Wolność made in Unia Europejska

Opublikowano: 02.01.2018 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM | RSS komentarzy

Przeczytano 146 razy!

Przyjęcie euro zrujnowało gospodarki państw południowej Europy, pogrążając je w kryzysie, z którego nie potrafią się wydobyć do dziś. Mimo to cały legion polityków i publicystów Polskich namawia nas na rezygnację z suwerenności monetarnej i przyjęcie euro. Jedyne państwo co skorzystało na euro to Niemcy. Niemcy są piątą gospodarką w świecie, są trzecim eksporterem. Niemcy budują swoją potęgę gospodarczą i polityczną. Polska obecnie jest tylko podwykonawcą i „dojną krową”.

Płoty, zasieki na granicach, cenzura, totalne inwigilowanie, prawo do przeszukania mieszkania w nocy, permanentny stan wyjątkowy, żołnierze na ulicach Belgii, Francji z karabinami maszynowymi gotowymi do strzału. Wojna religijna na zachodzie Europy staje się faktem. Ten hybrydowy konflikt wchodzi w nową krwawą fazę. Proces islamizacji starego kontynentu radykalnie przyspieszył, wraz z nastaniem islamskiej inwazji zwanej eufemistycznie „kryzysem imigracyjnym”. W Polsce jest jednak nadal wiele osób, które do brukselskiego molocha podchodzą na kolanach albo przynajmniej w głębokich ukłonach.

Tsunami islamistów zalewa Europę. Wojna o islamską Europę z prawami koranicznymi jako powszechnie obowiązującymi, już trwa. Ciągle wzrastająca ilość imigrantów, w większości wyznających islam, będzie stanowić stały rezerwuar szaleńców gotowych się wysadzić, aby zabić niewiernych i znaleźć się w islamskim raju z obiecanymi dziewicami. Zachodni Europejczycy sami sobie nawarzyli tego piwska, to niech teraz sami go żłopią.

Twardogłowi muszą zrozumieć, że islam to nie tylko religia, ale system społeczno-gospodarczo-polityczno-religijny. Musimy pamiętać, że dla muzułmanów zawsze inni będą, tylko niewiernymi itd. Muzułmanie nigdy nie dostosują się do europejskiego stylu życia. Rozmnażają się jak „króliki”. Kierują się zasadami islamu i tylko islamu. Nie podejmą każdej pracy zasłaniając się religią. Nie tak dawno w Polsce była awantura o ubój rytualny, który dla każdego normalnego Polaka jest odrażający, ale nie dla Episkopatu Polski. Plan, że niewolnicy będą pracować na systemy socjalne Zachodniej Europy nie powiódł się. Migracja z krajów Mehrebu jest też konsekwencją porządku postkolonialnego.

Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2015 roku przez PEW Research Center, islam będzie najliczniejszą religią na świecie. W 2015 roku liczba wyznawców islamu wyniosła 1,8 miliarda osób.

Parlament Europejski, którego członkowie pochodzą z wyborów jest instytucją fasadową, nic w rzeczywistości nie znaczącą. Tam decydujące zdanie mają różne lobby korporacyjne które mają zbyt wielki wpływ na życie narodów Unii Europejskiej. Komisja Europejska nie jest ciałem wybieranym demokratycznie, nie posiada mandatu społeczeństw narodowych. Sposób wybierania KE został tak sprytnie skonstruowany, że obywatele UE nie mają świadomości, że zostali pozbawieni fundamentalnych praw. Komisja Europejska lekceważy fakt, iż od lat zachodnioeuropejskie koncerny dopuszczają się jawnej dyskryminacji Polskich konsumentów i nadużywają pozycji dominującej na rynku. Firmy zachodnie wciskają Polakom gorsze jakościowo produkty w tej samej cenie lub nawet wyższej niż na Zachodzie.

