Trzynaście zasad radzenia sobie z socjopatami

Opublikowano: 09.04.2022 | Kategorie: Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 1715

Poniżej znajduje się 13 zasad postępowania z socjopatami (a może powinniśmy raczej nazywać ich psychopatami?) w życiu codziennym autorstwa Marthy Stout, zaczerpnięte z jej książki „The Sociopath Next Door” („Socjopata z sąsiedztwa”). Pomyślałem, że moglibyśmy spojrzeć na to w kontekście socjopatów, którzy nami rządzą (i prawdopodobnie nie są z sąsiedztwa, ale nie są też aż tak daleko od naszego codziennego życia).

1. Zaakceptuj fakt, że są ludzie bez sumienia

„Pierwsza zasada obejmuje gorzką pigułkę zaakceptowania faktu, że niektórzy ludzie dosłownie nie mają sumienia”.

Nie jestem pewien, czy to taka gorzka pigułka, biorąc pod uwagę to, co wiemy o socjopatach, choć trudno się z tym pogodzić – w końcu wydają się być bardzo podobni do nas, a jednocześnie zupełnie inni. Dla naszych celów postępowania z socjopatami w Białym Domu (lub ONZ, WEF, NIH, wybierz sobie instytucję) myślę, że pierwszą zasadą jest zaakceptowanie, że oni tam ​​są, w tych wszystkich miejscach decyzyjnych i nie posiadają jakiegokolwiek sumienia (zresztą dokładnie o to im chodzi).

2. Kieruj się instynktem

„W starciu między swoimi instynktami a tym, co implikuje rola, w którą wcieliła się dana osoba – wychowawca, lekarz, przywódca, miłośnik zwierząt, humanista, rodzic – podążaj za swoimi instynktami”.

To ważna kwestia, choć trudna, biorąc pod uwagę rodzaj mediów skupionych wokół socjopatów na wysokich stanowiskach, a media te obrazują ich jako coś, czym/kim nie są. Niemniej jednak mamy intuicję, która wychwytuje wszelkiego rodzaju „czerwone lampki” dotyczące osobowości, nawet jeśli informacje otrzymujemy tylko z drugiej ręki za pośrednictwem doniesień prasowych, mediów społecznościowych itp. Kluczem, jak sądzę, nie jest zamknięcie się w w wąskim paśmie przepływu informacji, ale bycie otwartym na wiele kanałów informacji (niektóre z nich mogą pochodzić od waszych politycznych przeciwników) – nawet wasi wrogowie mogą ujawnić pewne rzeczy, jeśli tylko chce się ich posłuchać. Stanowisko (senator, światowy lider, guru od zdrowia) nie definiuje osobowości – socjopaci potrafią zajmować różnego rodzaju „etyczne” stanowiska, ale nie przejawiają tam osobistej etyki.

3. Stosuj regułę trzech kłamstw pod rząd

„Rozważając jakikolwiek nowy związek, stosuj regułę trzech kłamstw w odniesieniu do żądań i obietnic składanych przez daną osobę oraz obowiązków jakie ma. Uczyń tę regułę swoją osobistą polityką”.

Można wybaczyć ludziom kłamstwo, złamanie obietnicy, zaniedbanie obowiązku, ale kiedy występują trzy kłamstwa z rzędu, to mamy do czynienia z kłamcą. Nie poświęcaj siebie, ani pieniędzy, ani nie udzielaj wsparcia wielokrotnemu krętaczowi. Zastosuj te zasady do polityki i liderów, dajmy na to Big Pharmy, a natychmiast rozpoznasz kłamców. Może nie wszyscy są socjopatami, ale będzie to wyraźny sygnał ostrzegawczy. Nie wspieraj ich i bierz wszystko, co mówią, z przymrużeniem oka.

4. Kwestionuj władzę

Skoro już mówimy o osobach u władzy, myślę, że dotyczy to ich wszystkich – słuchaj swojego instynktu i kwestionuj, co mówią i robią. Ludzie łatwo i ślepo podążają za autorytetami (pamiętaj o eksperymencie Stanleya Milgrama), więc podważaj mandat tych ludzi. Mam tu na myśli stertę dowodów przeciwko Anthony’emu Fauciemu i to, jak wielką władzę ma jego urząd i jak dużą władzę ma on osobiście. Jest skończony – po prostu jeszcze go nie wywieźli.

5. Podejrzewaj pochlebstwo

Mało prawdopodobne jest, aby władza pochlebiała ci osobiście, ale możesz przyłapać ich na pochlebstwach wobec innych na wysokich stanowiskach, nadmiernym schlebianiu własnemu zespołowi/jednostce/partii/projektowi/strategii, przesadnym patriotyzmie lub na byciu nadmiernie egzaltowanym, gdy wydaje się to nie na miejscu.

6. Jeśli to konieczne, przedefiniuj swoją koncepcję szacunku

Większość z nas została wychowana w szacunku dla władzy, a szacunek ten przekłada się na posłuszeństwo. W porządku jest szanować i słuchać kogoś, kto zasługuje na szacunek i ma na uwadze twój najlepszy interes. Ale kiedy władza używa zastraszania, strachu czy emocjonalnej manipulacji w celu zdobycia tego szacunku, nie okazuj go i na pewno nie czuj się zmuszonym do posłuszeństwa. (Oczywiście w całkowicie totalitarnym społeczeństwie, gdzie brak szacunku spotyka się z więzieniem lub śmiercią, sprawy wyglądają zgoła inaczej, możesz naturalnie być posłuszny ze strachu o swoje życie lub życie członków swojej rodziny – ale to oczywiście nie jest szacunek zasłużony).

