Miód niszczy groźne grzyby

Opublikowano: 09.02.2016 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1047

Zain Habib Alhindi z Uniwersytetu w Manchesterze zademonstrował, że nawet niewielkie stężenia miodu medycznego Surgihoney niszczą grzyby z rodzaju Fusarium, które wytwarzają toksyny szkodliwe dla ludzi.

Surgihoney uwalnia do ran tlen, wzmacniając zdolność organizmu do zwalczania zakażenia i zdrowienia. Stosuje się go w terapii trudno gojących się, przewlekłych ran, w tym oparzeń czy odleżyn.

Alhindi badał wpływ różnych stężeń miodu na grzyby. Okazało się, że już przy najniższych badanych stężeniach Surgihoney w znaczącym stopniu rozkładał ściany komórkowe Fusarium.

“Przewlekłe zakażenia, takie jak te występujące w trudno gojących ranach, stanowią ok. 60-80% chorób infekcyjnych u ludzi. […] Wiemy, że biofilmy […] przyczyniają się do ciężkości stanu i opóźnionego gojenia przewlekłych ran. W moich badaniach chciałem wykazać potencjał miodu w zakresie przełamywania [bariery] biofilmu i wspomagania procesu zdrowienia. Zaskoczyło mnie, że miód działa lepiej niż część leków grzybobójczych. [Choć] miód był wykorzystywany do leczenia różnych chorób już od czasów starożytnych, niewiele badań dotyczyło jego wpływu na patogenne grzyby. [Uzyskane wyniki] torują drogę dalszym pracom nad zastosowaniem miodu do wielu zakażeń” – podsumowuje prof. Malcolm Richardson.

Autorstwo: Anna Błońska
Na podstawie: Manchester.ac.uk
Źródło: KopalniaWiedzy.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. BrutulloF1 09.02.2016 09:39

    Po ile słoik?

  2. manriusz 09.02.2016 10:22

    O bakteriobójczym działaniu miodu wiadomo od stuleci.Wydaje się że koncerny znalazły sposób na zarabianie sporych pieniędzy na tym specyfiku.

    http://www.hrhealthcare.co.uk/surgihoney-product.html

    Cena za 1 saszetkę 10g to 1.99 GBP.

    Ciekawe czym się różni ten Surgihoney od zwykłego miodu.

    Czy to takie dziwne czasy teraz mamy czy ludzie całkiem zidiocieli?Rzeczy które znamy od nawet kilku tysięcy lat i które działają, w dzisiejszych czasach są “odkrywane” przez “naukowców” i koncerny.Zioła niby są szkodliwe ale antybiotyki i większość szczepionek jest ok mimo śmierci tysięcy ludzi po zastrzykach.

    Kasa i tylko kasa się liczy.Ludzkie zdrowie się nie liczy.

  3. obecny 09.02.2016 22:06

    Mamy bardzo dobry polski lek na bazie propolisu na leczenie oparzeń i nie tylko. Maść scaldex dr Mariana Owoca.

  4. luzak1977 09.02.2016 22:26

    Tak jest @obecny
    Doktor Marian Owoc – lekarz poparzonych – już chyba w 2006 albo 2007 o tym czytałem.

  5. Czejna 09.02.2016 22:43

    Zgadza sie i za takie osiagniecie powinien byl pan Owoc
    zyc spokojnie, lecz pamietam ile klod mu rzucano,
    gdy probowal wprowadzic swa masc do obiegu.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.