Maoryscy studenci wsparli Papuę Zachodnią

Opublikowano: 15.09.2016 | Kategorie: Polityka, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Przeczytano 165 razy!

W dniu 28 sierpnia 2016 roku setki maoryskich studentów przemaszerowało do parlamentu Nowej Zelandii solidaryzując się z apelem o niepodległość dla Papui Zachodniej. Na schodach nowozelandzkiego parlamentu uczestnicy demonstracji spotkali się z posłami różnych partii politycznych, w tym Partii Pracy, Partii Zielonych i Partii Maorysów, którzy podczas wystąpień podzielili się swoimi obawami na temat ucisku indonezyjskiego państwa wobec Zachodnich Papuasów. Studenci zgromadzili się w Wellington, stolicy Nowej Zelandii, na dorocznej konferencji „Te Huinga Tauira o Te Mana Ākonga”, której gospodarzem w tym roku było Ngai Tauira, stowarzyszenie maoryskich studentów na Victoria University.

Przewodnicząca Ngai Tauira, Raimona Tapiata powiedziała, że setki zebranych mocno współodczuwa los Papui Zachodniej, dostrzegając wiele analogii między jej sytuacją a kolonializmem jakiego doświadczyli Maorysi. Jednym z takich podobieństw jest na przykład marginalizacja języków papuaskich pod rządami Indonezji. „Pochodzimy z podobnych środowisk, posiadamy podobne przekonania kulturowe, podobne wartości i powiązania łączące na różnych poziomach wszystkie narody Pacyfiku” – tak w skrócie można podsumować wspólnotę dziejów i położenia jakie według Tapiaty łączą Maorysów i Zachodnich Papuasów.

Posłanka nowozelandzkiej Partii Zielonych, Marama Davidson powiedziała, że uczestnicy manifestacji przybyli pod Parlament Nowej Zelandii „dla nas wszystkich i lepszego świata”, realizując ten cel poprzez wspieranie siebie nawzajem, mając świadomość, że „ucisk, kolonizacja, naruszenia praw człowieka, to wszystko oddycha tym samym tlenem”.

Podczas przemarszu pod parlament uczestnicy demonstracji wyrazili współczucie dla 117 osób, które zostały ranne bądź były aresztowane na wiecach w Papui Zachodniej i Dżakarcie, w poniedziałek 15 sierpnia 2016 roku.  Członek nowozelandzkiej Partii Pracy, poseł Su’a William Sio zwracając się do zgromadzonych życzył im aby nigdy nie tracili nadziei na pomyślne rozwiązanie i działali dalej ponieważ „każdy glos się liczy”. S’ua wyraził również swoje poparcie dla niezależnego, rzetelnego referendum pod międzynarodowym nadzorem, które pozwoliłoby Zachodnim Papuasom na określenie kształtu i zasad ich własnego rządu. Dzięki ruchom takim jak aktywizm maoryskich studentów mieszkańcy Pacyfiku zyskują „powszechną świadomość na temat ucisku” w Papui Zachodniej. „Wiemy o przemocy, jaka tam ma miejsce, a jedynym sposobem na zmienienie tego stanu rzeczy, jedynym sposobem na poruszenie rządów, to powstanie ludzi, kiedy ludzie wstają, kiedy stoisz w solidarności z innymi” – kreślił dalej scenariusz dla zmian Papui Zachodniej nowozelandzki poseł.

Do skomentowania demonstracji maoryskich studentów poczuła się zobligowana Ambasada Indonezji w Nowej Zelandii, która w wydanym komunikacie przyznała, że Indonezja wciąż napotyka przeszkody w zakresie ochrony praw człowieka. Jak zaznaczył jednak radca ministerialny przy ambasadzie, Wanton Saragih w tej materii mają zachodzić ostatnio duże zmiany: niedawno prezydent Widodo polecił odpowiednim agencjom rządowym podjęcie działań zmierzających do rozliczenia spraw dotyczących praw człowieka z przeszłości, w tym tych związanych z Papuą, a także przyjęcie norm umożliwiających zapobieganie takim przypadkom w przyszłości. Zaraz potem dodał, że włączenie Papui w granice Indonezji „zostało usankcjonowane przez Organizację Narodów Zjednoczonych”, toteż „referendum w sprawie Papui nie było planowane i nie będzie planowane kiedykolwiek”.

Odrzucenie referendum niepodległościowego dla Papui Zachodniej przy jednoczesnej trosce o prawa człowieka to komunikat jaki popłynął z treści oświadczenia Ambasady Indonezji w Nowej Zelandii. Dwugłos ten wydaje się być jednak mało wiarygodny, gdyż zaledwie kilkanaście dni wcześniej prezydent Indonezji, Jokowi Widodo wręczył ministerialną tekę emerytowanemu generałowi Wiranto, oskarżanemu o łamanie praw człowieka w Indonezji i zbrodnie przeciwko ludzkości w Timorze Wschodnim pod koniec lat 1990.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Na podstawie: Radionz.co.nz
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X