Miliony pracowników może cieszyć się z podwyżek

Opublikowano: 01.01.2024 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2901

Dzisiaj wchodzi w życie pierwsza z dwóch zaplanowanych na bieżący rok podwyżek płacy minimalnej. Wzrasta ona z 3600 zł do 4242 zł.

We wrześniu Rada Ministrów ustaliła wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalną stawkę godzinową dla umów cywilnoprawnych na 2024 rok. Ze względu na poziom inflacji przekraczający 5 procent, stawki te wzrosną dwukrotnie – pierwszy raz 1 stycznia, a kolejny 1 lipca.

Jednostronna decyzja rządu w sprawie płacy minimalnej została podjęta po fiasku negocjacji w sprawie wysokości płacy minimalnej na kolejny rok w Radzie Dialogu Społecznego. Związkowcy z OPZZ domagali się wyższych podwyżek niż te zaproponowane przez rząd, argumentując, że mimo trendu spadkowego inflacji, ta nadal utrzymuje się na wysokim poziomie, co prowadzi do rosnących kosztów życia i zmniejszającej się siły nabywczej płac prowadzącej do obniżenia standardów życia pracowników.

Jak przypomina Katarzyna Pietrzak z Wydziału Polityki Gospodarczej Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, „Na jej forum OPZZ postulowało o ustalenie płacy minimalnej na poziomie 4300 zł od stycznia a 4540 zł od lipca 2024”.

Z kolei organizacje pracodawców chciały podwyżek na poziomie minimalnym wynikającym z obowiązujących wskaźników, argumentując, że wysokie podwyżki dla pracowników dotkną drobnych przedsiębiorców zmagających się z rosnącymi kosztami paliw i energii.

Zgodnie z decyzją Rady Ministrów, minimalne wynagrodzenie za pracę od 1 stycznia 2024 roku wyniesie 4242 zł, natomiast 1 lipca 2024 roku osiągnie poziom 4300 zł. Zmiana ta oznacza wzrost minimalnej płacy o 700 zł w stosunku do kwoty z 1 lipca 2023 roku – 3600 zł, czyli o 19,4 proc. Przeciętna wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2024 roku wyniesie 4271 zł. Wzrostowi ulegnie również dodatek za pracę w nocy, który jest skorelowany z płacą minimalną (Za każdą przepracowaną godzinę w nocy pracownik otrzymuje dodatek, który stanowi 20 proc. stawki godzinowej bazującej na płacy minimalnej.

Minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych od 1 stycznia 2024 roku wyniesie 27,70 zł, natomiast od 1 lipca 2024 roku będzie wynosić 28,10. Oznacza to wzrost o 4,6 zł w stosunku do kwoty z 1 lipca 2023 roku, czyli o 19,5 proc.

Według analiz autorów rozporządzenia podwyższenie minimalnego wynagrodzenia za pracę sprawi, że całkowite wydatki państwa wzrosną o około 2,025 miliarda złotych rocznie. Ta znacząca zmiana budżetowa wynika z potrzeby finansowania różnorodnych wynagrodzeń, składek i świadczeń, które są bezpośrednio powiązane z wysokością płacy minimalnej. Wśród nich znajdują się składki na ubezpieczenia społeczne dla osób duchownych, składki na ubezpieczenie emerytalne dla osób sprawujących osobistą opiekę nad dzieckiem, składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe dla osób przebywających na urlopach wychowawczych, wynagrodzenia za pracę skazanych, składki na ubezpieczenie zdrowotne dla strażaków Państwowej Straży Pożarnej oraz funkcjonariuszy Służby Więziennej w służbie kandydackiej. Nie można pominąć również kosztów związanych ze składkami na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe oraz na ubezpieczenie zdrowotne osób zatrudnionych na podstawie umowy uaktywniającej oraz świadczeń pielęgnacyjnych wraz z pokrywaniem związanych z nimi składek emerytalno-rentowych, zdrowotnych oraz kosztów obsługi.

Jednak państwo nie będzie stratne, bo oprócz wydatków państwa wzrosną również jego dochody. Podwyżki będą kosztować pracodawców 35 miliardów złotych, z czego około 20 miliardów trafi bezpośrednio do pracowników, a 15 mld zł (w formie składek i podatków) zasili dodatkowo budżet państwa.

