Rafał a dlaczego Ty nie pokazałeś fucka?

Opublikowano: 26.09.2016 | Kategorie: Media, Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 730

Eksperyment – ten radomski z lustrem weneckim i ludźmi nabieranymi na pracę – pokazał, że dziennikarze dla pieniędzy zrobią wszystko, chociaż będą drżeć, lać łzy i trząść się na całym ciele. Upokorzą się, dadzą zgnoić, dadzą nie tylko ciała, oddadzą też duszę.

Rafał Betlejewski chcąc sprawdzić na co pójdą ludzie dla pracy – udowodnił sam sobie na co może pójść dla pracy, by utrzymać siebie i rodzinę. By zarobić, by mieć pracę, płatną pracę. Zdolny jest zrobić, jak sam się przekonał, wiele – upokorzyć i poniżyć i siebie i innych. Zdolny jest złamać podstawowe zasady etyki i profesjonalizmu zawodu dziennikarskiego, i narazić zwyczajnych ludzi na poniżające i niegodne traktowanie. Może pójść nawet na to, by przystać na zdeptanie prawa chroniącego dobra osobiste innych osób.

Powinien zadać SOBIE pytanie – dlaczego? Dlaczego nie przerwał i nie pokazał fucka? Dlaczego od innych wymagał tego, co mógł i powinien zrobić sam?

Eksperyment został zrobiony przez telewizję TTV, z ludźmi i jak rozumiem pieniędzmi TTV (…). Twarze ludzi trzeba zasłonić, by chronić ich prywatność. Poradzić im ewentualnie można, by wytoczyli TTV pozew co najmniej cywilnoprawny o naruszenie dóbr osobistych. TTV powinna i za to zapłacić. Mogłabym bez trudu pogrzebać i w “Kodeksie karnym”, ale nie chcę, bo to będzie tylko niszczyć nas wszystkich, a jak rozumiem intencje Rafała Betlejewskiego, choć wyszło nieludzko, były dobre. I mam nadzieję, że stać Rafała na to, by dobro przywrócić.

Od czasu Stanleya Miligrama, który pod pozorem eksperymentu na ćwiczenie pamięci sprawdzał do jakiego stopnia jesteśmy spolegliwi i gotowi na największe świństwa wiemy, że bez względu na miejsce pod słońcem jesteśmy spolegliwi, posłuszni i cholernie wobec władzy bezwolni. Gdy nam się każe, gdy się nas uzależnia, nawet symbolicznie, i gdy wykonujemy polecenia od hipotetycznego nawet szefa – zdolni jesteśmy do okrucieństw. Rafał Betlejewski nie musiał udowadniać, że i on jest do tego zdolny. To wiadomo od lat 1960. Wystarczy zajrzeć do Milgrama.

Od czasu tak zwanego więziennego eksperymentu Philipa Zimbardo, który badał jak bardzo zmieniają się ludzie, gdy wchodzą we władcze lub podporządkowane role wiemy, że zmieniają się bardzo. We władczych są zdolni do poniżania, przemocy, pogardy, mobbingu, wyżywania się. W podporządkowanych do utraty autonomii, poczucia wolności i sprawczości. I dzieje się to szybko. Wiemy to już od lat 1970. I tego więc demonstrować, że w pozycji władczej potrafi poniżać, Rafał Betlejewski demonstrować nie musiał. Wystarczy sięgnąć po Zimbardo.

Mogłabym tak jeszcze długo. Naprawdę dużo już wiemy o naszej naturze z obszernego dorobku psychologii społecznej i kryminologii. Nie trzeba na nowo wymyślać koła.

