Kwantowy świat pulsującej materii

Opublikowano: 27.12.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 2385

Laureaci Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki udowodnili, że świat fizyczny jest jednym oceanem energii, który powstaje i znika w milisekundzie ciągle pulsując. Nie ma w nim nic ciągłego i stałego. To świat fizyki kwantowej.

Udowodniono, że tylko myśl pozwala nam gromadzić i trzymać razem te „obiekty”, które widzimy w ciągle zmieniającym się polu energii. Dlaczego więc widzimy człowieka, a nie migającą wiązkę energii?

Wyobraźmy sobie taśmę filmową.

Film to zestaw kadrów o częstotliwości około 24 klatek na sekundę. Kadry są podzielone pewnym odstępem czasu. Jednak ze względu na szybkość, z jaką jeden kadr następuje po drugim, powstaje iluzja powodująca, że widzimy ciągły i ruchomy obraz.

Teraz pomyślmy o telewizji.

Rurka katodowa telewizora jest po prostu tubą z wiązką elektronów, które napotykając ekran w określony sposób tworzą iluzję formy i ruchu.

Takie właśnie są wszystkie obiekty. Mamy 5 zmysłów (wzrok, słuch, dotyk, węch i smak). Każdy z nich ma określony zakres (np. pies słyszy dźwięk w innym zakresie, niż my; wąż widzi światło w innym zakresie, niż my, i tak dalej).

Innymi słowy, twój zestaw odczuć postrzega otaczające morze energii z pewnego ograniczonego punktu widzenia i na tej podstawie buduje obraz. Nie jest to kompletny i dokładny obraz. Jest to tylko interpretacja. Wszystkie nasze interpretacje opierają się wyłącznie na „wewnętrznej mapie” rzeczywistości, która została w nas uformowana, ale nie bazuje na obiektywnej prawdzie. Nasza „mapa” jest wynikiem doświadczeń gromadzonych przez całe życie. Nasze myśli są związane z tą niewidzialną energią i determinują to co ta energia tworzy. Myśli dosłownie sortują wszechświat cząstka po cząstce, aby stworzyć fizyczne życie.

Rozejrzyjmy się wokół. Wszystko, co widzimy w naszym świecie fizycznym, zaczęło się od idei – idei, która rozwijała się w miarę jak się nią dzieliliśmy i wyrażaliśmy, dopóki nie urosła wystarczająco, by stać się przechodząc przez kilka etapów obiektem fizycznym.

Dosłownie stajemy się tym, o czym najwięcej myślimy. Twoje życie staje się tym, w co najbardziej wierzysz. Świat – to w dosłownym znaczeniu tego słowa twoje lustro, które pozwala doświadczyć cię w świecie fizycznym, jest to tym co uważasz za prawdę dla siebie, dopóki nie zmienisz punktu widzenia.

Fizyka kwantowa pokazuje nam, że świat wokół nas nie jest czymś sztywnym i niezmiennym, jak mogłoby się wydawać. Wręcz przeciwnie, jest to coś nieustannie zmieniającego się, zbudowanego na naszych indywidualnych i zbiorowych myślach.

To, co uważamy za prawdziwe, jest w rzeczywistości iluzją, prawie sztuczką cyrkową.

Na szczęście zaczęliśmy ujawniać tę iluzję, i co najważniejsze, szukać okazji do jej zmiany.

Z czego składa się nasze ciało? Ciało ludzkie składa się z dziewięciu systemów: krążenia krwi, trawienia, układu hormonalnego, układu mięśniowego, nerwowego, rozrodczego, oddechowego, szkieletowego i układu moczowego.

A z czego się one składają?

Z tkanek i narządów.

Z czego składają się tkanki i narządy?

Z komórek.

Z czego składają się komórki?

Z cząsteczek.

Z czego składają się cząsteczki?

Z atomów.

Z czego składają się atomy?

Z cząstek subatomowych.

