Ukraińcy wyparli Rosjan z kilkudziesięciu miejscowości

Opublikowano: 13.09.2022 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1611

W czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej wszystkie informacje na jej temat mogą zawierać treści korzystne dla Ukrainy lub Rosji, których nie da się obiektywnie zweryfikować z powodu masowego produkowania propagandowych i fałszywych informacji wojennych przez obie strony konfliktu.

Wygląda na to, że ukraińska kontrofensywa z nową taktyką odnosi sukces. Ukraińcy odbili od 20 do 40 miejscowości w okolicach Charkowa, a media rosyjskie potwierdzają ich utratę. Aktualnie na stronach rosyjskich brak informacji o sukcesach militarnych Rosji, które zastępują polityczne deklaracje, że porażka jest chwilowa i po zmianie taktyki wojennej, nad którą głowią się obecnie rosyjscy sztabowcy, Rosjanie znów zaczną wygrywać. Ukraińskie media pełne są radosnych informacji o sukcesach i deklarują, że ukraińscy żołnierze odbiją nawet Krym. Ukraińcom bardzo zależy na zdobyciu Donbasu przed 4 listopada, ponieważ wtedy ma odbyć się referendum ws. przyłączenia terenów okupowanych do Rosji. Media obu stron pokazują też narzekających żołnierzy wroga, krytykujących swoje dowództwa za braki zaopatrzeniowe i traktowanie jak mięsa armatniego.[WM]

Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow poinformował, że kontrofensywa Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie charkowskim przebiegła „znacznie lepiej niż oczekiwano”. Minister ostrzegł jednak, że Rosja może ponownie rozpocząć ofensywę, więc na świętowanie zwycięstwa jest za wcześnie. „Kontratak wyzwala terytorium, a potem trzeba je kontrolować i być gotowym do obrony” – powiedział Oleksij Reznikov. Szef Ministerstwa Obrony Ukrainy zaznaczył, że wojska ukraińskie były zmęczone po sześciodniowym ataku, ale morale było wysokie, bo „Ukraińcy chcieli wejść w tę kontrofensywę, potrzebowaliśmy tej kontrofensywy, a to znak, że Rosja może być pokonana”. Według ministra „ukraiński blitzkrieg”, niczym „tocząca się po zboczu śnieżka”, stał się największą porażką Rosji od początku inwazji na pełną skalę. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował wczoraj rano, że Siły Obronne wypchnęły wroga z ponad dwudziestu miejscowości w ciągu ostatniego dnia. Obecnie są one przejmowane pod pełną kontrolę i prowadzone są działania stabilizacyjne. Również wczoraj ukraińskie wojsko dotarło do granicy z Rosją na północy Obwodu Charkowskiego, biorąc pod kontrolę miejscowość Hoptiwka. A dzień wcześniej Służba Bezpieczeństwa Ukrainy potwierdziła wyzwolenie spod okupacji rosyjskiej miasta Kupiańsk w Obwodzie Charkowskim.[PU]

Ukraińskie wojsko na odbitych przez nie terytoriach obwodu charkowskiego będzie poszukiwało mieszkańców, którzy „współpracowali z Rosją” – poinformował przedstawiciel ukraińskich władz w wywiadzie dla brytyjskiej BBC. Według niewymienionego z nazwiska wysokiego rangą urzędnika, w mieście będzie prowadzona „akcja filtracyjna”. „To potrwa jeszcze około 10 dni. Po tym mieszkańcy, którzy wyjechali, będą mogli wrócić do miasta” — powiedział urzędnik nie wyjaśniając, jaki los czeka na tych, którzy zostaną uznani za „współpracujących z Rosjanami”. Brytyjski dziennik przypomina, że prawie dwie trzecie mieszkańców opuściło obwód charkowski wraz z jednostkami armii rosyjskiej. W większości powiatów nie ma teraz prądu, gazu i wody, nie działa komunikacja i są problemy z ogrzewaniem. Ponadto według doniesień mieszkańców obwodu, ukraińscy bojownicy celowo wyszukują „prorosyjsko nastawionych” mieszkańców i okradają ich, torturują lub po prostu zabijają.[NF]