Komisja Europejska ma za zadanie rozbić narodowe wspólnoty. Wykuwany przez Komisję Europejską plan masowych migracji skończy się tym, że miliony ludzi z Trzeciego Świata staną się stałymi klientami pomocy społecznej, jeszcze bardziej obciążając europejskie systemy socjalne.

Zaznaczam i podkreślam, należy pamiętać też, że Polska wchodząc do Unii Europejskiej musiała zlikwidować całą swoją konkurencyjną gospodarkę! Dzika prywatyzacja z początkiem lat 1990. to nie tylko wyprzedaż za bezcen wielu polskich przedsiębiorstw. To także grube miliony USD, jakie ówczesne polskie władze przekazywały firmom konsultingowym w ramach „prowizji prywatyzacyjnej” czy „doradztwa” przy sprzedaży majątku narodowego. Na bazie dostępnych dokumentów szacuje się, że tylko w latach 1991-1994 na ten cel wydano ponad 75 mln USD. Należy pamiętać, że przedsiębiorstwa polskie na początku lat 1990. były warte fortunę, bowiem stanowiły realną konkurencję dla EWG. Pod naciskiem MFW włączono Polskę, kraju nienależącego do strefy euro, w projekt ratowania euro. Propaganda manipulacyjna osiągnęła szczyt ogłupiania społeczeństwa polskiego zachodnim rajem. Do UE wpłacamy składkę większą niż otrzymujemy jałmużnę.

W związku z nasileniem niepokojów, zaleca się wyciszyć i zakamuflować wzmożoną aktywność europejskiej dyplomacji, we wszystkich, także niejawnych, formach jej działalności. Należy tolerować fasadowe, sentymentalne obchody barw czy symboli, by dać ludziom iluzję, że wciąż mają swoje państwo. Do tego dodajmy medialną falę strachu. Rządzącym zależy na tym żeby ludzie się bali. Zastraszonym społeczeństwem jest lepiej manipulować i rządzić! Polacy mają się bać hipotetycznych Rosjan. Polacy mają wierzyć, że hipotetycznie będzie ich bronić UPAINA/NATO/USA.

Cała strefa euro jest zadłużona na 9,5 biliona euro. Europejski Bank Centralny (EBC) co miesiąc drukuje 80 miliardów euro, za które odkupuje od komercyjnych banków obligacje dłużne największych państw Eurolandu. W praktyce pożyczki Niemiec, Francji i Włoch stają się dzięki temu bez odsetek.[1]

Unia Europejska chce blokować konta w bankach zwykłych ludzi dla ratowania upadających banków. Już w 2015 roku Komisja Europejska przyjęła dyrektywę pt. „Bank Rescovery and Resolution Directive (BRRD), która umożliwia przejmowanie przez upadające banki środków finansowych swoich klientów, depozyty powyżej 100 tysięcy euro. Jest też rozważany pomysł wprowadzenia „czasowych” zamrożeni rachunków bankowych zwykłych ciułaczy już od najmniejszych kwot, tak aby nie można było z nich wypłacać żadnych środków w przypadku, kiedy bank prowadzący dany rachunek byłby zagrożony upadłością.[2]

Komunizm podobno upadł, ale nic bardziej mylnego. Nowym tworem komunistycznym jest Unia Europejska, która przejęła bolszewickie metody zarządzania ludźmi i ekonomią z trochę przypudrowaną nową dialektyką. UE nie zrezygnowała jednak z utopijnego marzenia stworzenia Nowego Człowieka – HomoEuroSovieticusa.

Euro i cała Strefa Euro to jedna wielka ściema, aby utrzymać władzę bankierów nad światem. Każdy kraj powinien mieć własną walutę, bo inaczej nie jest suwerenny.