Z czego składają się subatomowe cząstki?

Z energii!

Ty i ja – to czysta energia-światło w jej najbardziej pięknym i rozumnym wcieleniu. Energia pod powierzchnią ciągle się zmienia, ale jest pod kontrolą naszego potężnego intelektu. My – to jedna wielka gwiaździstą i potężne Istota Ludzka.

Gdybyśmy mogli zobaczyć siebie pod mocnym mikroskopem elektronowym i przeprowadzić eksperymenty na sobie, przekonalibyśmy się, że składamy się z wielu ciągle zmieniających się energii w postaci elektronów, neutronów, fotonów i tak dalej.

Podobnie wszystko, co nas otacza. Fizyka kwantowa mówi nam, że to właśnie akt obserwacji obiektu sprawia, że jest taki jakim go widzimy. Obiekt nie istnieje niezależnie od obserwatora! Tak więc, to jak widzimy nasze spostrzeżenia, naszą uwagę na coś i intencja, dosłownie tworzą ten obiekt.

To jest udowodnione naukowo. Twój świat składa się z ducha, umysłu i ciała. Każdy z tych trzech elementów, duch, umysł i ciało, wykonuje funkcję, która jest unikalna dla niego i nie jest dostępna dla innych. To, co widzą twoje oczy i czuje twoje ciało – to świat fizyczny, który będziemy nazywać Ciałem. Ciało to efekt stworzony z przyczyny.

Tą przyczyną jest Myśl. Ciało nie może tworzyć. Ono może tylko czuć i być odczuwane … w tym jest jego unikalna funkcja. Myśl nie może odczuwać … może tylko wymyślać, tworzyć i wyjaśniać. Potrzebuje świat względności (świat fizyczny, Ciało), aby odczuwać samą siebie.

Duch jest Wszystkim co Istnieje, jest tym co daje Życie, Myśli i Ciało. Ciało nie ma mocy tworzenia, choć daje taką iluzję. Ta iluzja jest przyczyną wielu rozczarowań. Ciało – to po prostu rezultat, i nie ma mocy aby stać się przyczyną lub tworzyć coś.

Kluczem w całej tej informacji jest okazja do nauczenia się spostrzegania Świata inaczej, tak aby móc wcielać wszystko to, co jest naszym prawdziwym pragnieniem.

Tłumaczenie: Treborok
Ilustracja: geralt (CC0)
Źródła oryginalne: Kramola.info, Earth-Chronicles.ru
Źródło polskie: Treborok.wordpress.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

17
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Wiele rzeczy jest również stałych i ten świat kwantowy w tym swoim pulsowaniu krystalizuje się w bardzo trwałych (przynajmniej w wymiarze ludzkim) tworach jak np. skały, czy gwiazdy. Myślę, że poważnym ograniczeniem myślowym człowieka jest usilne traktowanie materii w kategoriach “z czego się składa”. Do pewnego momentu to działa, a głębiej najwyraźniej materia zaczyna czynić figle i nie działa już zwykła empiria. Być może na odpowiednim poziomie mikroświata nasz świat fizyczny zaczyna przenikać się z innym światem i tym przedsionkiem (do innych światów, wymiarów) może być właśnie tzw. świat kwantowy.

golesz
Użytkownik

Z artykułu, jak i z wielu podobnych, wynika kilka “dziwnych rzeczy”. Powiedzmy bowiem, iż jakimś cudem jestem w stanie oczyścić swoją pamięć (np: podczas snu) z tego wszystkiego, co od najwcześniejszych chwil mojego życia potwierdza świat, w którym istnieję dotąd. Wszelkie obrazy, zasady, reguły, wrażenia. Wszystko to, co identyfikuję jako ten świat, tę rzeczywistość, tę skonkretyzowaną w każdym szczególe “twardą ideę”. Pozostaje tylko świadomość istnienia.

Budzę się więc rano jako “tabula rasa” i co widzę, co odczuwam?