Po ogłoszeniu w czerwcu przez reprezentanta Grupy Bilderberg, że na Ukrainie powinna być rozlokowana broń atomowa, obecnie władze Ukrainy same komunikują na temat możliwości zaistnienia ograniczonego konfliktu nuklearnego. Jak podał Reuters ukraiński generał powiedział, że „Nie można również całkowicie wykluczyć możliwości bezpośredniego zaangażowania wiodących krajów świata w ograniczony konflikt nuklearny, w którym perspektywa III wojny światowej jest już bezpośrednio widoczna”. Choć taki rozwój spraw może wydawać się zaskakujący, to został on zaplanowany przez Grupę Bilderberg (oraz innych globalistów) i opublikowany w 2007 roku w dokumencie „The DCDC Global Strategic Trends Programme 2007-2036”. W raporcie tym nakreślono powolne aranżowanie konfliktów w kierunku normalizacji wykorzystania w nich broni atomowej. „Istniejące założenia dotyczące wykorzystania broni jądrowej mogą być zakwestionowane w jeszcze bardziej radykalny sposób, szukając możliwości neutronowych. Możliwość niszczenia życia organicznego, pozostawiając jednocześnie nienaruszoną infrastrukturę, może uczynić z niej broń wyboru dla ekstremalnych czystek etnicznych w coraz bardziej zaludnionym świecie. Alternatywnie, może być traktowana jako podstawa do nowej ery odstraszania nieodpowiedzialnych mocarstw atomowych oraz by przeciwstawiać się demograficznie silnym narodom” – czytamy w dokumencie. W dokumencie podano, że możliwość wykorzystania różnego typu broni atomowych będzie wzrastać wraz z poszerzaniem się problemów ekonomicznych uniemożliwiających ponoszenie kosztów prowadzenia wojny na poziomie konwencjonalnym co obecnie ma miejsce na Zachodzie.[PP]

Autorstwo: Mil.in.ua [PU], News Front [NF], Prison Planet [PP]
Źródła: PolUkr.net [PU], pl.News-Front.info [NF], PrisonPlanet.pl [PP]
Kompilacja 3 wiadomości i wstęp: WolneMedia.net [WM]


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. Baltazar Bombka 13.09.2022 08:38

    Miejscowości zostały wyzwolone czy wpadły pod ponowną okupację banderstanu? Swoją drogą, dlaczego mieszkańcy tych terenów uciekają przed swoimi wybawicielami?

  2. Dandi1981 13.09.2022 09:40

    Jezeli panstwo(jakie kolwiek na swiecie)ma swoje granice od lat zakceptowane przez caly swiat to jak ktokolwiek moze to podwazac?

  3. MasaKalambura 13.09.2022 09:41

    Jedni uciekają, inni ze łzami w oczach radośnie witają. Po półrocznej wizycie zabiedzonych i żądnych łupów Rusów, wreszcie mogą choć na chwilę odetchnąć.

    https://www.youtube.com/watch?v=07s0AufWRHY&ab_channel=Infrastruktura

  4. Stanlley 13.09.2022 10:15

    A co jeśli to dogadanie się? Dla USA narkoman z Kijowa jest idealnym źródłem pieniędzy – w tamtym roku big tech skosił 60% zysków (więcej niż przez ostatnie 5 lat sumarycznie) a teraz koncerny zbrojeniowe i energetyczne skosiły kasę większą niż w ciągu ostatnich 10 lat. Taki sukces jest wybitnie potrzebny by kura znosząca złote jajka się utrzymała u władzy – przecież dzięki niemu większość europy wyskoczyła z kasy na hamerykański badziew i zrezygnowała z taniej energii z Rosji na rzecz drogiej energi z Rosji ale sprzedawanej za pośrednictwem USA.

    Jeśli “ofensywa” dojdzie do granic obwodów gdzie miały się odbyć referenda i tam się zatrzyma – to oznacza że się dogadali. Zauważcie że rosyjski Krym i połączenie do niego jest nieruszony… tam nie ma ofensywy…

  5. MasaKalambura 13.09.2022 10:21

    Jest, Chersoń. Jak narazie wygląda to na ofensywę pozorowaną, wiążącą siły z północy, gdzie właśnie doszło do przełamania. Na zasadzie zbyt krótkiej kołdry.

    Istnieje też dość ryzykowna opcja trzeciego uderzenia, wejścia klinem pomiędzy Mariupolem i Melitopolem i odcięcia lądowego połączenia z Krymem.

    Wszystko rozstrzyga się na bieżąco. Zobaczymy.

  6. agama 13.09.2022 16:10

    ci Ukraińcy lada moment Moskwę, a nawet Marsa podbiją jeśli wierzyć tej taniej propagandzie

  7. vannamond 13.09.2022 19:04

    Rosyjska broń taktyczna powinna być w ruchu na zachodniej Ukrainie od dawna.

  8. Admin WM 13.09.2022 19:48

    2/3 mieszkańców opuściło tereny Charkowa wraz z oddziałami rosyjskimi? Z tego co pamiętam, ok. 60-70% mieszkańców tamtych terenów to Rosjanie, a 30-40% to Ukraińcy, więc można domniemywać, że Rosjanie uciekli, a Ukraińcy pozostali.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.