Kobieta w islamie. Apel o pomoc ofierze przemocy domowej

Opublikowano: 03.04.2018 | Kategorie: Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 69

Jest to apel o pomoc dla kobiety, która żyje w kulturze muzułmańskiej. Dokładnie w Teheranie. Jak pewnie wiecie kobieta w tym rejonie ma bardzo mało praw. Kobieta ta wyszła za Irańczyka, który praktykuje na niej swoje sadystyczne marzenia i stosuje na niej przemoc domową i seksualną, posiłkując się wybranymi fragmentami “Koranu”. Kobieta nie podała danych, ponieważ nie jest przekonana, czy czasem nie będzie miała problemów rozpowszechniając ten temat. Jej mąż/kat może pomyśleć, że żona jest nielojalna i oczernia go. Jakie więc mam cele? Ofiara przemocy domowej w islamie pyta, czy jest szansa sprowadzić ją do Polski wraz z dziećmi. Chciałbym żeby post dotarł do większej ilości osób, by można było coś jej poradzić i być może innym kobietom w tej sytuacji. Kobieta odezwie się prawdopodobnie, gdy przeczyta temat i zobaczy komentarze. Nie wiemy nawet teraz, czy ma dostęp do internetu.

KOBIETA W ISLAMIE – POLKA WYSYŁA WIADOMOŚĆ O PRZEMOCY DOMOWEJ

“Dobry wieczór. Jestem żoną muzułmanina. Mam ponad 30 lat. Mój mąż jest lekarzem i mimo, że w tej pracy potrzeba empatii, to jest kompletnym jej przeciwieństwem. Ludzi traktuje jak narzędzie. W pracy do zarabiania, a w domu kobieta jest niewolnicą. Dzieci są narzędziem, by się nim opiekować i służyć islamowi. Z tego co wyczytałam na waszej stronie prawdopodobnie jest narcyzem. Mąż podrywa młodsze kobiety, ufają mu, choć wmawia im, że są do niczego. Nie wiem jak odejść od kogoś takiego, bo mieszkamy w Teheranie, mamy dzieci, a nie chcę się z nimi rozstawać, bo są przywiązane do mnie i do siebie samych. Do tego on o wszystkim decydował, więc nie wiem jak sobie poradzić, niewiele umiem załatwić. On dał mi dom, a swojego nie mam, nie mam gdzie się podziać, niczego. Co mogę z nim zrobić, z jego agresją. Kiedyś sądziłam, że są to męskie cechy, wydawał się silnym mężczyzną, który otacza opieką, ale to nieprawda. Jedyne emocje jakie mi okazuje są tylko w łóżku. Nawet gdy zasugerowałam jakąś terapię, to on nie chce o tym słyszeć. Zostawiłam znajomych dla niego, więc nie mam do kogo się zgłosić o pomoc. Kocham go, bo nie wyobrażam sobie go zostawić, ale nie daje już rady. Kiedyś bił, dzisiaj milczy. Czy są tu panowie, który też są tacy milczący? Jak do nich podejść, jak rozmawiać, wyjaśnić, by mnie uszanował i dał mi trochę uczucia? Czemu nie okazuje uczuć? Co mogę zrobić?”

“Na dodatek jestem w ciąży z 5 dzieckiem.”

FRAGMENTY PAMIĘTNIKA OFIARY PRZEMOCY DOMOWEJ I RELIGII MUZUŁMAŃSKIEJ

Kobieta nie ma nikogo, nie ma rodziny, jest całkowicie odcięta od jakiejkolwiek pomocy. Nie ma też znajomych. Ma dostęp tylko do niektórych stron, dzięki którym mogła się ze mną skontaktować. Samotna kobieta szukała opiekuna, przez co w desperacji zgodziła się na rolę niewolnicy w islamie. Póki nie była jego żoną, to nie wyrządzał jej krzywdy.

“Jestem dzieckiem odrzucenia, z wyboru, z natury lub z sytuacji… sierotą.”