Dziś w Polsce nie mamy polskich elit u władzy, nie mamy mężów stanu, dla których interes polskiego Narodu jest wartością nadrzędną, mamy za to u władzy kompradorskich polityków. Elity posługują się pięknymi i łzawymi hasłami, chcą stworzyć motłoch niewolników bez tożsamości z wykastrowaną mentalnością i tym samym bez przyszłości. Kawałek ziemi w którym jesteśmy najchętniej tolerowani i w którym możemy stanowić swoje prawo, jest tylko jeden i nazywa się Polska! Na pustą frazeologię patriotyczną można nabrać się raz, góra dwa razy. Altruizm jest dobry, empatia jest dobra, ale nie wtedy kiedy psychopaci są ich pozbawieni, gdy wykorzystują je w celu osiągnięcia korzyści naszym kosztem. Asertywność jest wtedy niezbędna by przetrwać z jak najmniejszym uszczerbkiem. Psychopatów i ignorantów pozbyć się nie sposób, zwłaszcza tych utytułowanych z piedestału.

Do refleksji!

Autorstwo: Zbigniew
Źródło: WolneMedia.net

PRZYPISY

[1] „Euro Area Government Debt”, TradingEconomisc.com, 25.05.2017 r.

[2] Niewygodne.info.pl, 01.08.2017 r.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

22 komentarze

  1. Herstoryk 02.01.2018 10:30

    Jeszcze jeden ekspert od imigracji i islamu, po papuziemu powtarzający viralne straszaki ksenofobów o „tsunami”, „królikach”, „dziewicach” i „czym się kierują”. Ciekaw jestem wielce, gdzie i jak tak dokładnie się z kwestią zapoznał, że z taką pewnością je głosi. Bo referencje podaje, mówiąc oględnie, skromne. https://wolnemedia.net/hajze-na-soplice/

  2. MasaKalambura 02.01.2018 11:35

    Znaftza jak się patrzy.

  3. MakSym 02.01.2018 12:28

    …wypowiedziało się dwóch znaffców, a szczególnie drugi, z mózgiem kompletnie zeżartym wirusem islamu.

  4. Atos 02.01.2018 12:48

    Artykuł przedstawia realia i jest b.db.
    Z realiami i prawdą to , wy macie problemy.
    Lepiej kłamstwa powielać?
    Głupota ludzka nie zna granic.
    @Herstoryk. Za dużo naciągasz.
    Muzułmanie sami sobie są winni , że nie potrafią się zaadaptować , a pisanie , że traktuje ich się jako obywateli drugiej kategorii to , tylko laik może tak pisać.
    Nie jeden w Polsce tyle nie zarabia ile oni dostają pomocy od państwa. Pracują? Tak 20 % max.
    Pisałem, że starczy iskra by rozpętać piekło w Europie, dlaczego ?bo to ludzie podatni na manipulacje .
    Przykład ich samowoli w Europie masz z ostatnich dni , chwili.
    Londyn, Paryż , Niemcy , Hiszpania , Włochy itd.o wielu gwałt ach , zabójstwach się nie pisze dla poprawności politycznej. A dziury nabierają pewności siebie, że są bezkarni.

  5. Atos 02.01.2018 12:51

    We Francji spalono ponad tysiąc samochodów w Nowy Rok.
    Zamieszki trwają do teraz.
    „Le Monde” podaje, że w trakcie sylwestrowej nocy w wielu miejscach Francji doszło do zamieszek, a na ulicach spłonęło ponad 1000 samochodów. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w podparyskim Champigny-sur-Marne. Do sieci trafiły liczne drastyczne nagrania, na których widać, jak członkowie młodzieżowej bandy z imigranckiego getta biją i kopią leżącą na ulicy policjantkę. Słychać krzyki kobiety i widać jej próby osłonienia głowy przed kolejnymi uderzeniami napastników.
    Dziennik podkreśla, że kobiecie tylko cudem udało się wyrwać oprawcom. Oprócz niej poszkodowany został też drugi policjant. Obydwoje zostali wezwani na interwencję w miejsce, gdzie około 300 osób chuliganów wszczęło zamieszki po tym, jak nie zostali wpuszczeni na prywatne przyjęcie, na które nie mieli zaproszenia. Interweniujący policjanci, w tym kobieta, która była kierowcą, nie mieli szans w starciu z rozszalałą hordą, która natychmiast po ich przybyciu rzuciła się na patrol. – Nie rozumiem, jak mogli zostać tak rzuceni samotnie na pożarcie. To czyste szaleństwo – komentowała Patrice Ribeiro z policyjnego związku .
    http://nczas.com/wiadomosci/europa/tak-sie-bawi-kolorowa-mlodziez-na-przedmiesciach-paryza-policjantka-brutalnie-skopana-ponad-tysiac-samochod-spalonych-video/

