Niektóre środki czystości powodują otyłość u dzieci?

Opublikowano: 20.09.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2340

Powszechnie używane domowe środki czystości mogą… przyczyniać się do otyłości dzieci poprzez zmianę mikrobiomu ich jelit, czytamy w najnowszym numerze “CMAJ” (“Canadian Medical Association Journal”).

Naukowcy z University of Alberta przeanalizowali mikroflorę jelitową 757 niemowląt w wieku 3–4 miesięcy, a następnie wagę tych dzieci, gdy miały 3–4 lata. W badaniach wzięto też ich ekspozycję na domowe środki czystości: środki odkażające, detergenty i środki reklamowane jako przyjazne środowisku naturalnemu.

Korelacja pomiędzy zmienioną florą bakteryjną u dzieci w wieku 3 i 4 miesięcy a używaniem środków czystości była najsilniejsza w tych domach, w których używano środków odkażających, takich jak środki do czyszczenia wielu powierzchni. U dzieci takich zauważono niskie poziomy bakterii z rodzajów Haemophilus i Clostridium, a wyższe tych z rodzaju Lachnospiraceae. Stwierdzono również, że im częściej używany był środek dezynfekujący, tym więcej Lachnospiraceae w mikrobiomie dziecka. Korelacja taka nie występowała przy używaniu detergentów i środków przyjaznych środowisku. Podobne wyniki uzyskano na prosiętach, które były wystawione na działanie rozpylonych w powietrzu środków odkażających.

“Odkryliśmy, że u 3-, 4-miesięcznych niemowląt, żyjących w domach, w których co najmniej raz w tygodniu używane są środki odkażające, występuje dwukrotnie większe ryzyko zwiększonego poziomu Lachnospiraceae w mikrobiomie, a gdy mają one 3 lata ich BMI jest wyższe, niż dzieci, które nie były wystawione na działanie środków odkażających” – mówi profesor Anita Kozyrskyj z University of Alberta.

Dzieci, w domach których używa się środków przyjaznych dla środowiska, mają inny skład mikrobiomu i z mniejszym prawdopodobieństwem mają nadwagę. “Niemowlęta, żyjące w domach, gdzie używane są ekologiczne środki czyszczące, mają znacznie niższy poziom Enterobacteriaceae w jelitach. Nie znaleźliśmy jednak dowodów, by taka zmiana była związana ze zmniejszonym ryzykiem otyłości” – dodaje Kozyrskyj.

Uczona spekuluje, że rodziny, w których używa się produktów przyjaznych środowisku, są bardziej świadome i ogólnie prowadzą zdrowszy tryb życia, co może pozytywnie wpływać na dzieci.

Epidemiolodzy, doktorzy Noel Mueller i Moira Differding z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, którzy komentowali powyższe badania, stwierdzili, że istnieje biologiczne prawdopodobieństwo, iż domowe środki czyszczące mogą zwiększać ryzyko otyłości u dzieci poprzez zmianę liczby bakterii z rodzaju I, jednak jest zbyt wcześnie, by jednoznacznie o tym rozstrzygać. Konieczne są dalsze badania nad tym zagadnieniem.

Autorstwo: Mariusz Błoński
Zdjęcie: Michi-Nordlicht (CC0)
Na podstawie: MedicalXpress.com
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 2,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
gajowy
Użytkownik
gajowy

“Chemia” zaburza florę bakteryjną a także system hormonalny. Skądś te grubasy muszą się brać. Ale otyłość to tylko dobrze widoczny wierzchołek góry lodowej. Gorszy problem to związany z tym spowolniony metabolizm gdyż wtedy spowolnione jest też wydalanie toksyn w tym “chemii”. Więc problem łatwo się nakręca – powodując ekstremalną otyłość i coraz więcej chorób.

Murphy
Użytkownik
Murphy

Warto by też zauważyć, że te świadome rodziny mogą ogólnie starać się zdrowo żyć, co przekłada się na lepszą dietę dzieci, przez co mniejsza szansa na nadwagę.