Po UE pociągiem jak samolotem

Opublikowano: 21.11.2018 | Kategorie: Prawo, Turystyka i podróże, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2020

Parlament Europejski przyjął pakiet praw pasażerów kolei. Spóźnienia będą należały do przeszłości. 533 europosłów głosowało za przyjęciem nowego prawa korzystnego dla podróżujących. Przeciwnych było zaledwie 37.

– Przyjęliśmy prawo stojące jednoznacznie po stronie pasażerów – komentuje autor pakietu, wiceprzewodniczący PE prof. Bogusław Liberadzki. – Jako parlamentarzysta, który przygotowywał ten projekt, przedłożył go europosłom i przeprowadził przez cały proces legislacyjny, mam ogromną satysfakcję, że moje poglądy na prawa podróżnych i obowiązki przewoźników zyskały aż tak wyraziste, jednoznaczne poparcie. Punktualność nie może być jakimś kaprysem przewoźników w stosunku do pasażerów, punktualność powinna być ich obowiązkiem – mówi.

Prof. Liberadzki wylicza podstawowe prawa wynikające z nowych regulacji:

– Jeśli pociąg na terenie Unii Europejskiej spóźni się od godziny do półtorej, pasażer otrzyma zwrot połowy kosztów biletu.

– Przy opóźnieniu od półtorej do dwóch godzin, otrzyma zwrot w wysokości 75 procent.

– Jeśli pociąg dojedzie na miejsce opóźniony o więcej niż dwie godziny, podróżny otrzyma całkowity zwrot pieniędzy za bilet.

– W ten sposób pasażerowie kolei będą mieli zapewnione takie same prawa, z jakich już od dawna korzystają pasażerowie linii lotniczych.

– Także pasażerowie niepełnosprawni, podobnie jak ci korzystający z lotnisk i samolotów, będą mieli zapewnioną bezpłatną asystę przy wsiadaniu do pociągu.

– I jeszcze jedna nowość – przewoźnik kolejowy będzie musiał wymienić składy pociągów na takie, w których będzie wyodrębniona przestrzeń dla rowerów.

Nowe prawo wejdzie w życie na terenie całej Unii Europejskiej w roku 2021.

Źródło: Trybuna.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

Ciekawe, czy będą takie super przepisy jak np w WKD odnośnie inwalidów: “Osobom niepełnosprawnym i osobom o ograniczonej sprawności ruchowej podczas wsiadania/wysiadania do/z pociągu WKD zapewnia nieodpłatną pomoc. Warunkiem jest powiadomienie przewoźnika przez osobę potrzebującą pomocy o potrzebie udzielenia takiej pomocy przynajmniej na 24 godziny przed planowaną godziną odjazdu pociągu z danej stacji/przystanku.” WKD jest to coś prawie jak tramwaj… i omów się tu na kurs.
Ale pomysł zwrotu kosztów za opóźnienie jest ok. Tylko tez powinie jakoś zależeć od długości trasy. Jak np pociąg na trasie 20 minutowej spóźni się o 2 godziny, to powinna być inna stawka niż jak spóźni się na trasie 12 godzinnej.

Henryk Sclaveni
Użytkownik
Henryk Sclaveni

Po prostu zmienią godziny przyjazdów i odjazdów. Rozciągną w czasie cały rozkład i nic się nie zmieni.

Radek
Użytkownik
Radek

Dokładnie. Tak jak samoloty do Londynu lecą o wiele krócej niż mają w rozkładzie. Urzędnicy jak zwykle mają słabsza fantazję od firm.