  6. Atos 02.01.2018 12:52

    Z ostatnich minut.
    10:05: Jak donosi Le Figaro, agresja dwóch policjantów w Aulnay-sous-Bois, jeden z nich otrzymał osiem dni tymczasowej niezdolności do pracy. Ma siniaki na głowie i skręcony nadgarstek. Podczas ataku jego kolega musiał wystrzelić dwa strzały w powietrze, aby „uspokoić sytuację”. Według dziennika, co najmniej dwie osoby zostały aresztowane i umieszczone w areszcie 09/55: Aby walczyć z przemocą, oprócz policji bezpieczeństwa życia codziennego (PSQ), której eksperyment rozpocznie się w lutym, „to są te dzielnice że musimy się zmienić „, powiedział Gerard Collomb, zaproszony dziś rano z Europy 1.” Byłem wczoraj w Champigny (poniedziałek). Kiedy widzimy te wielkie bary, mówimy, że istnieje całkowicie nieludzki aspekt, który może generować przemoc. Są to reformy funduszy, które muszą zostać przeprowadzone, polityka miejska – kontynuował.

  7. Atos 02.01.2018 12:54
  8. Atos 02.01.2018 12:55
  9. Atos 02.01.2018 13:01

    W Anglii w mieście Torquy, mieszka mój kolega.
    W sobotę do sklepu weszło dwóch pakistanczykow i w biały dzień poderżneli jej gardło.
    W prasie angielskiej cisza..
    Do tego prowadzi wasze zaklamanie , że jest ok.
    A jeżeli pisze się prawdę, wy to nazywacie klamstwo lub podpuszczanie. Herezja.

  10. Radek 02.01.2018 15:21

    Widzę, że potworzyły się na WM dwa obozy. Jedni krzyczą tak jak propaganda drugiego głównego nurtu, że cały Islam to prymitywy, a drudzy starają się stonować tych pierwszych, czasami pomijając prawdziwe zdarzenia. Smutne jest to, że mało kto zadaje sobie trud wniknięcia głębiej w sytuację. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Z punktu widzenia wielu ludzi w krajach Islamskich, to Europa to bandyci, podobnie jak my patrzyliśmy na Niemców w czasie II wojny światowej. Z drugiej strony w przypadku takich zbrodni jakich dopuszczają się w dużej mierze przybysze z Afryki i ewentualnie krajów Bliskiego Wschodu jak również tak zwani Kibole, trzeba dawać im odpowiedź w ich języku. Czyli tak jak oni zrozumieją. A najlepiej rozumieją stosowanie siły. I nie można tłumaczyć im jakimiś niezrozumiałymi słowami. Wtedy zrozumieją i więcej będą się pilnować.

  11. MasaKalambura 02.01.2018 15:59

    Dokładnie.
    Nikt tutaj nie twierdzi, ze do zdarzeń opisanych wyżej nie dochodzi. Ani nawet, ze nie robiła tego przybysze z krajów muzułmańskich. Pragniemy, a przynajmniej ja pragnę tylko zauważyć, ze nie są to akty promowane ani nawet usprawiedliwiane przez religie Islamu. Wręcz przeciwnie. Coś takiego jest w Islamie traktowane jak przestępstwo. I winno być i jest potępiane przez cała społeczność muzułmanów.