“On jedyny nie pytał mnie dlaczego jestem taka (…). Obserwował mnie bacznie, (…) dlatego przyjął mnie do siebie do domu i na dożywotnią służbę.”

“Niewiele mówił o sobie.”

“Wychowany w kraju rygorystycznych zasad, o zatartych granicach szacunku człowieczeństwa, opartych na rygorystycznym prawie, które do dziś pochlania dziesiątki niewiernych, ludzi nieświadomych okrucieństwa którego dopuszcza się człowiek w imię idei… Gdzie nie ma wybaczenia, odwrotu, są tylko łzy.”

“Powiedział wtedy słowa które do dziś brzmią w mych uszach. “Musisz być gotowa na to co cię czeka – na mnie i być mnie godna, tak nakazuje religia którą ja wyznaje”.”

“Dojrzałość emocjonalna, nie idzie w parze z cielesnością która jest tylko pobudką do grzechu, a ja chce abyś była namaszczona i świadoma tego wszystkiego, muszę także przygotować Twe ciało abyś mogła w pełni oddać się służbie mnie…”

“Ten fakt nie przerażał mnie, wychodziłam z założenia ze miłość nie powinna stawiać sobie przeszkód tylko je likwidować, a każdy ból jestem w stanie znieść byle by tylko mnie nie odtrącił.”

“Ufałam w jego doświadczenie, wiedzę, oraz to ze mnie nie skrzywdzi chociaż świadomość bycia operowanej bez możliwości narkozy i znieczulenia jawiła się drastycznym cierpieniem.”

JAK POMÓC OFIERZE PRZEMOCY DOMOWEJ ŻYJĄCEJ W IRANIE?

Pamiętnik się w tym momencie urywa i przechodzi do kolejnego etapu. Jej mąż jest chirurgiem i przeprowadza na niej operacje bez znieczulenia. Tych operacji było wiele. Wiele z nich w kontekście seksualnym, ponieważ uszkadzał jej ciało. Czasami przez kilka tygodni była unieruchomiona w łóżku, bo rany goiły się ciężko.

W międzyczasie musiała rodzić dzieci. Aktualnie mają 4 dzieci i jest w kolejnej ciąży. “Synowie urodzeni w Polsce – 3 latka, córka jego ma 5 lat, a najmłodszy syn 2 lata i jest nasz. Kolejne dziecko w drodze.”

Kobieta szukała pomocy u ludzi w Iranie, którzy zgłaszali ją jako nieposłuszną mężowi. Kobieta została uznana za zdrajczynię. Poza zabiegami połamano jej nogi, przez co do dzisiaj chodzi o kulach i ma utrudnione chodzenie, czy ucieczkę. “Jego koledzy kupili mnie jak rzecz na miesiąc. Zabrali z domu do obcego miejsca, a tam znęcali się, bili, gwałcili aż prawie dobili. Zostały mi połamane kości. Potem podrzucili mnie do szpitala, ściągnęli męża i jakoś mnie odratowali. Powód? Podejrzewał mnie o zdradę, a tak naprawdę jego szef mnie wykorzystał, bo dostał za mnie pieniądze.”

Ran i blizn jest także dużo. Nie ma jednak dowodów na to kto to zrobił i w jakim czasie. Obdukcja nie była przeprowadzona, ponieważ lekarzem jest jej mąż, który uznaje się za opiekuna jej, pomagającego jej, leczącego. Nikt tego nie kwestionuje.

Była także dopytać w placówce polskiego MSZ w Teheranie, za co ją karał. Kobieta w islamie wychodzić z domu nie może, bo jak nie mąż, to jego znajomi chodzą za nią w obstawie. Nie ma też telefonu.

Ślub został wzięty w Ambasadzie Polskiej w Niemczech.

Poradziliśmy szukać pomocy na stronie HFHR.pl, w grupie publicznej “Women’s rights movement in Iran” na Facebook.com i w Amnesty International.

