Ratownik TOPR apeluje do turystów

Opublikowano: 20.07.2014 | Kategorie: Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2

“Ratownicy nie są supermenami, którzy w momencie zawiadomienia teleportują się obok was” – strona tatromaniak.pl opublikowała kilka prostych uwag, jakie wystosował do górskich turystów ratownik TOPR Andrzej Maciata. Jest to tym bardziej istotne, że śmiertelnych ofiar niefrasobliwej turystyki Tatrach z roku na rok przybywa.

“Ludzie zlitujcie się:

– prognozy się sprawdzają,

– jak grzmi w oddali, to zaraz będzie burza i będzie padał deszcz, nie minie nas, nie przejdzie bokiem, a piorun może nas porazić,

– jak spadnie deszcz, robi się ślisko i można spaść w przepaść i się zabić,

– w górach warunki pogodowe zmieniają się błyskawicznie, w pogodny dzień może przyjść mgła,

– jak przyjdzie mgła, to nic nie widać i można zabłądzić,

– jak jest noc, to robi się ciemno i zimno,

– gdy miną godziny popołudniowe, to czas zawracać a nie przeć bezmyślnie dalej,

– śmigłowiec nie lata we mgle i w nocy,

– ratownicy nie są supermenami, którzy w momencie zawiadomienia teleportują się obok was

Ludzie zlitujcie się dajcie nam szansę was uratować!!!” – apeluje ratownik TOPR.

Autor: JW
Na podstawie: tatromaniak.pl
Źródło: Niezależna.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Bimbus
Użytkownik

E tam….przecież wszyscy wiedzą że u was pracuje Iron man więc i tak zdąży….tak jak na filmach.:-)

davidoski
Użytkownik

Ma facet rację. Sam byłem kiedyś świadkiem podczas wejścia na Giewont, kiedy zaczęły zbierać się chmury, wiatr itd., i jak w tej sytuacji grupa młodych ludzi parła do przodu, bo zostało już tylko 30 minut do szczytu. Zawróciłem i w drodze na dół zaczęło padać, zerwał się wiatr, zimno. Nie wiem jak tam wytrzymali, ale takie zachowanie pokazuje do czego ludzie są zdolni.

Gylhyrst
Użytkownik
Gylhyrst

Niektórzy ludzie może nie tyle że są głupi, ale nie potrafią myśleć ani też odpowiednio się wcześniej przygotować do np. wyjścia w góry, wydaje im się, że to proste – wsiada w auto, wysiada, idzie na górę, wraca na dół, wraca do domu.
Nie pomyśli o tym, że wychodzenie w japonkach czy szpilkach (!) na Połoninę jest średnio rozsądne, ale to nic jeśli sobie krzywdę robią – ale ciągnąć na całodniową wędrówkę dzieci ubrane w sandały, bez nakrycia głowy przy 30 stopniach, albo przeć naprzód przy podobnej temperaturze z dzieckiem w nosidełku na plecach jest chore. Wszystkie przykłady widziałem na własne oczy, skończyło się na skręconych i rozciętych nogach, startych nogach do krwi od pasków sandałów, zasłabnięciach i udarach cieplnych. Ale niektórzy aby się nauczyć muszą dostać po de. Takie już jest to nasze życie.