    Winę za te problemy nie ponosi religia. Dlatego sugerowanie walki i wojny religijnej z tego powodu. Czystek albo i eliminacji fizycznej jest oznaka choroby nienawisci sugerujących to. I prostactwa przyczynowo skutkowego.
    Rozwiązaniem mogą być tylko szeroko zakrojone akcje społeczne mające na celu edukacje, rozbicie gett, i ratunek dla odrzuconych.

    A dla łobuzów zachowujących się tak jak opisano więzienia, albo deportacje. Jeśli to możliwe.

  12. realista 02.01.2018 16:15

    cyt.:”nie są to akty promowane ani nawet usprawiedliwiane przez religie Islamu.”

    ale są to akty charakterystyczne dla KULTURY islamu. to co teoretycznie mówi religia, a to co robią wyznawcy z jakiegoś kręgu to dwie różne rzeczy, ale powiązane przyczynowo – wyznawaną religią.

    cyt.:”Czystek albo i eliminacji fizycznej jest oznaka choroby nienawisci sugerujących to. I prostactwa przyczynowo skutkowego.”

    niestety islam nie tolerujący innowierstwa i (zwłaszcza) ateizmu sam tę nienawiść wywołuje poprzez kierowanie nienawiści do innych. tak, wiem, że rzekomo mówi coś innego. ale to jest właśnie hipokryzja tej religii.

    cyt.:”Rozwiązaniem mogą być tylko szeroko zakrojone akcje społeczne mające na celu edukacje, rozbicie gett, i ratunek dla odrzuconych. ”

    oni mają wystarczające możliwości do tego już teraz i od lat. sami są sobie winni, ale znowu trzeba im pomagać. wiecznie im coś dawać, oferować, ratować. a gdzie tutaj wdzięczność?!
    gdzie są ci wszyscy muzułmanie wyłączając tych łobuzów? gdzie oni robią akcje pomocy swoim? gdzie grzmią do swych braci, aby ci sami pilnowali tych łobuzów w kraju ich goszczącym? gdzie ci upraszający o szacunek dla innej kultury, która ich gości? gdzie zapewnienia o wdzięczności uchodźców, przeprosiny czy wzorowa współpraca z policją???

    MASA, ołpen jor ajs men… .. .

  13. MasaKalambura 02.01.2018 16:29

    Ja na przykład mam fundacje zajmującą się integrowaniem przybyszów z polskim społeczeństwem. Nauka języka. Pomoc. Takie tam.
    Współpraca z policja? Jak najbardziej. Wizyty w ABW tez.

    Ale potrzebna jest pomoc państwa finansowa i nie tylko. Sami mamy małe możliwości trzeba tez się utrzymać. A to państwa pozwalają na przyjazd tak wielkich liczb ludzi. I to one wywołują wojny powodujące napływ uchodźców. Dlatego zwalanie wszystkiego na muzułmanów zintegrowanych to chyba lekka przesada.

  14. realista 02.01.2018 16:33

    w Polsce nie mamy problemu, bo muslimy są w miażdżącej mniejszości.
    tam, gdzie jest ich więcej, dochodzą do głosu „ich sposoby na życie”, i wtedy pojawiają się problemy.
    więc mi tu nie wyjeżdżaj z twoimi polskimi integracjami.

    moim zdaniem państwo powinno im pomóc… wrócić do siebie. i tyle. przechować i odesłać… .. .

  15. Seweryn 02.01.2018 16:49

    Nie mialbym nic za bardzo przeciw euro, jesli kraje by mialy rowniez wlasna walute. I tak powinno byc od poczatku, rownolegle z euro waluty narodowe. A sam waluta euro powinna byc zdecentralizowana, bez euro banku. Jak powinno byc to zrobione, nie wiem, nie jestem finansista, banksterem.