7. Nie dołączaj do gry

Socjopaci grają w rodzaj gry towarzyskiej – jesteś figurą szachową na szachownicy życia. Nie próbuj grać w tę samą grę, nie próbuj ich prześcignąć, przechytrzyć lub wymanewrować. Nawet nie myśl by zgadzać się na granie. Z punktu widzenia polityki oznacza to wskazanie kim są naprawdę i nie pozwalanie im na ustalanie zasad, przygotowanie gruntu lub rozdawanie kart (czasami może to być tylko w twoim umyśle, twoich osobistych przekonaniach, twoich rozmowach, ale to dobry początek).

8. Unikaj socjopatów

„Najlepszym sposobem ochrony przed socjopatą jest unikanie go, odmawianie wszelkiego rodzaju kontaktu lub komunikacji”.

Oczywiście dotyczy to osobistych relacji z socjopatą, ale co z polityką? Cóż, myślę, że pierwszym krokiem jest zrobienie wszystkiego, co w twojej mocy, aby upewnić się, że socjopata nie ma dostępu do twojego życia – nie głosuj na nich, nie prowadź kampanii przeciwko nim (lub grup wsparcia, które z nimi walczą), pisz do innych senatorów, aby nie głosowali na ustawodawstwo, które socjopaci chcą uchwalić, bądź aktywny w polityce lokalnej i swojej społeczności.

9. Zrewiduj swoją skłonność do zbytniego litowania się

Dla wielu jest to coś wielkiego – zbyt szybko chcemy dać im kredyt zaufania i litować się nad nimi z dowolnego powodu jaki stworzą. Może to być ich nieszczęśliwe dzieciństwo i walka z przeciwnościami losu, krytyka, jaką okłada ich opozycja, „niesprawiedliwe” przedstawianie ich w mediach, gigantyczne problemy społeczne, z którymi próbują się uporać przy niewielkiej pomocy rządu (zmuszeni polegać tylko na własnych miliardach!). Ci, którzy aktywnie działają by wywołać twoje współczucie, mogą być socjopatami.

10. Nie próbuj odkupić tego, co nie do odkupienia

Jeśli zostaną odsunięci od urzędu, jeśli zostaną wycofani z zarządu stowarzyszenia, jeśli zostaną zawieszeni za zrobienie komuś krzywdy, nie próbuj ich rehabilitować. Nie nauczą się ani nie zmienią swojego zachowania. Nie pozwól im wspinać się po szczeblach, jeśli możesz mieć na to jakikolwiek wpływ.

11. Nigdy nie zgadzaj się na pomoc socjopacie

„NIGDY nie zgadzaj się, z litości lub z jakiegokolwiek innego powodu, na pomoc socjopacie w ukrywaniu jego prawdziwego charakteru”.

W przypadku ludzi ze sfery publicznej oznaczać to będzie ujawnienie krzywd, bólu i niesprawiedliwości, których się dopuścili. Bobby Kennedy Jr zrobił dokładnie coś takiego w swojej książce o Faucim, Gatesie i in.

12. Broń swojej psychiki

To bardzo ważne. Chroń swoje zdrowie psychiczne dzięki rozpoznaniu kiedy jesteś manipulowany przez socjopatę. Nie pozwól, by weszli ci do głowy (tu przydaje się poczucie humoru). Przyjmij również do wiadomości, że zdecydowana większość ludzi kieruje się sumieniem, że są dobrymi ludźmi. A jeśli zrobią coś złego, jest szansa, że ​​to rozpoznają, a sumienie przywoła ich na powrót do uczciwości. Oczywiście, widzieliśmy jak wielu ludzi, poddanych praniu mózgu (i prawdopodobnie przestraszonych), w sektorze publicznym po prostu było głupich i forsowało idiotyczne programy w złych celach. Ale dla nich jest jeszcze nadzieja, czego nie można powiedzieć o socjopatach.

13. Dobre życie to najlepsza zemsta

Ten ostatni punkt Marthy Stout rozumiem jako życie równoległe (i dobre) w porównianiu z tym, które socjopaci próbują dla nas zaprojektować. Życie z alternatywnymi źródłami informacji, zasobów czy relacji wobec tych, którymi socjopaci próbują nas usidlić. Podobnie myślący czytelnicy na Substack to tylko bardzo mały podzbiór takich równoległych procesów, które zachodzą w społeczeństwie, gdy ludzie omijają totalitarny (i po prostu szalony) świat, który technokraci próbują nam wmusić do gardła.

Masz jakieś inne pomysły, aby przeciwdziałać socjopatom na wysokich stanowiskach?

Autorstwo: Winston Smith
Źródło oryginalne: Escapingmasspsychosis.substack.com
Źródło polskie: Ekspedyt.org

10

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Houston Problem 09.04.2022 21:32

    Bardzo dobry artykuł i można go odnieść , jak wspomniano w nim , także do naszych spraw codziennych , przyziemnych. Tyle , że życie pisze tak pokrętne scenariusze , iż wypunktować tego tak ładnie , jak w powyższym tekście – nie ma szans najmniejszych. Np. pkt. 8 “unikaj socjopatów” , ha ha , dobre , mam kogoś takiego pod dachem i za płotem , z życia ich nie wytnę , nie mam takich nożyczek. Albo pkt. 11 “nie zgadzaj się na pomoc socjopacie” , mam niby ujawnić ich przewinienia ? Musieliby mi osobną dyżurkę na posterunku otworzyć i przywiązać do każdego socjopaty policmajstra z popielniczką. 🙂
    Życie to nie je bajka ….

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.