PiS przejmie 120 tygodników i dzienników

Opublikowano: 08.12.2020 | Kategorie: Media, Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1929

PiS idzie śladami swoich węgierskich sojuszników. Państwowy koncern PKN Orlen poinformował o zamiarze przejęcia domu wydawniczego Polska Presse, jednego z największych właścicieli medialnych nad Wisłą. Cała operacja odbywa się pod sztandarem „repolonizacji mediów”. Cel jest jednak jasny – rząd w obliczu narastającego kryzysu chce wzmocnić arsenał propagandowy.

Polska Presse to olbrzymie konsorcjum medialne. W rękach należącego obecnie do niemieckiej grupy Verlagsgruppe Passau (VGP) podmiotu znajduje się ponad 20 dzienników i 150 tygodników. Wszystkie z nich posiadają również swoje serwisy internetowe. Łączna liczba czytelników szacowana jest na ponad 17 milionów.

Najcenniejszym zasobem, z punktu widzenia skutecznej polityki informacyjnej są regionalne dzienniki. Tytuły takie jak „Dziennik Łódzki”, „Gazeta Krakowska”, „Kurier Lubelski”, „Głos Wielkopolski” czy „Dziennik Łódzki” na zaufanie swoich czytelników pracowały przez kilkadziesiąt lat.

O tym, że PiS planuje „repolonizację” mediów mówiło się od co najmniej dwóch lat. W 2019 roku przed wyborami parlamentarnymi, Krystyna Pawłowicz, jeszcze wtedy posłanka, zapowiadała, że „jesienią zajmiemy się mediami”.

Proces ten, zapewne z powodu konieczności obsługi innych, w tym również wewnętrznych konfliktów, odsunął się w czasie. „O tym, że Orlen powinien zdążyć z przejęciem Polska Press do końca roku, usłyszałem od polityka PiS w wieczór wyborczy po II turze wyborów prezydenckich. Nie wierzyłem wtedy” – napisał dziennikarz „Wprost” Dariusz Grzędziński.

Działania Orlenu są adaptacją na polskie warunki węgierskiego scenariusza. W kraju rządzonym przez Victora Orbana – sojusznika Kaczyńskiego – nie ma już żadnej krytycznej wobec rządu gazety. Najgłośniejszym przypadkiem było zamknięcie w 2016 roku największego węgierskiego dziennika opozycyjnego „Nepszabadsag”. Niektóre z tytułów zostały przejęte przez oligarchów ze stajni premiera, a inne po prostu upadły. Na Węgrzech jedynie 9 procent wszystkich pieniędzy przeznaczonych na ogłoszenia rządowe trafia do mediów niezależnych od Fideszu. Rząd w ten sposób foruje wybrane, posłuszne mu media. Organizacja Reporterzy bez Granic umieściła Węgry na 87. miejscu na liście 180 państw sklasyfikowanych w rankingu wolności prasy.

Podobne praktyki stosuje się również w Rosji. Koncern Gazprom kupił telewizję NTV od Władimira Gusinskiego, medialnego potentata, a w 2013 roku przejął też koncern Profmedia, skupiający kilkadziesiąt stacji informacyjnych i rozrywkowych.

„Zapowiedziana, i nie wiadomo czemu przeprowadzona dopiero tak późno Gazpromizacja regionalnych mediów, jest teoretycznie znakomitym narzędziem nie tylko do dalszej nepotyzacji polskiego życia społeczno-politycznego, ale także wzrostu lokalnego, biznesowego klientelizmu oraz prowadzenia czarnego PR wobec opozycyjnych konkurentów politycznych” – zwraca uwagę w rozmowie z portalem „Strajk” Łukasz Hassliebe, komentator polityczny i bloger.

Hassliebe ma pomysł w jaki sposób pracownicy przejętego tytuły mogliby stawiać opór ideologizacji ich tytułów. „Pierwszą ofiarą, jak zawsze, padną dziennikarze, dlatego już teraz na ich miejscu zakładałbym związek zawodowy. Najlepiej taki niezwiązany z PIS. W ten sposób mogą sobie dać czas na opóźnienie czystek i znalezienie nowej pracy, bo że PiS przejdzie się po związkach zawodowych mediów to też jest jasne. Jak to u każdej władzy lubującej się w przemocy wobec słabszych. Nadchodzą czasy solidarności z lokalnymi portalami i ufam, że Polacy zaczną wreszcie płacić za dobre, lokalne teksty” – mówi Hassliebe.

