Potężna asteroida zbliża się do Ziemi

Opublikowano: 23.09.2019 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

Liczba wyświetleń: 336

NASA ostrzega przed zbliżającą się do ziemi asteroidą 1998 FF14. Kosmiczna skała ma wielkość Empire State Building w Nowym Jorku i może uderzyć w ziemię już w przyszłym tygodniu. Czy można mówić o jakimkolwiek zagrożeniu?

Amerykańska agencja kosmiczna ma oko na 1998 FF14 już od dłuższego czasu. Jak jej nazwa wskazuje, została ona po raz pierwszy zaobserwowana ponad 20 lat temu i od tamtego czasu jest stale monitorowana przez naukowców. Jest to obiekt o olbrzymich rozmiarach – jej średnica sięga 430 metrów, a prędkość wynosi 22 m/s. Ze względu na to, że przelatuje blisko naszej planety, w odległości mniejszej, niż odległość Ziemi do Księżyca, uznano ją za potencjalnie niebezpieczną.

Czy w przypadku 1998 FF14 można mówić o jakimkolwiek zagrożeniu dla naszej planety? Na początku zaznaczmy, że z powodu swoich dużych rozmiarów oraz trajektori lotu asteroida została uznana za niebezpieczną i oficjalnie sklasyfikowana jako obiekt bliski Ziemi (NEO).

Według raport przygotowanego przez Office of Science and Technology Policy w Białym Domu ewentualne uderzenie jakiegokolwiek kosmicznego obiektu mającego średnicę przekraczającą 140 metrów miałoby iście katastrofalne skutki. Siła, z jaką nasza planeta zostałaby uderzenia sięgnęłaby 60 megaton. Taki potencjał ma najpotężniejsza broń jądrowa w historii testowana przez Rosjan w października 1961 roku na wyspie Nowa Ziemia położonej na Morzu Arktycznym. Była ona potężniejsza aż 4000 razy od ładunku zrzuconego na Hiroszimę przez Amerykanów. Słynna “Car Bomba” mogłaby całkowicie zniszczyć miasto wielkości Londynu, ale skutki jej oddziaływanie byłby znacznie potężniejsze. I właśnie taki potencjał zniszczenia niesie ze sobą 1998 FF14…

Według oficjalnych doniesień jakiekolwiek bicie na alarm i pisanie o ewentualnym “końcu świata” jest nie na miejscu, jednak zagrożenie jest jak najbardziej realne. Naukowcy trzymają rękę na pulsie. Według wyliczeń ekspertów z NASA może nastąpić to 24 września, w zbliżający się wtorek. Ma ona przelecieć obok naszej planety z oszałamiającą prędkością 50 tys. km/h.

Źródło: PolishExpress.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 4,67 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Jarogniew
Użytkownik
Jarogniew

50 tys. km/h nie jest prędkością oszałamiającą, skoro Ziemia porusza się z prędkością ponad 100 tys. km/h po swojej orbicie (wg wikipedii).

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Ale za to 22 metry na sekundę to już naprawdę katastrofalna prędkość…

xc1256
Użytkownik
xc1256

Jej prędkość to 22,26km/s. Gdyby jednak chciała uderzyć w ziemię to energia uderzenia jest szacowana na 60 Mega TNT. To nie jest jakaś oszałamiająca wielkość, ale dzisiaj właśnie jest najbliżej ziemi tylko 150mln km.