  16. Atos 02.01.2018 17:02

    Co do pomocy materialnej przez panstwa dla muzułmanów. Nic to nie da.
    Parę słów .
    – Na sześć milionów muzułmanów we Francji, oficjalnie pracuje około 800 tysięcy. Reszta to są kobiety, dzieci i starcy oraz dwa miliony osób, które mogłyby pracować, ale nie chcą i żyją z zasiłków, dane według których utrzymywanie przybyłych imigrantów z budżetu państwa wynosi aż od 12 do 15 miliardów w skali roku, statystyki które wskazują, że aż od 60 do 70 procent muzułmanów nie wyraża chęci asymilowania się z francuzami, a nawet uznawania ich zwyczajów i kultury.
    Przykłady::
    Ze względu na swe pochodzenie francuscy muzułmanie pozostają pod wpływem imamów ze swych ojczyzn, głównie z Algierii i Maroka. Z krajów tych przybywają co roku setki duchownych, by prowadzić szkoły przy meczetach, dbać o organizację ramadanu (dorocznego miesiąca postu) itp.
    Mówiąc językiem katolickim, wyznawcy islamu we Francji podlegają różnym jurysdykcjom, nie tworząc jednej, zwartej społeczności. Dlatego w 2003 r. pod naciskiem władz państwowych powstała Krajowa Rada Kultu Muzułmańskiego, w zamierzeniu mająca być platformą porozumienia różnych odłamów tej religii, a tym samym partnerem dla władz (jakim jest np. Konferencja Biskupów Francji w przypadku Kościoła katolickiego) m.in. w kwestii budowy meczetów, formacji imamów, koordynowania dat świąt religijnych (odmiennych w różnych krajach pochodzenia), czuwania nad rynkiem uboju rytualnego, organizacji pracy imamów w szpitalach i wojsku itd.
    Rada próbuje także pogodzić islam ze świeckością państwa, co nie jest łatwe, zważywszy, że tradycyjnie nie rozdziela on sfery religijnej od politycznej. Rozdział państwa od religii, zwłaszcza w dość skrajnym wydaniu znad Sekwany, jest więc mało zrozumiały dla muzułmanów.
    Pragną oni dawać publiczny wyraz swej wierze także w przestrzeni publicznej. Bywało, że gdy czekali na pozwolenia na budowę meczetów, licznie gromadzili się na modlitwie na placach francuskich miast, a kobiety zaczęły się pojawiać na ulicach w tradycyjnych chustach, co dla wielu obywateli było szokiem. To w dużej mierze za sprawą wyznawców islamu kwestia obecności religii jako takiej w przestrzeni publicznej ponownie znalazła się w kręgu publicznej debaty. Jednocześnie świeckość państwa utrudnia integrację muzułmańskich obywateli.
    Problemem tych muzułmanów, którzy nie chcą lub nie mają możliwości integracji ze społeczeństwem jest niski status społeczny i ubóstwo, które wywołują frustrację, co pewien czas wyrażającą się w zamieszkach na przedmieściach dużych miast. To zwykle tam mieszkają imigranci, tworząc niekiedy swego rodzaju getta.
    Bywa też, że jedynym dochodem imigranckich rodzin są państwowe zasiłki, hojnie – trzeba przyznać – wypłacane przez władze.
    W przypadku rodzin wielodzietnych rodzice nieraz rezygnują z pracy zawodowej, gdyż to, co otrzymują, wystarcza im na życie. Tworzy to w społeczeństwie obraz imigrantów, którzy wolą nie pracować, lecz korzystać z przywilejów socjalnych.
    Ustawa z 1905 r. wprowadzająca tę radykalną świeckość nie zezwala na jakiekolwiek subsydiowanie instytucji religijnych przez państwo. Jednak Nicholas Sarkozy, minister spraw wewnętrznych, a potem prezydent Francji, próbował zmienić tę zasadę, proponując, by państwo wspomagało budowę meczetów, tak jak finansuje szkołę rabinacką. Miał nadzieję, że pomoże to powstrzymać wzrost w siłę islamskich ekstremistów, dla których pożywką była m.in. niewystarczająca liczba muzułmańskich miejsc modlitwy. Mimo oporów, m.in. ówczesnego prezydenta Jacquesa Chiraka, który bronił ustawy z 1905 r. jako jednego z filarów systemu republikańskiego we Francji, w 2005 r. powstała jednak Fundacja na rzecz Islamu, mająca na celu nadzorowanie darowizn na rzecz islamu, wspieranie budowy meczetów i kształcenia imamów. Okazało się bowiem, że jedna trzecia imamów pracujących w tym kraju nie znała w ogóle francuskiego, a trzy czwarte z nich nie miało francuskiego obywatelstwa. Państwo chciało więc „francuskich imamów mówiących po francusku”, wykształconych nie tylko w dziedzinie teologii, ale także francuskiego języka, prawa, historii, demokracji, praw człowieka itp. Celem dalekosiężnym było stworzenie francuskiej wersji islamu: umiarkowanego i godzącego wartości religijne i republikańskie.
    Tego obywatelskiego kształcenia imamów podjęła się także kościelna uczelnia wyższa – Instytut Katolicki w Paryżu. Jednak w 2013 r. Pierre Vermeren stwierdził na łamach tygodnika „L’Express”, że to zadanie skończyło się porażką, ze względu na – jak pisze – „kryzys powołań”. W sumie we Francji jest obecnie około 2100 imamów (wobec 5 w 1965 r. i 900 w 1985 r.) i mniej więcej tyle samo meczetów.
    Niestety ciągle im źle i mało , wiec jakie jeszcze argumenty , że są traktowani jak obywatele 2 kategorii? ???
    Nie , są traktowani za dobrze i dlatego dalej wołają MAŁO.