To fatalna wiadomość, szczególnie dla Polski lokalnej – zwraca uwagę Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, posłanka Nowej Lewicy. „To upartyjnienie mediów docierających do ponad 17 mln ludzi w całym kraju. Upartyjnienie, nie żadna nacjonalizacja – ten ruch nie ma nic wspólnego z państwem, a wszystko wspólne z partią rządzącą. Lokalne dzienniki zostają podporządkowane spółce na czele której stoi ulubieniec prezesa partii rządzącej, zasłużony działacz PiS. Nie ma też nic wspólnego z „dekoncentracją” mediów – przeciwnie, to ich koncentracja i podporządkowanie linii, którą znamy z pasków TVP. To bardzo smutny dzień dla rzetelnych mediów, dziennikarzy, a przede wszystkim dla odbiorców – szczególnie tych, którzy mają dostęp wyłącznie do TVP – a takich jest ok. 30% Polaków – i dla których lokalna prasa była alternatywą wobec telewizyjnej propagandy” – mówi polityczka dla Strajku.

Władze Orlenu tłumaczą kierunek działań światowym trendem inwestycji w big data. „Polska Press posiada bazę wiedzy na temat preferencji klientów, prowadzonych transakcji czy wartości koszyka w odniesieniu do grupy 60,07 proc. użytkowników internetu w całej Polsce. Dzięki temu w ramach Grupy Orlen możliwe będzie utworzenie nowych modeli biznesowych, które pozwolą na lepsze pokrycie geograficzne oraz dopasowanie oferty dla docelowej grupy klientów” – piszą przedstawiciele PKB Orlen.

Tworzenie wewnętrznych baz danych to kluczowy trend na rynku reklamy, ale również sprzedaży detalicznej. W celu lepszego zarządzania bazą klientów i szybszej odpowiedzi na ich potrzeby, na przeniesienie kompetencji sprzedażowych do wewnątrz organizacji zdecydował się m.in. Walmart – jeden z największych sprzedawców detalicznych na świecie. W 2019 r. również PepsiCo uznała, że pozyskiwanie danych będzie kluczowe dla rozwoju firmy i zbudowała własne kompetencje planowania mediów” – czytamy w komunikacie spółki.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. MasaKalambura 08.12.2020 09:56

    Pytanie, co jest gorsze? Propagandowe tuby PiSu czy Bundeswery?

    Takie zakupy oprócz bezsensownego oddania kapitału za zawyżone cenowo, bo upadające przez internet spółki, nie mają też większego sensu strategicznego, jeśli nie skopiujemy prawa francuskiego czy angielskiego ściśle regulującego kto w przyszłości może być lub nie może być propagandową tubą i dlaczego nie mogą to być Niemcy, Rosjanie czy nasi przyjaciele zza Atlantyku.

    Polskie media, polski punkt widzenia. Stop bezpośrednim, niekontrolowanym i zgubnym wpływom obcych wywiadów i rządów na naszych obywateli.
    https://www.youtube.com/watch?v=LgyrPIbZt24&ab_channel=Rafa%C5%82Ziemkiewicz

  2. robi1906 08.12.2020 15:37

    Dla tych baranów z pisd-u, działanie może i słuszne, ale taki pomysł mógł podrzucić agent Bundeshwry, po to by ten cały Orlen wrobić w niedochodowe gazety i by przez to stał się bankrutem, a po bankructwie i Orlen i te gazety, za te symboliczne 100 złotych kupić.

    Aha, i jeszcze na koniec, Ziemkiewicz to taki Rola czy tam Braun, albo Palikot, lub po prostu Bolek.

  3. 3steta 08.12.2020 16:09

    GazetaPis.To idzie w coraz gorszą stronę.

  4. MasaKalambura 08.12.2020 17:31

    Robi, a nie chazarski żyd?

  5. kufel10 08.12.2020 19:56

    Ilekroć czytam tutaj o niedobrym pisie, zastanawiam się jakaż to pokaźna grupa imbecyli politycznych tutaj bryluje. Przecież ów “pis” to tylko dłoń, dłoń kierowana mózgiem. Należy się zastanowić kto jest mózgiem. Może wyjaśnicie mi jakżeż to skomplikowane operacje wykonują wasze mózgi, ze wysnuliście takie wnioski, jak tu czytam? A po wtóre – sprzedali prasę – ŹLE, odkupili – ŹLE, **lactwu wiecznie ŹLE, wytępią was jak karaluchy i zastąpią jakąś myślącą rasą, wspomnicie moje słowa w dniu ostatecznym.

  6. robi1906 09.12.2020 14:54

    Masa, jak widać po Polsce i Ukrainie, chazarski żyd nadaje się tylko do rabowania i nic dobrego stworzyć nie potrafi co widać w Izraelu (jakby kto miał wątpliwości czy naprawdę to Oni rządzą w Polin).

    Nie miałbym nic do odzyskiwania tego co nasze gdyby to robili normalni i prawdziwi ludzie a nie idioci celowo dobrani by przykryć żydowsko-szwabską-anglosaską agenturę,
    która tak jawnie z tych wszystkich partyjek wyłazi, że aż oczojębnięcia można dostać.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.