Nadciąga urzędowa dyskryminacja nieszczepionych dzieci

Opublikowano: 20.05.2017 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 261

Fakt, że w społeczeństwie rośnie świadomość, że tak zwane szczepionki, mogą powodować ciężkie uszkodzenia neurologiczne u dzieci, powoduje, że coraz więcej rodziców odmawia poddania swoich dzieci szczepieniom. Nasza władza, która najwyraźniej ma jakieś podejrzane powiązania z koncernami farmaceutycznymi, zamierza nękać wszystkich rodziców, którzy nie pozwalają na eksperymenty medyczne na swoich dzieciach zwane kolokwialnie “szczepieniami”.

Polska jako jeden z nielicznych krajów unijnych zmusza do wstrzykiwania zdrowym ludziom toksyn, które mają ich rzekomo uodpornić na różne choroby, strasząc rodziców grzywnami i represjami. Aktualnie rozpętano kolejną haniebną kampanię mająca na celu przestraszenie rodziców konsekwencjami prawnymi jeśli nie zgodzą się na podanie własności rządu, czyli ich dzieciom, zaordynowanych odgórnie niebezpiecznych preparatów medycznych uważanych za zbawienne dla zdrowia.

Ze zwolennikami szczepień zwanych “ochronnymi” bardzo trudno jest rozmawiać. Są to przeważnie ludzie o małej lub niemal zerowej wiedzy na temat tego zagadnienia, a zwłaszcza powikłań neurodegeneracyjnych jakie mogą wywoływać tak wychwalane przez nich preparaty. Do takich ludzi, sformatowanych medialną propagandą sponsorowaną przez koncerny farmaceutyczne, nie dociera to, że pozwalając na wstrzyknięcie sobie lub swoim dzieciom tak zwanej szczepionki, podejmuje się ryzyko niemal tak duże jak podczas gry w “rosyjską ruletkę. Może nic się nie stanie, a może jeden “shot” wpłynie na wszystko.

Nieufnych wobec szczepień rodziców coraz częściej spotyka społeczny ostracyzm. Głupi ludzie, albo po prostu niewydedukowani odpowiednio rodzice, chętnie pastwią się nad tymi, którzy wykazują nieco nieufności do tej urzędowej machiny produkującej niepełnosprawnych, zwanej “programem szczepień ochronnych”. Teraz jeszcze do obelg agresywnych ciemniaków dochodzą realne represje ze strony instytucji rządowych.

Coraz częściej ostatnio dochodzi do szantaży ze strony władz, które groźbami starają się wymusić na rodzicach, aby pozwolili wstrzyknąć swoim pociechom kilkanaście preparatów o nieustalonym składzie i niewiadomych skutkach ubocznych. Można powiedzieć, że w Polsce panuje ideologia wakcynologii totalnej, która ułatwia to, że Polska stała się żerowiskiem zachodnich koncernów farmaceutycznych, które upłynniają u nas dowolne preparaty, które na dodatek są nazywane “darmowymi”, a przecież za miliardy są kupowane z naszych podatków!

Pod względem wolności do dysponowania własnym ciałem Polska jest skansenem Europy. Tylko u nas i w kilku innych krajach dawnego Bloku Wschodniego, panuje przymus szczepień. Na dodatek gdy coś pójdzie nie tak i dziecko zostaje uszkodzone, nie jest to problem, ani rządu, ani koncernów farmaceutycznych, które nie muszą nawet wypłacać odszkodowań polskim rodzinom, których dzieci zostały nieodwracalnie uszkodzone neurologiczne. Wszędzie na zachodzie, gdzie większość szczepień jest dobrowolna, istnieją fundusze na odszkodowania, ale nie u nas, gdzie szczepienia są obowiązkowe.

W Polsce za rodziców decyduje urzędnik, który oczywiście nie bierze żadnej odpowiedzialności za skutki podania preparatów medycznych zwanych szczepionkami. Teraz urzędnicy zamierzają rozpętać serię prześladowań odmawiających uczestniczenia w tych eksperymentach medycznych, strasząc rodziców brakiem przyjęcia do przedszkoli, szkół , a nawet ustanowieniem kuratora albo ograniczeniem praw rodzicielskich. Urzędasy rozumują tak, że szczepionki to samo dobro, a jeśli ktoś uważa inaczej to jest najwyraźniej głupcem, a skoro jest głupcem, to trzeba mu zabrać dzieci. Tak właśnie wygląda “dobra zmiana” w opiece medycznej za ministra Radziwiłła.

Jeśli ktoś chce szczepić siebie i swoje dzieci to proszę bardzo, wolny wybór, ale nie, chodzi o to, że szczepić mają się wszyscy. Przymus może sobie stosować dla cielaków w oborze jakiś rolnik, który jest właścicielem stada krów. Jednak gdy nasi właściciele z rządu, niczym rolnik nakazują szczepienie ludzi, zgadzający się na to powinni sobie zadać pytanie, czym się różnią oni i ich dzieci od tych przysłowiowych cielaków, które nie mają nic do gadania? Czy to jest wolność czy raczej dobitny dowód na to jak daleko zaszło zniewolenie?

