Polska na potęgę skupuje złoto

Opublikowano: 06.10.2018 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Przeczytano 2232 razy!

Na stronie MFW oraz Narodowego Banku Polskiego pojawiły się informacje, jakoby Polska po 20 latach przerwy zwiększyła nagle swoje rezerwy złota.

Narodowy Bank Polski dokonał ostatnich zakupów złota w lipcu (1,9 tony) i sierpniu 2018 r. (7,5 tony). W efekcie raportowany przez bank centralny do MFW stan polskich rezerw wzrósł z 103 ton do 112,3 tony.

Do tej zmiany jako pierwszy odniósł się „Financial Times”, który napisał o tym w tonie totalnego zdziwienia: to nie tylko pierwszy taki zakup od 1998 roku, ale są to pierwsze tej skali inwestycje w złoto prowadzone przez kraj Unii Europejskiej — w ostatnich latach banki centralne państw Zachodu raczej prowadziły program redukcji rezerw. Prym w zwiększaniu zasobów kruszcu wiodły natomiast Rosja i Chiny, a Także Turcja niebędąca nadal w unijnym obiegu.

Jak podaje Bankier.pl, w obliczu takich inwestycji Polska awansowała na liście najbardziej zasobnych w złoto państw z pozycji 35. na 33., przeskakując Rumunię (103,7 t) i Koreę Południową (104,4 t).

O co chodzi Polsce? Czy zamierza wyjść z UE i otworzyć swój nowy Jedwabny Szlak na wschód?

„Patrząc na całą historię monetarną świata, złoto zawsze było kotwicą na niepewne czasy. I nie chodzi o to, by zapewnić sobie stabilność, gdy oczekuje się mniejszych czy większych zawirowań w ciągu roku czy dwóch, ale o strategiczne podejście, na dekady do przodu” — mówi „Rzeczpospolitej” Marcin Mrowiec, główny ekonomista Banku Pekao.

Inną teorię przedstawił w rozmowie z „Faktem” Marek Zuber. „To zabieg techniczny związany ze zmianą struktury naszych rezerw walutowych. Dokładny skład tego portfela jest utajniony, by nie mogli posłużyć się nim spekulanci. Polska nie może się również wzorować na krajach takich jak USA, czy państwa strefy euro, które mają wymienialne waluty światowe. USA posiada drukarki do dolarów, nie musi więc trzymać w nich rezerw, podobnie państwa takie jak Niemcy czy Francja mają większość rezerw w złocie, bo nie ma sensu trzymanie dużych rezerw euro. Polska większość rezerw ma w obligacjach USA i państw europejskich, które w każdej chwili może wymienić na gotówkę, a poza tym obligacje są oprocentowane, więc na takich rezerwach zarabiamy.”

Jeszcze inni komentatorzy dziwią się, że Polska zrezygnowała z 9,2 mld dolarów na otwartej linii kredytowej z MFW w 2017 roku. Została ona otwarta jeszcze za Jacka Rostowskiego, jednak Mateusz Morawiecki stwierdził, że nasza sytuacja gospodarcza jest tak świetna, że już nie potrzebujemy tego zabezpieczenia. Czyżby jednak się pomylił i teraz ratuje się złotem?

Jak podaje TVN4 BiS, „w tym roku kurs złota spadł o 10 proc., m.in. za sprawą silnego dolara. O ile inwestorzy są mniej zainteresowani lokowaniem swoich pieniędzy w złoto, to dla banków centralnych jest to coraz bardziej atrakcyjna lokata”.

Autorstwo: Tomasz Dudek
Ilustracja: erik_stein (CC0)
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 2,00 (na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

11 komentarzy

  1. rumcajs 06.10.2018 12:37

    Chyba Morawiecki wie, coś, co jest uznawane wszem, o upadku unii, i dolca….
    Złoto pozwala uniezaleznic sie od dyktatu MFW, lub UE… Zabzpiecza nas też przed upadkiem dolara, a co za tym idzie upadku usa…

  2. Atos 06.10.2018 13:30

    Złoto , jest do ochrony wartości polskiej waluty , wobec droższego dolara.Zresztą ta ilość złota , wobec zadłużenia kraju jest znikoma.
    Po drugie , gospodarka zaczyna spowalniać.odpływa kapitał zagraniczny , spada wartość spółek skarbu państwa itd. Jest masa innych czynników , wpływających na polską gospodarkę.
    https://www.google.pl/amp/s/www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/zolkiewicz-fiz-kapital-opuszcza-gpw-a-bessa,191,0,2410175.html%3famp=1