Razem z wiedzą merytoryczną jest i ta, która dotyczy metody. Można robić eksperymenty; nie można na ludzi zasadzać pułapek. Przypominają niechlubne metody kiepskich agentów Tomków, którzy dla własnych zysków nie potrafiąc wykonywać dobrze swojej pracy nabierają dotąd może naiwne, ale uczciwe Beaty na nadzieję i miłość. Sąd w sprawie agenta Tomka uznał to słusznie za partactwo, matołectwo, świństwo i niegodne, bezprawne działanie. Eksperyment rządzi się swoim prawem. Pierwszą zasadą jest informacja, że bierze się udział w eksperymencie. Informacja podana przed, a nie po fakcie. Ktoś, kto ją łamie i tak postawionym wymogom nie pokazuje fucka – powinien sobie odpowiedzieć – dlaczego? Czy wszystko na co go stać dla szmalu to styl agenta Tomka?

Program nie został jeszcze wyemitowany. Mam nadzieję, że nie zostanie. Mam nadzieję, że TTV i Rafał Betlejewski odszuka ludzi, których poddano poniżającemu i nieludzkiemu traktowaniu. Nie wystarczy przeproszenie. Trzeba to naprawić. Poszukajcie z kamerą szansy dla nich w Radomiu. Znajdźcie dobre prace; zacznijcie zmieniać otoczenie, a nie dodawać do szamba, które i tak cuchnie nam na co dzień.

Ludzie popełniają pomyłki. TTV i Rafał Betlejewski popełnili błąd. Nie wiem dlaczego Rafał Betlejewski nie pokazał fucka wiem, że stać go, by to naprawić. Wróćcie do nas z reportażem o pracy, którą znaleźli Wasi bohaterowie – dobrej i zgodnej z prawem, nawet gdybyście mieli założyć filię TTV w Radomiu i wszystkich ich tam na godnych warunkach zatrudnić.

Autorstwo: Monika Płatek
Źródło: MediumPubliczne.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. Fenix 26.09.2016 10:19

    Monika brawo .Czekamy na dobre zmiany ,mamy nadzieję Rafał ze teraz nie zawiedziesz siebie i innych .

  2. robi1906 26.09.2016 11:25

    Faktycznie niegłupi tekst, ale co do Rafała,
    on już wszedł w takie “buty”, że żeby się zmienić to on musi odczuć taką potrzebę,
    to najpierw trzeba zmienić,
    swoją świadomość a przez to postrzeganie innych ludzi, patrzeć na nich jak i traktować innych jak “ludzi”, a nie jak na króliki doświadczalne,
    a to nie jest takie łatwe.

    Znam życie i zachowania ludzkie, do całkowitej zmiany osobowości potrzeba traumatycznego przeżycia, tu nie wystarczy tylko tekst pani Moniki i negacja takich czynów ze strony społeczństwa.

    Jeśli naprawdę będą naprawiać szkody wyrządzone tym ludziom,
    to się co najmniej zdziwię, jeśli będą szczere.
    Powtórzę to,
    jeśli będą naprawiać szkody,
    to raczej dlatego że będą działać pod publiczkę, a nie z prawdziej chęci pomocy ludziom.

  3. agama 26.09.2016 11:58

    pamiętajta, że tylko idioci i złodzieje za 6 tys. pracują

  4. emigrant001 26.09.2016 12:23

    @agama do 6tys to idioci a powyżej to złodzieje! (taki żart)

  5. Fenix 26.09.2016 14:22

    @WR no tak to ty i większość i…… ,szkoda zdrowia .

  6. emigrant001 26.09.2016 17:09

    Nie widziałem programu ale jego skutek nie musi być jednoznaczny albo szkodliwy. Widzowie, których to nie dotknęło mogą przygotować się na ewentualną podobną rozmowę, która będzie ich dotyczyć i wtedy pokazać “fucka”, chyba że Polak przed szkodą i po szkodzie głupi.

  7. Szaman 28.09.2016 09:11

    emigrant001
    “Nie widziałem programu ale jego skutek nie musi być jednoznaczny albo szkodliwy. Widzowie, których to nie dotknęło mogą przygotować się na ewentualną podobną rozmowę, która będzie ich dotyczyć i wtedy pokazać „fucka”, chyba że Polak przed szkodą i po szkodzie głupi.”