1. – Szarą, nieokreśloną mgłę, która dopiero wymaga mozolnego, krok po kroku, precyzowania? Ale jak, skoro nie ma we mnie żadnego “wstępnego szkicu”, żadnej idei, wg której miałbym przeobrażać tę szarą masę?
2. – A może mogę “sięgnąć” do jakiegoś Magazynu, zawierającego kilka (ile?) niedookreślonych, różniących się koncepcji, propozycji, wymagających stopniowych precyzacji, żmudnych uściśleń?
3. – Albo trafiam do rzeczywistości Jedynie Prawdziwej, istniejącej obiektywnie, jednakowej dla wszystkich istnień, niezmiennej i wzorcowej, zaprojektowanej, zbudowanej i podtrzymywanej przez… Nadistotę?

Jest też do pomyślenia inna możliwość, np: zdolność (powiedzmy moja) do selektywnego, w pełni kontrolowanego czyszczenia pamięci. Budzę się więc rano i co widzę? Świat niby normalny, znany, ale… bez komunistów. Albo bez chorób, bez komarów, bez… samochodów, polityków, głupoty, zdrady, itd.. Czyż nie piękne?

Czy to wszystko, zważywszy na treść komentowanego artykułu, możliwe?

Bardzo niestety wątpię, choć przecież nie wykluczam twardo i ostatecznie. Świat, Rzeczywistość, są, wydaje się, “twardsze”, “konkretniejsze” niż wynika to z artykułu. Drobny argument: – zdecydowana większość ludzi, umysłów, istnień, mających niby wspólnie tworzyć i krok po kroku, przez wieki, konkretyzować go (świat) coraz bardziej, trwalej, nie chce wojen, nie znosi przemocy, opowiada się za prawdą. I co? Ano nic! Mimo ewidentnej, statystycznie przewagi tych “zwykłych” i “cichych”, świat pozostaje ciągle okropnym miejscem, gdzie ludzie są masowo mordowani, okradani, oszukiwani, dręczeni… Z tendencją narastającą!

To, wydaje się, stały “szablon”, niezmienna, “twarda idea”.

Czyja?

Fenix
Użytkownik
Fenix

Prawdziwie piękne :) Szybsza od światła jest myśl. Czy potrafimy panować nad swoimi myślami ? Myśl tworzy energie, która łączy się z energią podobnych myśli . Skupisko myśli to czysta energia , tworzy materię , i świat ” rzeczywisty” polaryzacja.

Fenix
Użytkownik
Fenix

Kim chcę być? Ja chcę być , Bogiem.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Najdalej będziesz bogiem. Kiedy będziesz z Bogiem.

Fenix
Użytkownik
Fenix

@Masa prawda , w Bogu lub z Bogiem być, i stawać się Bogiem .
Nie, mieć Boga , a być Bogiem , to wszystko zmienia.
Nie,mieć miłość , a być miłością.
Nie,mieć szczęścia , a być szczęśliwym.
Nie , mieć kogoś ( przyjaciela ,żonę, męża ) , a być przyjacielem , żony , męża.
Byciem, stajesz się. Mieć, zawsze rozczaruje , strachem o utratę owego, mieć?
Mieć raj, oznacza strach utraty / i nie masz. Być w raju , z bycia rajem ! Strach o mieć, wytworzy , nie mieć , przeciwność. Być, tym kim chcę ? Bądź ! Ja jestem zbawiony.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Stawać sie bogiem. Mieć Boga i być z Bogiem Jedynym, aby bóstwem być. Mała litera zmienia wszystko.

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Człowiekiem być i po Ziemi chodzić zielonej i widzieć gwiazdy…

robi1906
Użytkownik

“Bóg nie gra w kości”, powiedział to niezbyt mądry gość i w dodatku złodziej.