  17. MasaKalambura 02.01.2018 17:12

    Pewnie trzeba przestać ich traktować jak male dzieci i wiecej wymagać. Samo dawanie kasy to dawanie ryb bez wędki. Podobnie nauka religii. Sama w sobie ważna aby uczyć całej religii a nie jej wersji rodem z ISIS. Ale za tym powinna iść edukacja zawodowa. By nie było potem tabunów bez zawodu i chęci do pracy.

    To proces bardzo złożony. I nie jest rozwiązaniem eliminacja. Chyba ze z Hitlerami rozmawiamy. To będzie bardzo trudne i długotrwałe. Ale nie jest niemożliwe.

  18. Atos 02.01.2018 17:13

    Po zamachach terrorystycznych w Nowym Jorku i Waszyngtonie z 11 września 2011 r. we francuskich meczetach zaczęła narastać agitacja na rzecz dżihadu. Niektórzy tamtejsi muzułmanie okazali się podatni na te wezwania i wyjechali walczyć do Afganistanu, Iraku czy Syrii. Zdarzało się, że aby tej agitacji zapobiec, władze musiały deportować imama do kraju jego pochodzenia. Specjalista od spraw migracji z Afryki, Jean-Paul Gourévitch szacował, że pod koniec 2017 r. we Francji żyło do 160 tys. muzułmanów o radykalnych poglądach.
    Problem też jest taki, że mniejszość rządzi większością.
    W dzielnicach muzułmanskich rządzą grupy fanatyków, a nie społeczność.
    Getta: sami zrobili z pięknych osiedli getta.
    Odizolowali się całkowicie od innych nacji.
    Dostali od państwa wszystko , od kasy po mieszkania , dało to coś? Wybrali izolację od innych , tylko dlatego , że pozostali to NIEWIERNI.
    Nie można kogoś żyjącego mentalnie w 18 wieku , przenieść w 21 wiek.
    Niestety poglądy wiekszosci muzułmanów są z przełomu 18 w.

