Wyjaśniono zagadkę USS Cyclops w Trójkącie Bermudzkim

Opublikowano: 03.07.2019 | Kategorie: Historia, Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 549

Naukowcy są przekonani, że udało się im rozwiązać zagadkę zniknięcia węglowca USS Cyclops (AC-4) w części Oceanu Atlantyckiego, znanej bardziej jako „Trójkąt Bermudzki”.

https://www.youtube.com/watch?v=LkjohJ78MqQ

Okręt o długości 165 metrów zaginął ponad 100 lat temu – w 1918 roku. Na jego pokładzie znajdowała się załoga i spory ładunek rudy.

Na statku przewożono węgiel na potrzeby amerykańskiej armii. 16 lutego okręt opuścił port Rio de Janeiro i skierował się na północ. Na pokładzie było około 306 pasażerów i 10,8 tys. ton rudy manganu.

Ostatni raz Cyclops widziany był w pobliżu Barbados, ale później jak gdyby rozpłynął się w powietrzu. Specjalistom nie udało się znaleźć zarówno fragmentów wraku, jak i ciał czy też jakichkolwiek śladów, będących wskazówką do rozwiązania zagadki. Jako jedną z wersji przyjęto zatopienie statku w wyniku ogromnego sztormu, ale przeciwnicy tej hipotezy podkreślają, że w oceanie zostałyby chociaż niewielkie ślady katastrofy.

Jednak, jak pisze brytyjski Express, naukowcom udało się ustalić, że nie ma nic zagadkowego w zniknięciu Cyclopsa w obrębie Trójkąta Bermudzkiego. Po dokładnym przeanalizowaniu dokumentów doszli do wniosku, że najprawdopodobniej wystąpiły problemy z powodu przeciążenia jednostki.

Przesłanką tej hipotezy są notatki w dzienniku pokładowym, jakie zostawił kapitan statku, zanim opuścił Jamajkę. Pisze on między innymi o awarii silnika i nieprzystosowaniu okrętu do transportu takich dużych partii ciężkich ładunków.

Zdaniem naukowców węglowiec USS Cyclops (AC-4) płynął z kolosalnym przeciążeniem przy tylko jednym sprawnym silniku.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Radek 03.07.2019 18:16

    Co za bzdura. Ponieważ silnik był przeciążony, to statek niknął i nic z niego nie pozostało? A ja myślałem, że znaleźli wrak… Widać naukowcom wystarczy dziennik z przed katastrofy aby wiedzieć co się stało ze statkiem, a mając czarne skrzynki samolotów nie wiedzą co się stało.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.