Masowe produkowanie niepełnosprawnych poprzez oczywiste działanie neurodegeneracyjne po wszczepieniu metali ciężkich takich jak związki rtęci lub aluminium to skandal, który powinien być w trybie pilnym przeanalizowany. Winni przyjęcia łapówek od koncernów farmaceutycznych, o ile tacy są, powinni zostać ukarani, a wszyscy pokrzywdzeni przez wstrzykiwanie pod przymusem i groźbą trucizn zwane szczepionkami, powinni otrzymać odpowiednie zadośćuczynienie, lub dożywotnie renty.

Miłośnicy szczepień są tak zmanipulowani, że jednocześnie wierząc w skuteczność tych preparatów u swoich dzieci, boją się, że niezaszczepione dzieci stanowią dla ich pociech zagrożenie i nie widzą w tym żadnej sprzeczności. Poza tym takim rodzicom gardłującym na świadomych niebezpieczeństw tego zorganizowanego procederu, można mieć jedno pytanie – kiedy robili sobie ostatnio szczepienia przypominające, zalecane przez koncerny farmaceutyczne i sprzyjające im instytucje medyczne w naszym kraju? Bo trzeba je robić co kilka lat, w przeciwnym wypadku szczepionka rzekomo nie działa. Tym samym ludzie obrażający świadomych i wyedukowanych rodziców odmawiających celowego uszkadzania neurologicznego swoich dzieci, wedle swojej teorii, sami są takim samym zagrożeniem jakim rzekomo są niezaszczepione dzieci.

Autorstwo: Admin ZNZ
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

BIBLIOGRAFIA

1. http://stopnop.com.pl/obowiazkowe-pneumokoki-i-afera-z-przetargiem-polska-jest-szczepionkowym-skansenem/

2. http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zgony-niemowlat-wkrotce-szczepieniach-pneumokokowych-polsce-prof-maria-dorota-majewska-2017-02

3. http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/za-nieszczepienie-dziecka-grozi-kurator-badz-odebranie-dziecka,741291.html

4. http://gizmo.do/AMRfUXy

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
kozik
Użytkownik
kozik

Lekarze narzekają na brak zaufania pacjentów wobec nich ze strony antyszczepionkowców. Tymczasem pani lek.med. zaszczepiła moją córkę, u której rozwijała się poważna infekcja płuc, co było PRZECIWWSKAZANIEM wg. karty produktu, której pani nie raczyła przeczytać, ani mi okazać. Pani lekarz jest rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej, a ja – już nie jestem takim naiwniakiem, jak wcześniej. Tylko szkoda mi dziecka, które poddano eksperymentowi.

kozik
Użytkownik
kozik

P.S. Jestem inżynierem i do mnie przemawiają liczby (i prawdopodobieństwo/statystyka), a nie uczucia. Dlaczego lekarze i antyszczepionkowcy nie wrzucą na stronę PZH, czy innego MinZdrPub tabeli dla poszczególnych szczepionek: NOP+prawdopodobieństwo i to samo dla choroby, przed którą szczepienie ma chronić? Oczywiście choroby leczonej efektywnie!
Sepsę (np. pneumokokową, meningokokową) efektywnie leczy się dużymi dawkami witaminy C-niestety w Polsce robią to oficjalnie tylko pojedyncze szpitale kliniczne (wg moich informacji: Olsztyn) i prywatne praktyki – w podziemiu. W większości szpitali niestety dzieci umierają zgodnie z procedurami-co napędza klientów BigPharmie.
Czemu do … nędzy nie wybiera się rozwiązań najmniej szkodzących pacjentom i budżetowi?

Waldorfus
Użytkownik

@kozik 20.05.2017 16:02

„Czemu do … nędzy nie wybiera się rozwiązań najmniej szkodzących pacjentom i budżetowi?” – spytał pokrzywdzony przez – państwo polskie – Pan kozik.

Ponieważ lekarze robią to co się im opłaca, i to, na co pozwala im obecnie rządząca partia – PiS. A sanepid razem z organami ścigania wykorzystują prawo, które toleruje partia PiS: https://wolnemedia.net/panstwo-nasila-represje-wobec-antyszczepionkowcow/#comment-210770
– my robimy to, na co – na razie – pozwala nam partia PiS, i co się da; zanim i tego — razem z życiem, zdrowiem i godnością — nie odbierze nam obecnie rządząca partia PiS.

heretyk
Użytkownik
heretyk

Piękny artykuł. Jakby autor czytał w moich myślach i słowach. Często powtarzam tym proszczepionkowym lemingom i rosyjskiej ruletce oraz: “wam się oczy otworzą, jak się waszym dzieciom zamkną”.