WAŻNY MATERIAŁ O MAŁŻEŃSTWACH W IRANIE

Na stronie CDA.pl możecie obejrzeć fabularny film “Tylko razem z córką” o historii Betty Mahmoody.

“Amerykanka z Michigan Betty Mahmoody jest postacią autentyczną. 3 sierpnia 1984 roku przyjeżdża z córeczką i mężem na wakacje do Teheranu. W ciągu paru dni jej świat wali się w gruzy. “Nigdy nie opuścisz Iranu! Zostaniesz tu do śmierci” – słyszy. Jest Amerykanką wśród ludzi, którzy nienawidzą Amerykanów. Jest żoną fanatycznego Irańczyka, który traktuje ją jak niewolnicę. Jedyną nadzieją jest ucieczka. Byłaby możliwa, gdyby nie czteroletnia córeczka.”

“Tylko razem z córką” jest światowym bestsellerem ostatnich lat. Miliony sprzedanych egzemplarzy na całym świecie spowodowały, że książka trafiła do “Księgi rekordów Guinnessa”.

Uprzedzam ludzi, którzy będą chcieli mówić, że feminizm jest potrzebny, by nie dochodziło do przemocy.

Po pierwsze – aktualna forma feminizmu kopiuje prawa skrajnego patriarchatu, więc niewiele się od niego różni (jak w przypadku fałszywych oskarżeń o gwałt i molestowanie, domniemania winy mężczyzny, stąd określenia od feminazizmu).

Po drugie – feminizm zamiast walczyć o to, by mężczyzna nie spoglądał im w głęboki dekolt, który specjalnie założyły, w celu by przyciągał uwagę, niech spróbuje powalczyć z muzułmańską kulturą, zamiast propagować jej asymilację z nami.

Żadnej walki o równość tu nie ma, bo feminizm jest przyjacielem islamu – my nie. My mówimy, że potrzeba balansu energii obu płci.

To wydaje mi się wszystko co mogę zrobić. Jeśli macie pomysły jak można pomóc kobiecie w islamie i co sądzicie o tym temacie, dajcie znać w komentarzu.

Autorstwo: Redpillersi.pl
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

36
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Maximov
Użytkownik
Maximov

O tym samym pomyślałem…

MvS
Użytkownik
MvS

Artykuł ma dziwną, nierealną, strukturę. Tak jakby był pisany nie jako opis konkretnego przypadku tylko kompilację różnych przypadków i fantazji (!) “Jego koledzy kupili mnie jak rzecz na miesiąc. Zabrali z domu do obcego miejsca, a tam znęcali się, bili, gwałcili aż prawie dobili” Słucham ? Różne rzeczy można sobie wyobrazić ale nie to, że koledzy kupili sobie prawowitą małżonkę lekarza w kraju, w którym nawet patrzenie na żonę innego mężczyzny można zostać ukaranym.
“Była także dopytać w placówce polskiego MSZ w Teheranie, za co ją karał”. To ma te nogi połamane, czy nie ? Może wychodzić sama, czy nie ? Coś tu się kupy nie trzyma.
Wygląda nie jak apel tylko manifest. Autorstwo: redpillers, hmm.

Aida
Użytkownik

Jakaś nieprawdopodobna ta historia: zabiegi lekarskie w domu, połamane nogi, gwałty, pobicia, czego tu jeszcze nie ma.
Jeśli nawet to prawda to nie islam robi krzywdę tylko facet chory psychicznie. Rozwód zalecany. Kobieta też jest dziwna, zerwane kontakty ze znajomymi rodziną, potrzebuje pomocy, ale pisze anonimowo, boi się odtrącenia przez męża, rzekomo go kocha choć ten robi jej ogromną krzywdę… wszystko tu jest dziwne.

Co to w ogóle za strona. Wolałabym sprawdzić u źródła.

Świadomość Związków
Gość

Ona wychodziła wcześniej – za co karał ją. Dopiero później została wydana “kolegom”, którzy połamali jej nogi i jest teraz kontrolowana, a także chodzi o kulach więc nie ma możliwości ucieczki.