Według szacunków rządu zmiana minimalnego wynagrodzenia za pracę dotyczy 3,6 mln osób.

Źródło: Trybuna.info


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. Baltazar Bombka 01.01.2024 12:24

    Rząd walczy z inflacją podnosząc koszty pracy. Brawo POPiS! Teraz przedsiebiorcy będą podnosić ceny produktów zeby pokryć rosnące koszty.

  2. Katarzyna TG 01.01.2024 18:46

    Komentarz od koleżanki (zamieszczam na jej prośbę):

    “Wzrost pensji minimalnej dla kasjerki pomoże godniej żyć. Obrona pensji na tym stanowisku jest ważna z kilku powodów. Po pierwsze pozwala zachować resztki normalności w kraju i pozwoli ludziom cieszyć się tym, że w sklepie widzą człowieka a nie robota. Po drugie pozwoli to więcej zarobić programistkom, które nie chcą się pokazywać na kamerkach i nie chcą swoimi próbkami głosu i wiedzy szkolić sztucznej inteligencji (AI) – jednej z usług Microsoftu – ponieważ MS Teams i Windows 11 nie pozwala tej funkcji wyłączyć, a Linux stanowi jedynie 3% wśród instalacji systemów operacyjnych.

    Godniej też zarobią pracownicy fizyczni, którzy za swoją ciężką pracę skutkującą po latach chorobami dostaną godniejsze, aczkolwiek wciąż niezbyt godne, wynagrodzenie.”

  3. Stary Kulas 02.01.2024 08:51

    Niech się cieszą. To ostatnia podwyżka jaką zobaczą w najbliższych kilku latach.

  4. kufel10 02.01.2024 11:52

    Kasiu – tylko ze po 1) mało kto pracuje na minimalnej, często fizyczni biorą 2x tyle a są na minimalnej (reszta pod stołem) i ta podwyżka spowoduje wzrost obciążeń pracodawcy co po2) spowoduje obcięcie im pod stołem czyli mogą stracić lub po 3) podniesienie przez pracodawcę kosztów usług i za to zapłaci nie tylko ten fizyczny ale my wszyscy. Przekaż koleżance, bo to taka typowa mentalnośc robotnika, nie rozumie, że kiedy dostanie więcej, to tak naprawdę zapłacimy za to wszyscy albo wręcz sama za to zapłaci. Ciekawe czy wie, że płaci podatki, bo połowa z nich myśli, że nie płaci 🙂

  5. Katana 02.01.2024 12:31

    Katarzyna TG ma rację. Niestety, ale znaczna część ludności Polski zyska na tej zmianie.
    Komentarze jak Baltazara i Kufla są trochę nie na miejscu… I nie chodzi o moralność bo to też bez związku z logiką nie działa.
    A o związek z logiką chodzi – a właściwie z jej brakiem – przy podejmowaniu w tych czasach decyzji gospodarczych (i nie tylko) przez rządy. Jest to instrumentalne a nie realistyczne traktowanie prawa (i ludzi też). Największym argumentem na poparcie tych słów jest tzw. kreatywna księgowość z “drukowaniem pieniędzy” na czele, czyli “pieniądze jako dług”.
    Inflacja jak ma być to będzie i to taka jaka ma być… w Polsce największa 😉
    “Wolna Amerykanka” jeszcze na świecie trochę pociągnie… A Babilon upadnie.

    “to taka typowa mentalnośc robotnika”
    Na robotnikach – realnej pracy – to wszystko stoi. Zgadza się, że prezentują oni typową mentalność – logiczną. (w warunkach normalnych, zdrowych – trzeba raczej zaznaczyć).

  6. rici 02.01.2024 12:49

    Zeby ktos cos zyskal to inny musi stracic. A kto zyska, a kto straci?.
    Ci najbogatsi nie dopuszcza do tego by stracili, wiec straci ten najbiedniejszy.
    Dadza mu 100 zl, a w podatkach zabiora 300 zl.

  7. Katana 02.01.2024 13:39

    W systemie zamkniętym (zafiksowanym) tak niestety jak Rici pisze jest… Strefa komfortu prędzej czy później robi się zbyt ciasna.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.