektryczna jest obecna wszędzie wokół nas i jej ilości są nieograniczone to ludzie mogą wykorzystać ten potencjał i tym samym zupełnie uniezależnić się od paliw kopalnych. Podobnie rzecz miała się z inną opracowaną rzekomo przez niego technologią, mianowicie promieniami śmierci. Tesla miał odkryć specjalny rodzaj cewki, który umożliwiał koncentrację energii w jednym punkcie a następnie skierowanie jej w wybranym kierunku czyniąc tym samym ogromne zniszczenia z dużego dystansu.

KTO CHCIAŁ JEGO ŚMIERCI?

W związku z technikami nad jakimi miał pracować serbski uczony pojawiły się teorie, że za jego nagłą śmiercią w 1943 roku mogły stać osoby trzecie. Pierwszymi podejrzanymi wydawać by się mogli zapewne przedstawiciele rządu USA, z którymi miał wówczas współpracować Tesla, ale teoria ta wydaje się mieć jedną podstawową wadę – jeśli wynalazca faktycznie współpracował z amerykańskim wywiadem to tym samym nie potrzebowali oni dostępu do wyników jego badań. Nie istnieją doniesienia mówiące cokolwiek na temat tego, że Tesla próbował chować się przed rządem USA, przeciwnie poruszał się on swobodnie po całym terytorium kraju. Pamiętajmy jednak, że trwała wojna, a dostęp do nowych technologii mógł zaważyć na jej losach. Kto wie zatem, czy przypadkiem za kradzieżą dokumentów Tesli nie mogli stać Niemcy lub Rosjanie?

Zresztą morderstwo to tylko teoria, w końcu Tesla w chwili śmierci liczył sobie 87 lat.

MIT SZALONEGO NAUKOWCA

Pomimo swojego ogromnego wkładu w rozwój nauki Nicola Tesla stał się również pierwowzorem negatywnego wizerunku szalonego naukowca, który przy pomocy stworzonych przez siebie promieni śmierci dąży do przejęcia władzy nad światem (lub też tego świata zniszczenia). Istnieją nawet teorie mówiące, że stereotyp ten powstał celowo, tylko po to by zdyskredytować wielkie osiągnięcia Tesli i jego odkrycia dotyczące darmowej energii. Nawet jeśli to prawda to podobne działania zakończyły się zupełnym fiaskiem, jego dorobek naukowy jest wciąż badany i choć nie wiemy kto wszedł w posiadanie najważniejszych notatek Tesli to jednak kto wie czy wkrótce nie pojawi się informacja o odkryciu nowych, darmowych źródeł energii. Wspomnijmy wówczas kto pierwszy pragnął podobnych technologii dla całej ludzkości.

Na zakończenie warto dodać, że z inicjatywy właścicielu serwisu komiksowego Oatmeal.com ruszył projekt crowdfundingowy, którego celem jest sfinansowanie budowy muzeum Tesli w jego dawnym laboratorium mieszczącym się w stanie Nowy Jork. Internautom udało się do tej pory zebrać na ten cel blisko 850 tysięcy dolarów

“Nie zamierzam dać satysfakcji owym, ograniczonym, zazdrosnym indywiduom, które próbują udaremnić me wysiłki. Nie są oni dla mnie niczym więcej, niż zarazkami jakiejś obrzydliwej choroby. Świat nie jest gotowy na mój projekt.” – Nicola Tesla.

Autor: Victor Orwellsky
Źródło: Kod Władzy


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. Gylhyrst 29.09.2012 11:08

    Artykuł bardzo ogólnikowy, ale abstrahując od tego – nie ma wątpliwości, że Serbia wydała najznakomitszego naukowca w nowożytnej historii.

  2. Jedr02 29.09.2012 15:34

    No akurat nie tylko mógł, ale ma duży udział w tym jak się wszystko potoczyło. Gdyby nie on pewnie byliśmy w elektronice trochę do tyłu, bo prąd zmienny wszedłby później, Edison miał do zaoferowania tylko prąd stały, który z racji problemów z przesyłem byłby dostępny tylko dla bogatszych, przyśpieszył też stworzenie radia.

    Co do tego czy mógł więcej zaoferować to trudno powiedzieć 🙂 Filmiki, Filmy o nim są bardzo przekonujące, ale trudno to oceniać, częśc rzeczy które miałby wynaleźć są nam(przynajmniej społeczeństwu) nie znane, więc jak mamy ocenić czy były realne czy są to majaki genialnego szaleńca obtoczone mitem przez wielbicieli teorii spiskowych?

  3. khonsu 29.09.2012 17:39

    @Jedr02
    Ściśle rzecz biorąc to Tesla wynalazł radio. Marconi – którego za jego wynalazcę się uważa, do swojego projektu wykorzystał cewkę wysokonapięciową projektu Tesli, na którą tesla miał patent a którą Marconi wykorzystał nielegalnie, opierał się również na wcześniejszych badaniach Tesli. Marconi swój patent złożył na kilka zaledwie dni przed Teslą.
    W 1943 Sąd Najwyższy USA przyznał prawo patentowe Tesli.
    Pikanterii całej sprawie dodaje jednak fakt że Marconi za “wynalezienie” radia zdobył Nobla, Tesli natomiast pomimo licznych odkryć i wynalazków nigdy się to nie udało.

  4. Pola 29.09.2012 21:47

    Kto jest w posiadaniu notatek Tesli? Prawdopodobnie luzie z NWO. Czytałam gdzieś w necie, że właśnie pracują nad eksperymentami wykorzystującymi elektromagnetyzm do przesyłania energii na duże odległości. Odbywa się to w jakimś ich dużym ośrodku eksperymentów na Alasce. A że wynalazki Tesli można również wykorzystywać do “przesiewania” istot żywych więc jego notatki nabierają szczególnego znaczenia.

  5. Prometeo 29.09.2012 22:06

    Tesla to jeden z wielu wybitnych umysłów. Od pewnego czasu jest o nim glośno bo na jego teoriach opiera się system HARP ale takich ludzi było naprawdę więcej jeśli to kogoś naprawdę interesuje to wie. Beniamin Pascal np.

  6. buzdygan 29.09.2012 22:32

    W tekście jest wiele literówek, ale nie będę ich tu wymieniał. Zwrócę uwagę jedynie na 2 błędy:

    1. “cofnięcia się naszej cywilizacji o setki lat wstecz” – nie można się cofnąć w innym kierunku.

    2. “z resztą” – autor dwa razy napisał ten wyraz błędnie, dopiero za trzecim razem udało mu się poprawnie napisać: “zresztą”

  7. norbo 29.09.2012 23:23

    Nowożytna legenda…

  8. Prometeo 29.09.2012 23:40

    to nie korporacje hamują rozwój pewnych kierunków badań tylko ogólnie ludzka głupota Pascal został otruty ponieważ sam wymyślił i sfinansował pierwszą na świecie komunikacje miejską naraził się też kościołowi badając prawdopodobieństwo na podstawie jego wkładu w rozwój matematyki funkcjonuje nasz obecny świat w sensie cywilizacyjnym (giełdy) praktycznie każdy wynalazek popycha nas w przyszlość i jednocześnie szkodzi zastanemu porządkowi świata. Czasem ludzie uznają że cena postępu jest zbyt wysoka ale myślę że w sprawie odejścia od ropy naftowej węgla i gazu za wysoka nie jest tym bardziej że można by skończyć bezsensowne wojny o rope i gaz tylko kto to wyjaśni saudyjczykom i amerykanom

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.