Siły zbrojne Unii Europejskiej stają się faktem!

Opublikowano: 27.06.2018 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 490

Francja pomyślnie zaangażowała część państw Unii Europejskiej do nowej koalicji wojskowej. W skład Europejskiej Inicjatywy Interwencyjnej weszło już dziewięć państw. W poniedziałek, w Paryżu podpisany został list intencyjny.

Nowy europejski sojusz wojskowy został zaproponowany w styczniu przez prezydenta Francji, Emmanuela Macrona. Jego pomysł znalazł poparcie Angeli Merkel i szybko znaleziono kolejnych chętnych. Wczoraj pod listem intencyjnym podpisały się Belgia, Dania, Estonia, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Portugalia i Wielka Brytania. Polska nie została zaproszona, zaś Włochy jeszcze zastanawiają się nad udziałem.

Sojusz militarny pod nazwą Europejska Inicjatywa Interwencyjna nie będzie jednak częścią Unii Europejskiej i wygląda na to, że stanie się konkurencją dla NATO. Niewykluczone, że członkowie nowej inicjatywy zechcą w przyszłości opuścić Pakt Północnoatlantycki. W skład europejskich sił zbrojnych ma wchodzić niewielka grupa „zdecydowanych” państw, w tym Wielka Brytania, która jest w trakcie opuszczania struktur UE i jeszcze przed referendum w sprawie Brexitu otwarcie ostrzegała, że Unia przekształca się w hitlerowskie superpaństwo z własną armią.

Pomysł Francji ma przede wszystkim uniezależnić Europę, a przynajmniej jej część, od NATO i Stanów Zjednoczonych. Europejska armia będzie brała udział w różnych operacjach na kontynencie i poza nim. Mogłaby również interweniować w państwach członkowskich, w których rzekomo łamana jest konstytucja, aby przywrócić dawny porządek. Nie trudno domyślić się, do czego to wszystko zmierza.

Warto również nadmienić, że obecna sytuacja w Europie zaczyna dobitnie przypominać wydarzenia poprzedzające I wojnę światową. Przecież wtedy również formowano różne sojusze. Powstała Ententa, czyli brytyjsko-francusko-rosyjski alians oraz tzw. Trójprzymierze, czyli układ Cesarstwa Niemieckiego, Królestwa Włoch i Austro-Węgier, które obawiały się inwazji ze strony Rosji. Co prawda skład obecnych sojuszy jest nieco inny i przybrały one inne nazwy. Jednak czy to oznacza, że Europę czeka kolejna wielka wojna?

Autorstwo: John Moll
Na podstawie: Euractiv.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
mackadmin
Użytkownik
mackadmin

buhahaha,.. to bylo planowane setki lat temu.

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Bez wielkiej wojny, ogłupiała i zdegenerowana cywilizacja nie przetrwa kolejnych dziesiątków lat.

polantek
Użytkownik
polantek

Taktyczna broń jądrowa będzie niestety użyta aby taką wojnę “wygrać”, pytanie gdzie?