Płyn nasienny trenuje organizm kobiety

Opublikowano: 28.11.2012 | Kategorie: Seks i płeć, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 996

Płyn nasienny sprawia, że organizm kobiety lepiej toleruje płód. Wg naukowców z Uniwersytetu w Adelajdzie, kontakt ze spermą partnera w ciągu 3-6 miesięcy przed poczęciem przyczynia się do zmniejszenia prawdopodobieństwa wystąpienia różnych komplikacji, m.in. stanu przedrzucawkowego czy hipotrofii wewnątrzmacicznej.

“Nie docenialiśmy męskiego wkładu” – nie jest tak, że tylko jeden składnik ejakulatu ma znaczenie – podkreśla prof. Sarah Robertson.

Badania na myszach wykazały, że częstsza ekspozycja na płyn nasienny zwiększa poziom limfocytów T regulatorowych (Treg). Wcześniej zademonstrowano, że pomagają one układowi odpornościowemu matki tolerować płód.

Wczesne badania na ludziach sugerują, że za pomocą tego zjawiska można wyjaśnić, czemu u kobiet, które zaszły w ciążę po mniej niż 3 miesiącach kontaktów seksualnych z partnerem, częściej występuje stan przedrzucawkowy. Robertson dodaje, że podobny problem pojawia się u par, które stosowały barierowe środki antykoncepcyjne, rezygnując z nich na krótko przed poczęciem.

Regularny kontakt z płynem nasiennym zaznajamia układ odpornościowy kobiety z głównym układem zgodności tkankowej (MHC) partnera. Poza tym “sygnały obecne w płynie nasiennym instruują, by nie reagować zbyt gwałtownie […]”.

Opracowanie: Anna Błońska
Na podstawie: ABC News
Źródło: Kopalnia Wiedzy


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. Hassasin 28.11.2012 09:43

    I łagodzi stany depresyjne u kobiet . Yhy , yhy 🙂

  2. religiatoPCPdlaludu 28.11.2012 09:52

    Niektórym skóra się poprawia. Samo dobre!

  3. Gregor 28.11.2012 12:28

    Również kontakt z żeńskim ejakulatem, czyli tzw. Amrytą znaną pod taką nazwą wśród starożytnych w buddyzmie i hinduizmie, ma nieocenioną wartość ale dla mężczyzny, który potrafi z tego daru skorzystać.

  4. Gregor 28.11.2012 13:14

    amrita / amata / dutsi / kanro / ambrozja – tak nazywano ten specyficzny nektar nieśmiertelności, boski napój w Indiach, Tybecie, Japonii, na terenie Europy (szamanizm).

  5. adambiernacki 28.11.2012 15:23

    A co tolerują geje gdy jeden drugiego sieje?

  6. sabbra 28.11.2012 20:32

    Hm to się biskupi ucieszą… Zaraz dojdą do wniosku, że prawdą jest to co jakiś geniusz powiedział jakoby kobieta, jeśli została zgwałcona a nie chce dziecka to i tak poroni. Jak to autor napisał “układ odpornościowy zareaguje zbyt gwałtownie” 🙂

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.