Starsi ludzie „przeszkadzają” rodzinom na Święta

Opublikowano: 01.04.2020 | Kategorie: Społeczeństwo, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2492

Pracownicy szpitali przyznają, że to już prawdziwa plaga. Co roku przed Świętami Bożego Narodzenia drastycznie rośnie liczba starszych osób, które rodziny przywożą na oddziały. W tym okresie wzrasta również liczba zapytań o domy opieki w wyszukiwarce Google.

Polacy znani są z tego, że deklarują, iż „rodzina jest najważniejsza”. Jednak prawda nie zawsze wygląda tak pięknie. Zarówno przed wakacjami, jak i przed Świętami Bożego Narodzenia wzrasta liczba wyszukiwań haseł „dom opieki”, „DPS”.

„Google nie udostępnia danych liczbowych, ale pokazuje trend: z roku na rok wzrasta liczba pytających o domy pomocy i domy opieki. Widać prawidłowość: liczba wyszukiwań jest szczególnie wysoka w październiku i listopadzie, a spada w grudniu. Moja hipoteza: jesienią szukamy miejsca dla bliskiego, żeby na święta mieć już spokój” – stwierdziła w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” socjolożka dr Zofia Szweda-Lewandowska.

Tak samo jest w okresie poprzedzającym wakacje. Rodziny „pozbywają się” starszych osób, aby móc „spokojnie” wyjechać na urlop. „Nie można z góry wszystkich potępiać. W XX wieku dodaliśmy 25 lat do przeciętnej długości życia. To jest kolosalna zmiana. Pokolenie powojennego wyżu to ludzie, którzy wciąż chcą być aktywni zawodowo i społecznie” – mówi socjolożka.

Seniorzy na święta często trafiają też na szpitalne oddziały. Lekarze i pielęgniarki potwierdzają: to prawdziwa plaga. „Z roku na rok przybywa takich pacjentów. Niestety, nie pasują oni do wystroju świątecznego, do czasu, gdy wszystko ma być piękne, eleganckie i odświętne” – mówi ze smutkiem dr Artur Krzywkowski, specjalista chorób wewnętrznych z Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie.

„Zdarza się, że rodziny wywierają naciski na lekarzy, żądając wręcz przyjęcia danego pacjenta do szpitala. (…) Są wymyślane pewne preteksty, ale niestety lekarze raportują też o sytuacjach, w których celowo rodziny nie podają napojów, nie podają leków” – mówi Łukasz Jankowski, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, sugerując, że często młodsi członkowie rodzin celowo dążą do pogorszenia stanu rodziców lub dziadków, aby szpitalny personel nie miał już wyjścia i musiał zdecydować o pozostawieniu starszej osoby na oddziale.

Doktor Monika Zduńczyk, psychiatra z Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im. dr. Stanisława Deresza w Choroszczy twierdzi nawet, że rodziny nie kwapią się również odbierać swoich bliskich. „Zdarzają się przypadki takie, że rodzina nie odbiera telefonów, nie stawia się na wskazany termin wypisu” – mówi.

Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie zapoczątkowała akcję „Wspólne święta”, mającą na celu zmniejszenie skali zjawiska. Jednak lekarze wskazują na konieczność wprowadzenia systemowych zmian, zwłaszcza w tych domach, gdzie opieka nad niepełnosprawnym seniorem trwa przez cały rok i jest de facto porównywalna z pracą na etat. W Warszawie działa Dzienny Dom Opieki Medycznej, otwarty od 8.00 do 17.00. Oferuje opiekę geriatryczną, terapię zajęciową, a także zajęcia z psychologiem. Dla opiekunów osób starszych natomiast może stanowić odciążenie, przynajmniej na chwilę, by pozwolić przygotować świąteczne potrawy.

Święta to okres, kiedy rodziny powinny być razem. Starsi ludzie bardzo źle znoszą rozłąkę z bliskimi, mają poczucie odrzucenia. Należy pamiętać o tym, że przed starością nie uciekniemy. Dopadnie każdego z nas.

Autorstwo: Antonina Świst
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 11, średnia ocena: 3,55 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

“Systemowe rozwiązania” czy chodzi o nakaz kochania babci, czy dziadka? Urzędowy?
Jak zwykle “leczenie objawowe”. To są objawy chorego społeczeństwa i trzeba je uzdrowić, a nie “zapudrować” chorobę.

agama
Użytkownik

jak wychowali, tak mają

Szaman
Użytkownik
Szaman

to wszystko pokłosie współczesnego systemu zapi**dolu i tyle.. Ludzi traktuje się bezwzględnie to i oni traktuja innych bezwzględnie do tego dodajmy jeszcze pranie mózgu przez tv o idealnych świętach i propagandę urojonego sukcesu kapitalistycznego i mamy ludzi którzy zrobią wszystko żeby “po trupach” zrealizować swoją “idealną” gwiazdkę albo też u granic możliwości psychicznych i fizycznych po etacie 50 h tygodniowo którzy zrobią wszystko żeby chociaż jeden dzień mieć w końcu spokój i czas a wypoczynek a nie jeszcze zajmowanie sie cięzko schorowanym emerytem (którego no ta bene wykończyła żywność leki i skażenie środowiska w tym chorym systemie) a których nie stać żęby wynajac np jakiegoś opiekuna do domu aby babcia czy dziadek mogli spędzić święta wspólnie z rodziną..