Jest to tak napisane, ponieważ podałem tylko fragmenty jej pamiętnika.

Czy jest sama sobie winna bo nie poznała religii męża? Jest, ale czy to znaczy, że ma być torturowana dalej i nikt nie może się ani trochę pochylić nad tym?

A choroba psychiczna męża ujawniła się dopiero po czasie

“w którym nawet patrzenie na żonę innego mężczyzny można zostać ukaranym.”

Nie, to kobiety są oskarżane o zdrady

MvS
Użytkownik
MvS

Przepraszam za nieprzyjemne uwagi, jestem z założenia sceptykiem i bardzo rażą mnie niekonsekwencje logiczne w tekstach, które miały być autentycznymi.
Proszę o podanie jakichś linków do tekstu pamiętnika, tak aby można to było poukładać w logiczną całość. Może wykrzesam z siebie trochę współczucia, bo na razie to mogę zapytać: Na dżumę lazłaś w paszczę lwa ? Nie żyjemy w średniowieczu, mamy dostęp do informacji, możemy wyciągać wnioski i nadal, nadal, nadal babo lecisz na arabski żel do włosów.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Sprawy damsko-męskie, temat rzeka.

Jeśli chodzi o kobietę z artykułu. Wybrała z własnej woli i wyjechała ponosząc wielkie ryzyko. Z dala od rodziny do zupełnie obcej nam kultury. Nie napisała, czy sama jest muzułmanką, co też ma wielkie znaczenie.

Jak jej pomóc? A co można zrobić? Jeśli jest obecnie obywatelką Iranu bez ob. polskiego to właściwie nic, prócz tegp, co ona sama u tamtejszych władz jest w stanie dla siebie zdziałać. Ona zaś pisze, że uznano ją za zdrajczynię, a więc trafiła w krąg oprawców. Tragedia. Chyba tylko międzynarodowa akcja medialna mogłąby ją wyciągnąć . Ale i to nie jest pewne, bo Iran i jego władza jest więcej, niż na nie z kulturą zachodu. Jedynie jej rodzina mogłaby spróbować tam pojechać i ją wyciągnąć. Ale czy to ma sens, jak ona sama pisze, że go kocha…

To niestety bardzo dzęste u kobiet w Polsce i nie tylko. W całej Europie. Napalają sie na ich inność, zakochują i natychmiast oddają, co jest tutaj normalne, a w ich krajach to ewenement, mówiący sporo o kobiecie w kategoriach raczej nieprzychylnych dla nich. A potem często ślub, łóżko i dziecko (nie zawsze w tej kolejności) i płacz, bo zostawił, bo nie kocha, bo ma gdzieś, bo żenił się tylko dla papierka…

Kobiety posłuchajcie:
Islam jako religia jest dla kobiet zdecydoiwanie najlepszą spośród wszystkich religii monoteistycznych. Macie tam najwięcej praw, najwięcej opieki i ochrony.

Ale

Teoria swoje, rzeczywistość swoje. Nie wszyscy muzułmanie są dobrymi ludźmi. Albo ludźmi dobrymi dla kobiet w stylu zachodnim. Wielu muzułmanów jest młodych tylko z wyglądu, ale zasady, jakie odziedziczyli po rodzicach to zasady średniowioeczne, albo z przeszłości biższej naszym dziadkom, gdzie kobieta ma wychowywac dzieci i milczeć, bo to on jest królem władcą i panem w rodzinie. Co nie jest wcale islamskie – AbuBakr pierwszy kalif po Proroku siedział cicho, kiedy jego żona darła się na niego i wyżywała na nim przy ludziach. Podobnie Prorok, najcierpliwszy i najbardziej wyrozumiały ze wszystkich; to islam nakazał dobroć dla kobiet, ale to dla wielu mężczyzn jest nadal zbyt trudne. Często muzułmanie przyjezdni, są to ludzie mało wykształceni – choć w Polsce raczej dobrze wykształceni – taka specyfika. Często są oni poprostu niedobrymi ludźmi. To, że mówią o sobie muzułmanie nie znaczy wcale, że będą muzułmańskich praw przestrzegać.