  19. MasaKalambura 02.01.2018 17:19

    No właśnie dostali wszystko. A wymagania? Nikt nic nie wymaga. Pełna izolacja. Od niewiernych to prawda. Ale nie tylko od nich. Również od muzułmanów będących równoprawnymi pracującymi często bogatymi obywatelami. I przed tym nie uciekną. Trzeba im to pokazać. I ułatwić ucieczkę z gett.

  20. Atos 02.01.2018 17:38

    To jest właśnie pisanie z oddali.
    Nie.. Muzułmanie z gett najpierw dostają wezwania do urzędu pracy , są szkolenia , przysposobienia do zawodu itd. Później gdy delikwent podejmuje pracę to , po paru miesiącach dostaje mieszkanie.
    Gdy ma rodzinę i nie pracuje to , tak ma pełną opiekę socjalną i zdrowotną.
    Niestety wolą inaczej.
    Jeszcze słowo.
    To że pisałem dobrze o muzułmanach , trzeba było czytać dokładnie.
    We Francji było ok , do ok 2010 r.
    Problem zaczął się wraz z napływem tzw. „Nowej fali”
    Która niestety okazała się dziczą i to samo mówią starzy emigranci muzułmanscy.
    Większy problem mówią, jest to , że buntują im synów na których już nie mają wpływu.
    Jak się kiedyś to skończy?
    Zależy od Macrona i innych wodzów państw.
    Według mnie , znając policję francuską ,gdy dostaną pozwolenie a zamieszki nasilać będą, będzie to rzeź.
    A winnych nie szukajcie w policji.
    Był czas , były warunki ażeby żyć jak tzw.NIEWIERNI.
    Niestety czas został zmarnowany w imię? ??

  21. MasaKalambura 02.01.2018 18:02

    W imię planu Alberta Pikea może. Wywołać starcia mniejszości, kataklizm socjalny, wojny z trzecią światową w wielkim finale.

  22. robi1906 03.01.2018 10:58

    Albert Pike, wydaje mi się, że on ten plan ujawnił i raczej nie był jego twórcą,
    a raczej był tylko wykonawcą.

    Mentalnie, od tysięcy lat jesteśmy tacy sami,
    tysiąc lat temu to chrześcijańska Europa była sfanatyzowa bardziej od Islamu,
    dlaczego, to się teraz odwróciło?,
    czy „my” znormalnieliśmy a muslimy zwariowały?,

    Moim zdaniem nie, na europejczyków przestano wywierać presję,
    przestano hodować fanatyków, które prały mózgi, naiwnym.
    A zaczęto hodować tych fanatyków w Islamie.
    Najlepszym przykładem niech będzie Irlandia, w kilka lat odrzucono tam zupełnie chrześcijaństwo, najbardziej po polakach katolicki kraj, kraj który zateizował się całkowicie, jak do tego doszło?,
    moim zdaniem, przestano hodować fanatyków.

    Getta,
    ludzie o podobnej, religii, kulturze czy przeszłości, lubią się trzymać razem,
    nie wyważajmy odkrytych drzwi,
    polskie Jackowo, dzielnice latynosów, włochów czy innych narodowości w amerykańskich miastach,
    przecież to wszystko już było, i były też gangi, przecież West Side Story nakręcono bodajże, z 60 lat temu, była bieda i odrzucenie, i co USA się zawaliło?,
    no przecież nie,
    wali się z całkowicie innego powodu, a czy Europa się zawali?, raczej tak.

    Szykowana jest wojna z Iranem, i żeby ludziom zamknąć pyski, bo protesty społeczne na zachodzie były już olbrzymie podczas napaści na Irak,
    to teraz ludziom sprezentują takie wojowanie na mieście, że im do głowy nie przyjdzie protestować na ulicach w obronie mordowanych.

    Czy o to chodzi ze szkoleniem fanatyków islamskich żeby otworzyć w Europie wewnętrzny front?, może tak.
    Znając Lichwę, ONI zawsze wyciągają kilka korzyści z każdej rozpierduchy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X