W fizyce kwantowej jest coś o wiele lepszego niż tylko chwilowe istnienie,
a jest nim jedno z nielicznych praw które znamy, prawo takie, że każde zdarzenie w świecie kwantowym duplikuje wszechświat,
świat w którym Etna wybucha i niewybucha,
świat w który pierdyknął jeden z meteorytów, ten który skosił dinozaury, musi istnieć jednocześnie ze światem w którym ten sam meteoryt w ogóle nie istniał.

Czy to nie cudowne?,
świat w którym Słowianie oberżnęli łeb temu zdradzieckiemu Mieszkowi, świat w którym Polacy nie modlą się do żyda na krzyżu, świat w którym do tej pory Szwaby organizują na nas wyprawy krzyżowe,

i jednocześnie i straszne!,
bowiem muszą istnieć światy w którym Hitler wygrał i ostatni z nas dogorywają w jakiś kazamatach, albo świat w którym od tysiąca lat gadamy po szwabsku i dorzynamy ostatnich Słowian za Uralem.

Ciekawe czyż nie?.

Z okazji świąt odrodzenia Słońca pomyślmy i o jednych i o drugich.

Fenix
Użytkownik
Fenix

Nie możesz mieć Boga , lecz chcąc nim być , stajesz się …? Niczym Bóg .
Być tym czym Bóg , stajesz się , raz tym , i raz nim !

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Mieć Boga to znać Go i kochać Go i działać ku Jego zadowoleniu. Można Go mieć, nie można Nim być. Najwyżej z Nim. Stając się czymś więcej niż człowiek. Niczym bóg z małej litery. Jak bogowie panteonów wszelakich. Superbohaterowie.

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

robi,
Wielowszechświaty to jest tylko taki model myślowy, hipoteza – na poły fizyczna a na poły filozoficzna. A piszesz tak, jakby to był fakt udowodniony empirycznie.

robi1906
Użytkownik

Szwęda
a dlaczego ludzie chcą zbudować komputer kwantowy?.

Idea multiwszechświata jest bardzo prosta, jeśli w świecie kwantowym dostajemy dwa wyniki, to siłą rzeczy musi się to przełożyć na nasz duży świat.
Rzucasz monetą, w świecie kwantowym dostajesz dwa wyniki na raz, dostajesz i orła i reszkę jednocześnie,
ale w “realu”, dostajesz tylko jeden wynik, a co z drugim?,
przecież musi istnieć i istnieje w tym samym miejscu,
ale drugi wynik widzi drugi ty.

Tak musi być, drugi wynik musi istnieć skoro zaistniał w świeci kwantowym, na którym przecież jesteśmy zbudowani.

Co do empiryczności,
jeśli uważamy, że planety to kule, to ciemna strona księżyca musi istnieć, zgadzasz się?.

Co do świata kwantowego, istnieje dużo książek żeby się z nim oswoić, ja polecam “nasz matematyczny wszechświat” autora już nie pamiętam, ale sam tytuł powinien starczyć. Dość dobrze przybliża ten temat jak i ten metafizyczny, bo w budowie wszechświata jest za dużo “przypadków” by zaistniały stabilne atomy i pierwiastki.

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Wszystko możliwe…

Fenix
Użytkownik
Fenix

Boga ,masz w portfelu ,albo na kartce papieru, albo figura cud-aczna, najlepiej krwią płacząca? Od co, to dopiero boss-knowanie!
@Masa” Mieć Boga to znać Go i kochać Go i działać ku Jego zadowoleniu “a skąd wiesz co się Bogu podoba ,i co zadowoli ? Powiedział ci, co ? Albo myślisz jak się Bogu przypodobać, by na niebo zasłużyć ? Po przeczytaniu ksiąg, histe-ryków piśmiennych.
Wiara w Boga ,swoją wiarą być, znamienitym.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Owszem, po przeczytaniu, po tematu zbadaniu.

realista
Użytkownik

nie wypowiadaj się o nauce, zwłaszcza o fizyce… .. .