Na dnie Morza Barentsa tyka metanowa bomba

Opublikowano: 27.10.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 1

Klimat na Ziemi może się szybko zmienić, ale nie na skutek działalności człowieka, ale przez niekontrolowane emisje gazu cieplarnianego, który jest 20 razy bardziej skuteczny w ocieplaniu naszej planety niż osławiony dwutlenek węgla.

Na Morzu Barentsa, jeszcze pod koniec ubiegłego stulecia odkryto obszary, które zawierają ogromną ilość metanu. Jeśli gaz ten wydostanie się z dna morskiego i dostanie się do atmosfery, z pewnością wywoła niekontrolowane zmiany klimatyczne. Metan jest obecnie emitowany na dużą skale w całej Arktyce i być może właśnie pod te procesy podczepiają się obecnie hucpiarze od antropogenicznego globalnego ocieplenia.

Znalezione na dnie Morza Barentsa formacje powstały około 12 tysięcy lat temu w wyniku nagromadzenia zamarzniętego metanu w warstwach powierzchni gleby, na którą naciskała dwukilometrowa pokrywa lodowa.

Kiedy lód opadł, rezerwy metanu w dolnych warstwach Ziemi zaczęły się szybko topić, co doprowadzało do obrzęku ziemi i powstawania gigantycznych baniek metanu, w formie wzgórz i ich późniejszej eksplozji. W rezultacie ogromna ilość metanu została uwolniona do atmosfery i oceanów Ziemi, co mogłoby dodatkowo przyspieszyć wycofywanie się lodu na północ i zakończyło to epokę lodowcową.

Hydraty metanu pozostają stabilne w niskich temperaturach i przy wysokich ciśnieniach. Presja wywierana na dno przez 390-metrową warstwę wody morza wystarcza, aby ich nie zniszczyć. Z drugiej strony zauważono, że gaz już opuszcza te formacje i dziś jest to jedno z najbardziej aktywnych źródeł metanu na dnie Arktyki.

Specjaliści twierdzą, że emisje metanu w Arktyce mogą być czynnikiem przyspieszającym ocieplenie i to wielokrotnie silniejszym od dwutlenku węgla. Oprócz dna Morza Barentsa metan jest emitowany z rozmarzającej wiecznej zmarzliny w pobliżu północnych brzegów Rosji, Norwegii i Kanady. Uwolniona tam duża ilość tego gazu cieplarnianego, może się stać znacznie wcześniej niż wydostanie się metan z dna Morza Barentsa.

Najnowsze badanie na temat kraterów po wybuchach metanu na dni Morza Barentsa opublikowano w prestiżowym periodyku naukowym “Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Na podstawie: Dx.doi.org
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Produkcja mięsa laboratoryjnego może szkodzić klimatowi

Na dnie oceanu czai się zagrożenie dla całej ludzkości

Chłodzący wpływ gazów cieplarnianych



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MichalR

O potężnych złożach hydratów metanu zalegającego wzdłuż wszystkich wybrzeży mórz i oceanów ekolodzy ostrzegają od dawna a przemysł energetyczny zastanawia sie jak je wydobywać. Problemem nie jest to że one istnieją – dla nas to nawet potencjalnie źródło energii na dziesięciolecia – ale że na skutek globalnego ocieplenia najszybciej ogrzewają się oceany a to wprost prowadzi do destabilizacji złóż.

pl Polski
X