Protureccy rebelianci plądrowali kurdyjskie domy

Opublikowano: 17.06.2018 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 681

Atak tureckiego wojska i sprzymierzonych z nim syryjskich „rebeliantów” na prowincję Afrin, do stycznia kontrolowaną w całości przez siły kurdyjskie, jak dotąd nie interesowało specjalnie tak zwanej międzynarodowej opinii publicznej. Teraz wydarzenia z tego syryjskiego regionu podsumowała jednak organizacja praw człowieka Human Rights Watch, która zwraca głównie uwagę na plądrowanie domów przez sojuszników Turcji.

Ofensywa tureckiego wojska i syryjskich „rebeliantów” rozpoczęła się dokładnie 20 stycznia, a została przeprowadzona pod hasłem walki z ugrupowaniami terrorystycznymi. Walki pomiędzy Turkami i ich sojusznikami a kurdyjskimi siłami z Powszechnych Jednostek Ochronnych (YPG) trwały do 24 marca, kiedy ostatecznie Kurdowie wycofali się z miasta Afrin. Obecnie większość prowincji znajduje się pod kontrolą tureckiego wojska, natomiast jego ofensywę powstrzymało dopiero wkroczenie syryjskich milicji.

Materiały fotograficzne i filmowe już wówczas nie pozostawiały złudzeń – protureccy „rebelianci” po zdobyciu Afrin zaczęli plądrowanie tamtejszych sklepów oraz domów. Teraz na problem ten zwróciła uwagę organizacja Human Rights Watch, oskarżająca syryjskich islamistów o plądrowanie i niszczenie mienia należącego do miejscowych Kurdów. Już wcześniej Organizacja Narodów Zjednoczonych informowała natomiast o przesiedleniu w wyniku operacji blisko 137 tysięcy osób.

Działacze HRW przeprowadzili głównie rozmowy z osobami uciekającymi przed turecką ofensywą. Informują oni, że po zajęciu Afrin przez Turków i ich sprzymierzeńców zajęto m.in. cywilne domy, a na ich ścianach pojawiły się napisy „zajęte”. Zgodnie z prawem wojennym grabież lub przymusowe przejęcie mienia może być zaliczone w poczet zbrodni wojennych, podobnie zresztą jak niszczenie obiektów bez uzasadnienia militarnego.

Na podstawie: Reuters.com
Źródło: Autonom.pl


TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.