Zaginione biblioteki – 1

Opublikowano: 31.08.2014 | Kategorie: Historia, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 840

Historia jest pełna informacji o zaginionych książkach i bibliotekach. Trudno sobie wyobrazić, ile intelektualnych skarbów zaginęło bez śladu. Naukowcy jednak do tej pory nie tracą nadziei na znalezienie źródła, które udowodni istnienie legendarnych bibliotek Aleksandryjskiej i Towarzystwa Dziewięciu Nieznanych.

INDIE. STATKI KOSMICZNE I GRAWITACJA

Starożytny indyjski cesarz Aśoka zlecił założenie tajnego Towarzystwa Dziewięciu Nieznanych, do którego należeli najwybitniejsi naukowcy i mędrcy tamtych czasów. Cesarz postawił niełatwe zadanie, polegające na systematyzowaniu i skatalogowaniu całej wiedzy, uzyskanej ze starożytnych świętych rękopisów lub w wyniku doświadczenia.

Każdy z „dziewięciu Nieznanych” napisał książkę, poświęconą pewnej dziedzinie nauki. Towarzystwo pracowało w ścisłej tajemnicy.

Cesarz Aśoka, pobożny buddysta i zagorzały pacyfista, dobrze zdawał sobie sprawę z siły wiedzy i bał się, że może zostać wykorzystana nie tylko do celów pokojowych, lecz również do prowadzenia wojen. Aśoka miał się czego bać: wiedza naukowa, którą dysponowali jego naukowcy, nawet w naszych czasach wydaje się nieprawdopodobna. Na przykład, jedna z książek została poświęcona pokonaniu grawitacji, zarządzaniu siłą i tworzeniu w warunkach ziemskich sztucznej nieważkości. Inna dotyczyła wykorzystywania superbroni, przypominającej współczesne opracowania w sferze broni jądrowej i psychotropowej. Książki zawierały opisy i schematy aparatów latających, które pozwalały starożytnym pilotom nie tylko unosić się w powietrzu, lecz również odbywać loty w kosmos.

Wzmianki o tych pracach można znaleźć w wielu staroindyjskich źródłach pisanych, lecz archeologom nie udało się znaleźć żadnej z tych książek. Najprawdopodobniej, niektóre z nich przechowywane są w klasztorach w Tybecie i Indiach, a buddyści robią wszystko co możliwe, aby ta wiedza nigdy nie trafiła do przedstawicieli współczesnej cywilizacji.

Trudno uwierzyć, że w czasach starożytnych naukowcy osiągnęli tak wysoki poziom rozwoju technicznego i naukowego, lecz w 1875 roku w jednej z świątyń w Indiach zostały znalezione prace Bharadwadżego Mądrego, autora kilku hymnów świętej Rigwedy, który żył w IV wieku do naszej ery. Tytuł książki brzmiał „Wimanik Prakaranam” (Traktat o lotach). Była to jedna z części fundamentalnego dzieła „Wimana Widjana” (Nauka o lataniu w powietrzu). Ta unikatowa praca na temat aeronautyki zawierała szczegółowe opisy kilku typów aparatów latających, informacje o niektórych szczegółach lotów, a nawet niewielką instrukcję dla początkujących pilotów.

„Traktat o lotach” został przyjęty przez współczesnych indyjskich specjalistów w dziedzinie nauk ścisłych bez zachwytu. Zainteresowanie osiągnięciami starożytnych aeronautów pojawiło się dopiero kiedy władze Chin oświadczyły, że swoje osiągnięcia w sferze lotnictwa zawdzięczają informacjom, zaczerpniętym z prac naukowych napisanych kilka tysięcy lat temu.

BIBLIOTEKA ALEKSANDRYJSKA

Biblioteka Aleksandryjska jest największą w starożytności. Według ocen starożytnych autorów, zawierała od 400 do 700 tys. zwojów. Zbiory pojawiły się na początku III wieku przed naszą erą. Biblioteka Aleksandryjska stanowiła raczej akademię, a nie zwykłe zbiory książek. Mieszkali w niej i pracowali naukowcy, prowadzący badania i wykłady. Przy bibliotece pracowała grupa kopistów, przepisujących książki; został stworzony katalog książek liczący 120 zwojów, który później był regularnie odnawiany. Tekst każdej książki był zaopatrywany w komentarze, zawierające opis dzieła i informacje o autorze.

Już w czasach Juliusza Cezara Biblioteka Aleksandryjska była uważana za skarbnicę tajnych książek, dających prawie nieograniczoną moc.

Do biblioteki należała, na przykład, „Historia świata” babilońskiego kapłana, historyka i astronoma Berosa (356-261 przed naszą erą). Opisywał on swoje kontakty z przybyszami z obcych planet, tajemniczymi Apkallusami – istotami, przypominającymi ryby, które przekazały ludziom pierwszą wiedzę naukową. Ponadto biblioteka zawierała pełne zbiory egipskiego kapłana i historyka Manefona, uważanego za twórcę teorii atomowej. Znajdowały się w niej książki, zawierające przepisy na wytworzenie złota i srebra. Najprawdopodobniej, można w nich było znaleźć główne klucze do alchemii, których nam brakuje do zrozumienia tej nauki.

W latach 48-47 przed naszą erą Juliusz Cezar walczył w Egipcie. W wyniku działań zbrojnych w mieście i bibliotece wybuchł pożar, część książek spłonęła. Później budynek biblioteki został odbudowany, i Marek Antoniusz uzupełnił ją kosztem innej dużej biblioteki świata hellenistycznego – Pergameńskiej. Biblioteka jednak wielokrotnie była palona podczas różnych konfliktów. Losy jej skarbów są smutne – nic z nich nie zostało. Są jednak optymiści, którzy wierzą, że pewnego pięknego dnia wpadną na ślad ukrytych starożytnych zwojów.

Autor: Anna Fedorowa
Źródło: Głos Rosji


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.