Sanepid zwróci grzywny za odmowy zaszczepienia dzieci

Opublikowano: 10.05.2023 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 5651

Trybunał Konstytucyjny uznał we wtorek 9 maja 2023 r., że nakładanie obowiązku szczepień na podstawie komunikatu głównego inspektora sanitarnego jest niezgodne z ustawą zasadniczą. Po wyroku trybunału miliony złotych grzywien przymuszających do szczepień z ostatnich 10 lat, które są nielegalne, muszą zostać zwrócone rodzicom. Sędziowie uchylili się od rozpatrywania najważniejszej kwestii, czyli prawomocności samego zmuszania do przyjmowania szczepień. Treść orzeczenia opublikowano na stronie TK.

Do rozpatrzenia czeka kolejnych 50 skarg rodziców wspieranych przez organizację „Stop NOP”, które zostaną uzupełnione według wskazówek z pierwszego wyroku, żeby doprowadzić do wycofania zapisów o obowiązku szczepień. Będziemy także aktywnie brać udział w konsultacjach zmian rozporządzenia lub ustawy dot. obowiązku szczepień, na co trybunał dał 6 miesięcy.

Wtorkowe posiedzenie TK dotyczyło rozpatrzenia wniosku dotyczącego zgodności z „Konstytucją” konkretnych punktów „Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych” oraz „Rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych”. Skarga została złożona w 2018 roku, jej rozpatrywanie zajęło zatem trybunałowi około pięciu lat.

„Istota zarzutów skargi konstytucyjnej sprowadzała się do kwestii nałożenia na obywateli obowiązku w drodze komunikatu Głównego Inspektora Sanitarnego, niebędącego źródłem prawa powszechnie obowiązującego. Tym samym Trybunał Konstytucyjny nie oceniał zgodności z »Konstytucją« istnienia obowiązku poddania się szczepieniom ochronnym jako takiego” – zaznaczył odczytujący uzasadnienie sędzia sprawozdawca Justyn Piskorski.

Jak powiedział, skarżąca zakwestionowała niedopuszczalną jej zdaniem ingerencję w prawo do decydowania o swym życiu. „Należy jednak powiedzieć, że obowiązek poddania się szczepieniom ochronnym ciąży na małoletniej, a obowiązek skarżącej cechował się wtórnością wynikającą z faktu sprawowania prawnej pieczy nad dzieckiem. Innymi słowy, skarżąca nie decyduje o swoim życiu osobistym, lecz, zastępczo – o życiu osobistym jej dziecka” – dodał.

„Jednocześnie skarga nie została wywiedziona w imieniu i na rzecz małoletniej, ale wobec braku dostatecznie wyraźnego wskazania przez skarżącą na istotę ciążącego na niej obowiązku na podstawie art. 5. ust. 2. Ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych oraz stosownej argumentacji trybunał nie był uprawniony do takiej rekonstrukcji skargi konstytucyjnej inicjującej niniejsze postępowanie, które pozwoliłaby na jej merytoryczne rozpoznanie we wskazanym zakresie” – stwierdził sędzia Piskorski.

Trybunał uznał, że określenie terminów poddania dziecka obowiązkowym szczepieniom oraz wyznaczenie rodzajów preparatów i liczby dawek na drodze niebędącego źródłem prawa komunikatu GIS – a nie rozporządzenia ministra zdrowia – jest niekonstytucyjne. TK wyznaczył półroczny termin na naprawę przepisów.

Sędziowie umorzyli postępowanie w pozostałym zakresie. Powołując się na względy proceduralne związane ze złożonym wnioskiem, uchylili się więc od stwierdzenia, czy samo zmuszanie do poddawania dzieci szczepieniom, jest zgodne z prawem.

Tuż po ogłoszeniu wyroku skomentował go adwokat Arkadiusz Tetela reprezentujący przed TK skarżącą. „Dzisiejsze orzeczenie kwestionujące obowiązek szczepień wynikający z komunikatu jest bardzo dobrym rozstrzygnięciem, zmierza w dobrym kierunku” – ocenił. „Od dawna mówiliśmy, że na podstawie komunikatu – ktokolwiek byłby jego autorem – który nie stanowi źródła prawa, nie można nakładać na obywateli obowiązku, który może spowodować nieodwracalne skutki w postaci rozstroju zdrowia, jak również zgonu; i to jeszcze obowiązku, który się wiąże z koniecznością podania preparatów tworzonych na przykład na bazie linii komórkowych pochodzących od abortowanych dzieci, i bez możliwości wyboru” – zaznaczył.

Jak akcentował prawnik, w Polsce obowiązkowi szczepień nie towarzyszy żaden system odszkodowawczy na wypadek powikłań. W przeciwieństwie do 25 krajów – na przykład Niemiec, od 1961 roku – gdzie szczepienia są na ogół dobrowolne. „W naszym kraju nie dość, że nie było systemu odszkodowawczego, to jeszcze funkcjonował przymus administracyjny wynikający nie ze źródła prawa określonego w »Konstytucji«, tylko i wyłącznie wynikający z komunikatu” – powtórzył.

