Nałogowi palacze marihuany słabo reagują na dopaminę

Opublikowano: 20.07.2014 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2

Z “Proceedings of the National Academy of Sciences” dowiadujemy się, że ludzie, którzy nadużywają marihuany słabiej reagują na dopaminę. Naukowcy zauważyli, że gdy nadużywającym marihuany poda się metylofenidat, lek stymulujący produkcję dopaminy, osoby takie nie wykazują zmian spowodowanych zwiększonym poziomem dopaminy.

Obecnie niewiele wiadomo o tym, w jaki sposób nadmierne spożycie marihuany wpływa na mózg. Wydaje się, że marihuana nie oddziałuje na mózg tak, jak inne narkotyki, które zwykle stymulują produkcję dopaminy. Część badań sugeruje pojawianie się dodatkowych ilości dopaminy, natomiast autorzy innych badań nie stwierdzili takiego zjawiska. Wiadomo natomiast, że u osób zażywających nadmierne ilości alkoholu, nikotyny, kokainy, metaamfetaminy czy heroiny dochodzi do zaburzeń uwalniania dopaminy. Organizm ma problemy z jej produkcją, przez co uzależniony, aby uzyskać przyjemność jaką daje dodatkowa dawka dopaminy, zwiększa dawkę narkotyku. Dotychczas nie udało się znaleźć związku pomiędzy marihuaną a zmniejszoną produkcją dopaminy.

Uczeni z Brookhaven National Laboratory, New York University oraz National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism postanowili sprawdzić, czy osoby nadużywające marihuany reagują na dopaminę tak, jak osoby niezażywające narkotyku. W tym celu 24 osobom, które średnio paliły marihuanę 5 razy dziennie przez 5 dni w tygodniu przez 10 lat podano metylofenidat (Ritalin), który stymuluje produkcję dopaminy. Lek podawano też grupie kontrolnej.

Gdy następnie porównano reakcję organizmów badanych na podanie metylofenidatu okazało się, że w grupie kontrolnej doszło do większego wzrostu rytmu serca oraz ciśnienia krwi niż w grupie osób nadużywających marihuanę. Osoby z grupy kontrolnej informowali też o większym podnieceniu i niepokoju niż palacze marihuany.

U uczestników eksperymentu wykonano też badania tomograficzne mózgu. Wykazały one, że w grupie kontrolnej metylofenidat wywołał większe zmiany w móżdżku i prążkowiu niż u palaczy.

Zdaniem badaczy, nadużywanie marihuany prowadzi do pojawienia się problemów w ośrodku nagrody. Nawet jeśli ich mózgi produkują duże ilości dopaminy, to nie reagują normalnie na jej obecność. Tezę tę potwierdzają testy osobowości, które wykazały, że grupa nadużywająca marihuany częściej doświadcza negatywnych emocji, w tym depresji, niepokoju czy irytacji niż grupa kontrolna. To oznacza, że nałogowi palacze marihuany mają trudności z doświadczeniem przyjemnych rzeczy.

Obecnie naukowcy nie są w stanie rozstrzygnąć, czy to nadużywanie marihuany prowadzi do uszkodzeń układu nagrody, czy też to osoby z już uszkodzonym układem nagrody zażywają duże ilości narkotyku, poszukując w ten sposób trudno im dostępnej przyjemności.

Autor: Mariusz Błoński
Na podstawie: MedicalXpress
Źródło: Kopalnia Wiedzy

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MB
Użytkownik
MB

Bzdury kompletne. Wyrwane z jakiegokolwiek kontekstu badania, więc z góry wiadomo że “naukowcy nie będą w stanie rozstrzygnąć”. Choćby bez ustalenia jaka była przeciętnie zawartość poszczególnych kannabinoli w używanych konopiach, nie można wyciągać żadnych ogólnych wniosków o marihuanie jako takiej. Przy tym uzyskane rezultaty nie wskazują na “problemy”, przeciwnie.
Sezon ogórkowy w toku…

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

Gó..no wiedzą , gó..wno badają i gó..wniane wyniki wychodzą. !
Maryś mój aniele , ma tą właściwość, że w sposób naturalny doprowadzają rozchwiane ,,systemy organiczne,, do równowagi. Stąd może się brać przytłumiona reakcja na Ritalin , czyli wolno sącząca się amfetaminę ( wyjątkowy syf i kiła z dżemem na firmamencie farmakodynamiki ). Po prostu zmniejszona reakcja jest związana z obroną organizmu przez Marysię przed syfem z big farmy. Czyli Maryś ,,pilnuje,, homeostazy :)

Po za tym, badania prowadzone na nie wiadomo jakich odmianach , czy to przeciw depresyjnych ( naturalnie podbijających dopaminę , czyli sativy , czyli odmiany równikowe ) czy odmianach depresyjnych ( usypiające odmiany indyjskie), nic nie wiadomo ?!?!?

Badanie w stylu, a marihuana jest z konopi ?

Badają ale co badają ….?

Ps: po za tym wielki mi zmartwienie ; brak reakcji na syf z big farmy !!! Halo że ho ho !!!

Prometeusz
Użytkownik
Prometeusz

Hmmm…
Regularne zażywanie środków psychoaktywnych zaburza normalne funkcjonowanie psychiki – niemalże odkryli Amerykę, na prawdę…! ;) Szczerze powiedziawszy każdy, kto uważa, że Marihuana jest taka ‘świetna’, niech tylko na trzeźwo przyjrzy się upalonemu osobnikowi – jest co najmniej ‘zmulony’, żeby nie użyć bardziej adekwatnych określeń. Owszem, jest znacznie mniej szkodliwa od alkoholu, ale co z tego? Nadal jest psychoaktywna i nadal jest depresantem OUN: same ‘dobroci’.

Pozdrawiam,
Prometeusz

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

Są już odmiany z bardzo wysokim CBD leczniczym i bardzo niskim psychoaktywnym THC, też leczniczym, ale cóż, czego się nie robi dla propagandzi :) …każdemu według potrzeb.

adambiernacki
Użytkownik
adambiernacki

Konopie to ziele a ziele jest do leczenia. Żadnego lekarstwa nie wolno nadużywać. Ziół należy używać w cyklach leczniczych i odstawiać. Wszystko co naturalne winno być dostępne a kto uważa inaczej i inaczej postępuje jest skrzywiony. Ludzkość dawno zeszła z właściwej ścieżki od kiedy po raz pierwszy wzięła w posiadanie ogień czyli owoc zakazany.

Joshua
Użytkownik
Joshua

Hm. Ciekawe bzdury. Jointa zapale to może ogarne.