  3. Atos 06.10.2018 13:46

    Co do linii kredytowej.
    Można pobawić się w spekulacje, być może, ma to związek z aferą podsłuchową i M.M. przez rezygnację z linii kredytowej.
    Wczesną wiosną 2010 roku, ówczesny prezes NBP Sławomir Skrzypek uznał, że sytuacja polskiej gospodarki i systemu finansowego jest na tyle dobra, że nasz kraj nie potrzebuje już potencjalnego wsparcia MFW w postaci możliwości korzystania z elastycznej linii kredytowej. Zupełnie odmiennego zdania byli premier Donald Tusk oraz minister finansów Jan Vincent Rostowski, którzy bardzo mocno naciskali na to, aby Polska przedłużyła umowę z MFW dotyczącą linii kredytowej.
     10 kwietnia 2010 Sławomir Skrzypek ginie w katastrofie rządowego Tu-154M pod Smoleńskiem. Co ciekawe – jedną z pierwszych decyzji wybranego w pośpiechu na miejsce Skrzypka głosami PO i SLD Marka Belki było podpisanie wniosku o… przedłużenie linii kredytowej w MFW. Kilka miesięcy później – w styczniu 2011 r. – Polska złożyła wniosek o wydłużenie o kolejne dwa lata okresu obowiązywania elastycznej linii kredytowej. MFW wyraził na to zgodę i wziął za to równowartość ok. 340 mln zł (107 mln USD). To samo miało miejsce w 2012, kiedy umowa została przedłużona o kolejne 2 lata (w zamian na konta MFW poleciało 110 mln USD, czy ok. 350 mln zł). W 2014 roku rządzący naszym krajem po raz kolejny zawnioskowali o dostęp do linii kredytowej MFW. Koszt? Ok. 69 mln USD (240 mln zł).
    Co się jednak dzieje pod koniec 2016 r.? Wydawało się, że „dobra zmiana” zakończy żywot tego bezsensownego dla nas produktu. Nic bardziej mylnego. Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński występują 19 grudnia z wnioskiem do MFW o odnowienie dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej od połowy stycznia 2017 r. na kolejne dwa lata. Oficjalne komunikaty nie mówiły nic o koszcie dostępu, niemniej należy sądzić, że za kolejne dwa lata będzie on wynosił równowartość około 200 – 250 mln zł.
    Teraz minister Morawiecki mówi, iż Polska planuje REZYGNACJĘ z Elastycznej Linii Kredytowej w MFW, bowiem pozwala na to stabilna sytuacja finansowa i makroekonomiczna polskiej gospodarki(Podobnie mówił Skrzypek). Oficjalna narracja Ministerstwa Finansów wskazuje na to, że linia z MFW odegrała ważną rolę z punktu widzenia zewnętrznej stabilizacji polskiej gospodarki, ochrony wartości polskiej waluty oraz wiarygodności Polski na międzynarodowych rynkach finansowych. W to jednak absolutnie nie jestem w stanie uwierzyć. Choćby przez fakt, iż międzynarodowym bankierom udało się wcisnąć ten produkt jeszcze tylko dwóm państwom na świecie – Meksykowi i Kolumbii. 
    Jeżeli faktycznie M.M. zrezygnuje z linii kredytowej, to będzie prawdopodobnie jego koniec.
    Płynność finansowa Polski jest uzależniona od Zachodu USA . Gdyby polski rząd zaczął prowadzić politykę zagraniczną niezgodną z wytycznymi Waszyngtonu czy Brukseli, zostalibyśmy zapewne zaatakowani bronią ekonomiczną.
    Nawet jeśli polski rząd będzie wykonywał polecenia z zagranicy co do joty, to kryzysu na rynku długu nie da się uniknąć, a coraz wyższe koszty finansowania państwa (przez ograniczony dostęp do rynków długu) dodatkowo obciążą społeczeństwo. Fatalna polityka, którą doprowadzono do tego, że większość polskiego długu znajduje się w obcych rękach znacznie ograniczy Polsce w przyszłości pole manewru. Polska nie jest militarnym mocarstwem, które może nie wywiązywać się ze swoich zobowiązań. Przekonamy się o tym zwłaszcza wtedy, gdy nasi pożyczkodawcy zostaną przyciśnięci kryzysem finansowym i skrupulatnie zadbają o zwrot nawet najmniejszych kwot z posiadanych należności.
    Światem rządzi lichwa, tyle w temacie.

  4. emigrant001 06.10.2018 15:45

    @Atos na to się zanosi przy następnym kryzysie. Polska gospodarka niskich płac ma się dobrze podczas kolejnych kryzysów, ale spłata ok 500 mld zł to problem nie do przejścia, przy corocznym deficycie.

  5. kudlaty72 06.10.2018 21:28

    Szkoda tylko,że wywiezli je do Londynu.

  6. Cosmo 06.10.2018 22:11

    Kudłaty mnie wyprzedził. Pytanie gdzie kupili to złoto i gdzie FIZYCZNIE ono się znajduje? Myślę, że po ostatnim odgrzewanym kotlecie z podsłuchem Morawieckiego, nie pozostają żadne wątpliwości co do prawdziwych intencji panującego nam rządu „polskiego” i tego jak widzi nas władza.

  7. janpol 07.10.2018 00:48

    Tych kilka ton to nie jest „skupowanie na potęgę złota”. Polska nadal należy do krajów z najmniejszą rezerwą w złocie i dobrze, bo to nie złoto tworzy bogactwo Narodu i państwa tylko LUDZIE (wiedza i praca).

  8. Atos 07.10.2018 01:30
  9. Fenix 07.10.2018 07:38

    @janpol brawo , jedno ale , tworzymy bogactwo , nie pracujemy na bogactwo ,bo nie zapracujesz! Osobisty udział długu pieniądza w życiu każdego, i tworzysz własne bogactwo? Każdy ma równy udział własny ( start ), i szanse w życiu !

  10. Fenix 07.10.2018 08:41

    Być i tworzyć , bogacisz się chwałą ! Z mieć ,nie doświadczysz chwały? Odpowiedź na pytanie
    „Być czy mieć „

  11. Hassasin 08.10.2018 07:37

    Buahahhha…Ludzie ! Jakie złoto ? Te nie całe 10 ton złota to kupiliśmy angolom w przezencie !!! Pobudka !!! To Nasze na papierze. Niech któryś tam rząd nie ważne czy PiS czy PO poprosi o jego zwrot. Zaraz jakiś samolot rządowy spadnie. Weźcie mnie nie rozśmieszajcie …buahahahah

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X