Sady pełne owoców, których nikt nie chce zrywać

Opublikowano: 09.09.2022 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1352

Ukraińscy uchodźcy nie są brani pod uwagę. Mieszkańcy twierdzą, że mając pieniądze z podatków, przyjezdni stracili zainteresowanie zatrudnieniem.

Radni z gminy Łaziska na ostatniej sesji jednogłośnie zdecydowali się zaapelować do ministerstwa rodziny i polityki społecznej w sprawie zmian w prawie pracy. Chodzi o zatrudnianie w rolnictwie na prostszych warunkach, bez testu rynku pracy, z innych krajów niż dotychczas. Mówi się o Uzbekistanie, Nepalu oraz Indiach. Zwrócono również uwagę na tymczasowe zatrudnienie niepełnoletnich imigrantów (16-18 lat). Wszystko to dlatego, że nikt nie chce podjąć się zbierania owoców w tamtejszych sadach.

Wójt gminy Karol Grzęda wyjaśniał: „Może to nam się wydać dziwne, ale ci ludzie poszukują pracy. Proszę mi wierzyć, że już zaczynają się pojawiać tacy pracownicy. Może w Polsce nie jest ich tak dużo, ale badania wykazują, że w ogóle na europejskim rynku pracy jest ich coraz więcej”.

Radni wyrazili zwątpienie, sugerując, że po krótkim czasie, pracownicy porzucą robotę w sadzie na rzecz pracy w warszawskich kuchniach. Wójt tymczasem nawiązał do przyjmowania chętnych z Ukrainy przed obecnie trwającą wojną.

Właściciel 30-hetarowego gospodarstwa odziedziczonego po rodzicach powiedział: „Tegoroczne zbiory trwały o wiele dłużej i nie wszystko zostało zebrane. Do sadu zatrudniałem 10 osób, a do truskawek, malin zwykle 4-5. Co roku przyjeżdżali do mnie ci sami Ukraińcy. W tym roku nie dostali pozwoleń. A wśród uchodźców są same kobiety i dzieci. Oni nie są zainteresowani pracą”.

Dziennik Wschodni pisze, że ukraińscy uchodźcy nie są brani pod uwagę, jeśli chodzi o zatrudnienie w rolnictwie. Mieszkańcy twierdzą, że mając pieniądze z podatków, przyjezdni stracili zainteresowanie zatrudnieniem. A ci, którzy udzielili schronienia wspominają, że Ukraińcy nawet nie pomagali w domowych pracach. „Jeśli owoce będą nadal tak tanie, uproszczone procedury nic nie dadzą. Nie mamy jak płacić sezonowym pracownikom oczekiwanych stawek”.

Autorstwo: Michał Waligóra
Na podstawie: „Dziennik Wschodni”
Źródło: MediaNarodowe.com

12

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. sga 09.09.2022 14:21

    zachabili tyle hektarow to niech sami sobie na nich robia 😀

  2. AlbertW41 11.09.2022 17:47

    Jak nie ma komu zbierac to oglosic ze klient niech sam zbiera, i zaplaci za zebrane owowce przy wyjsciu. Tak robia w Europie Zachodniej i Ameryce. Sam bylem i najadlem sie do oporu a i tak sie to wszystkicm oplacalo.

  3. donkey 12.09.2022 13:39

    Czego nie rozumiecie? Ukraińcy są tutaj na wywczasie, nie po to żeby pracować. W dodatku zdarzają się sytuację wychodzenia od fryzjerki lub kosmetyczki bez płacenia, bo “im się to należy”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.