Według adwokata, przed trybunałem pozostaje wciąż do rozstrzygnięcia około 50 spraw dotyczących w tym czy innym zakresie kwestii przymusu szczepień. Między innymi chodzi o połączoną w 2021 roku sprawę kumulującą 10 odrębnych wniosków. „Te sprawy będą się na wokandzie pojawiać i mam nadzieję, że również trybunał orzeknie, iż określenie obowiązku – gdziekolwiek by to nie miało miejsca: w rozporządzeniu czy w ustawie – jest sprzeczne w określoną w Konstytucji zasadą proporcjonalności i narusza prawo do prywatności. Nasi sąsiedzi, 25 krajów europejskich, nie przewiduje obowiązku, a mimo to te kraje istnieją. Przetrwały, żadna epidemia nie doprowadziła do wyginięcia ich obywateli. Dlaczego my nie możemy w ten sam sposób, zmierzając w stronę wolności, określić możliwości wyboru? W myśl zasady primum non nocere – skoro jest ryzyko, musi być wybór. Bo jeżeli dziecko dozna powikłań poszczepiennych, z tymi powikłaniami jego rodzice są pozostawieni sami sobie. I to jest już sytuacja najczęściej nieodwracalna” – podkreślił.

Arkadiusz Tetela przypomniał, że chociaż każdy zabieg medyczny wiąże się z ryzykiem, to szczepienie jest działaniem profilaktycznym przeprowadzanym na osobie zdrowej. Może się jednak okazać, że po tym zabiegu zostanie ona w taki czy inny sposób okaleczona. Stąd każdy nas powinien mieć możliwość wyboru, wyrażenia sprzeciwu wobec poddania się szczepieniu. „To nie jest nic nadzwyczajnego jeśli chodzi o prawo. Już od procesów norymberskich mówi się o świadomej zgodzie na każdy zabieg medyczny jako podstawie, kanonie prawa. U nas nie respektowano tej świadomej zgody” – wskazał. „Z jednej strony wymagano od rodziców zgody, a gdy jej nie wyrażali, wojewodowie byli w stanie nakładać wielotysięczne kary karząc rodziców. To nie ma nic wspólnego z ustawami o prawach pacjenta, to nie ma nic wspólnego z państwem prawa” – wskazał zapowiadając dalsze konsekwentne działania, które doprowadzą do normalności w tym zakresie.

Adwokat zamieścił na „Twitterze” swój syntetyczny komentarz do postanowienia TK. Napisał: „Komunikat nie może być źródłem obowiązku. W zakresie pozostałych zarzutów postępowanie umorzono. Zdaniem TK zarzut powinien być adresowany w zakresie naruszeń praw dziecka, a nie rodzica. Grzywny nielegalne”.

Trybunał Konstytucyjny rozpoznał skargę na posiedzeniu niejawnym, w składzie: prezes TK Julia Przyłębska – przewodniczący, sędzia TK Justyn Piskorski – sprawozdawca, sędzia TK Zbigniew Jędrzejewski, sędzia TK Krystyna Pawłowicz, sędzia TK Bogdan Święczkowski.

Wniosek – podobnie jak inne, wciąż czekające na rozstrzygnięcie – wspierany był przez szereg organizacji społecznych i jedną polityczną: Stowarzyszenie Stop NOP, Ordo Medicus, Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców, Stowarzyszenie „Bronimy Munduru”, Fundację Życie i Rodzina, Stowarzyszenie Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”. Jedynym ugrupowaniem jednoznacznie sprzeciwiającym się przymusowi szczepień jest Konfederacja Korony Polskiej.

Rzecznicy praw obywatelskich oraz praw dziecka nie zechcieli wziąć udziału w postępowaniu. Zbigniew Ziobro jako Prokurator Generalny zażądał od trybunału odrzucenia skargi rodziców.

Źródło: StopNOP.com.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. elroman 10.05.2023 11:47

    Jestem ciekaw czy pan Ziobro przyjął już 5 dawkę na c19, jeśli tak to już wiem czemu mu rozum … jeśli nie to znaczy że będą nadal tkwić w tym bagnie aż do życia pozaziemskiego przekonani że są bogami a naród to największe zło które należy wytępić wszystkimi możliwymi sposobami.

  2. pikpok 10.05.2023 17:23

    5 lat z tym się wstrzymywali od 2018 roku ?
    Czekali na plandemię i szczepienia ?
    Cow ID -> ID IoT

  3. agama 10.05.2023 18:42

    Sanepid zachowywał się w czasie pandemii jak komórka SS

  4. radical3dom 11.05.2023 10:37

    @pikpok
    IoE

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.