    Dokładnie, zgadzam się z przedmówcą i uważam tą całe opluwanie jadem za przesadę. eksperyment może i nie jest w 100% etyczny ale to czy ci ludzie doznali urazu psychicznego czy też może właśnie uświadomili sobie coś w życiu to już inna kwestia.

    Czasem niektórzy muszą dostać porządnie po głowie żeby się obudzić i lepiej żeby wydarzyło się to w takim eksperymencie który już pod chwili się kończy zamiast w RZECZYWISTEJ sytuacji gdzie ta sytuacja będzie trwałą nadal. Gdzie jeden chłopak rzeczywiście zostałby chłopcem do towarzystwa dla szefowej za kasę. Gruba kobieta wpadła by w łańcuch nieustającego poniżania i upokarzania które na pewno zniszczyło by resztki jej poczucia własnej wartości a może nawet doprowadziło do samobójstwa natomiast były policjant trafiłby do więzienia gdyby sprawa się rypła. Teraz Każdy z tych ludzi jak znajdzie się w takiej sytuacji Przypomni sobie ten eksperyment i POKAŻE faka.

    Było kiedyś takie dobre powiedzenie: “co mnie nie zabije to mnie wzmocni”i bardzo prawdopodobne że i w tym przypadku tak było, a dobra trauma nie jest zła. Czasem lepiej komuś zrobić mała traumę w kontrolowanych warunkach niż pozwolić mu samemu się unicestwić z powodu własnej głupoty. Traumę można bowiem przepracować i wynieść z niej naukę a utraconego życia już nikt nie przywróci.

    Natomiast to o czym pisze autorka tego kontr artykułu o ludziach i ich naturze jest tak ignoranckie i bezsensowne że aż boli. Stwierdzenie że dziś już dużo wiemy o ludzkiej naturze jest przepełnione arogancją tak jak z resztą cały artykuł który tak naprawdę jest formą nagany a nie rzeczowej oceny eksperymentu.

    To że takie doświadczenia są niepotrzebne to też wątpliwa sprawa. Ludzie niby wiedza takie rzeczy ale jak się znajdą w takiej sytuacji to zapominają.

    Takie eksperymenty z całą swoja wątpliwą moralnością niosą jednak pewnego rodzaju przypominasz i uświadamiasz dla tych którzy żyją w błogiej nieświadomości i być może uchronią ich od takich sytuacji w przyszłości gdy sami znajda sie w takiej sytuacji i przypomną sobie ten artykuł.

    To że jest wokół niego tyle emocji tylko temu sprzyja bo lepiej zapada w pamięć 😛

    ps.
    Częstokroć rodzice robią swoim dzieciom większe jazdy i dostarczają większego upokorzenia niż w tym eksperymencie a to wszystko w imię tego żeby dziecko spełniało ich oczekiwania albo osiągało to co w ich mniemaniu jest sukcesem. Spotkałem się z tym wielokrotnie dziś. A to jest znacznie gorsze bo dochodzi tu dodatkowo czynnik więzi z matką czy ojcem którego nie ma między pracownikiem i pracodawcą.

    Historia ludzkości dowidzi też że człowiek jest wstanie przetrwać i znieść bardzo wiele a tu nie mamy do czynienia nawet z granicą granic tego co jest w stanie człowiek znieść.

    Swoją drogą na wyzysk i ohydę z jaką są traktowani pracownicy np linii produkcyjnych to nie nikt nie bulwersuje ale tu od razu wrzawa.

  8. SzumAkustyczny 28.09.2016 15:10

    jak zawsze analiza skutku, zamiast analizy przyczyn. człowiek chce tylko zaspokoić podstawowe potrzeby. Jeżeli podświadomie (niektórzy świadomie) utrwalamy się w przekonaniu (dzięki środowisku) , że zaspokajanie tych potrzeb sprowadza się do posiadania pieniędzy, to odcinając się od źródła owych, odcina się (przynajmniej tak to odczuwa) od możliwości realizacji potrzeb – a wtedy już wiadomo co się dzieje.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.