W kulturze Islamu kobieta oddająca się mężczyźnie natychmiast i bez ślubu to nierządnica. Niegodna pełnego szacunku – to wynika nie tylko z kultury, jest to zasada obecna, bo wrodzona w psychice wiekszości mężczyzn w ogóle.

Jeśli kobieta nie jest muzułmanką, nie powinna mieć większej nadziei, że po ślubie jego rodzina ją zaakceptuje. A może ona być źródłem wielku dodatkowych problemów. Dlatego zanim się zaangażujecie w związek, dobrze się zastanówcie. Poznajcie dobrze kulturę. 40 razy rozważcie, bo wyjazd do kraju muzułmańskiego dla niemuzułmanki to raczej zły pomysł. A sądy w tamtych krajach nie są takie jak w Polsce, że zawsze stają za matką i żoną.

Jeśli jesteście muzułmankami, to pewnie będziecie się tam dobrze bawić, o ile oczywiście wybrałyście fajnego faceta, a nie jakiegoś debilka, lub sadystę, jak ten z artykułu. Tutaj jest jeszcze szyizm -sekta z własnymi zasadami. Jak ślub tymczasowy i inne, których nie znam.

To nie jest dobry pomysł szukać z męża muzułmanina przez łóżko. Bo jeśli doszło do tego przez łóżko, to na wstępie wiadomo, że z islamem tego delikwenta jest coś nie tak. Zatem nie nastawiajcie się potem, że będzie religijny i oddany Bogu. I że będzie miłosierny bez końca. I że jego celem jest dobroć i zadowolenie Boga.

Z drugiej strony poznałem wiele dziewczyn, które wybrały muzułmanina za męża i są szczęśliwe, niektóre z podziwu dla religii i dobroci z niej wypływającej same stały się dobrymi muzułmankami i dobrze sie wiedzie im i ich rodzinom. To są indywidualne sprawy i nie ma regóły.

MvS
Użytkownik
MvS

Po pierwsze: nie chodzi o to czy chłop jest muzułmaninem, tylko w jakim środowisku się wychowywał. Skoro wychował się w Iranie, w rodzinie “tradycyjnej” gdzie kobita, w tym wypadku matka, lata koło męża, teścia i syna, gdzie od najmłodszych lat wpajano mu, że jest ósmym cudem świata jako mężczyzna i gdzie, co bardzo ważne, jest przyzwolenie społeczne na pomiatanie niewiastami, gdzie damski-bokser z mieszkania piętro niżej nie dostanie w papę od sąsiada, to jest on uwarunkowany psychicznie. Po drugie: jakie jest jego zachowanie obecnie. Jeżeli, pomimo przebywania w jakościowo innej kulturze, chce on wrócić do kraju w którym panują takie “obyczaje” i sprowadzić tam swoją przyszłą żonę, to można domniemywać, że nie widzi on w tym nic złego i wyjdzie szydło z worka. Drogie potencjalne połowice arabskich żelmanów, zalecam zapytanie wujka google o relacje damsko- męskie w Iranie, Arabii Saudyjskiej czy Afganistanie. I dodam na koniec, że na polskiej wsi też takie “tradycje” ,nie tak znowu dawno, były żywe.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Nie tylko były ale nadal są.
W dodatku 1 milion naszych obywateli oficjalnie jest nałogowymi alkoholikami. Traktowanie wzajemne w takich rodzinach gdzie jedno lub oboje pije tez pozostawia wiele do życzenia.
To także powinno być przestrogą dla ewentualnych połowic szukających mężów wśród Europejczyków. Między innymi dlatego muzułmanki nie będą żonami do niemuzułmanów.

A jak ktoś z was nie pamięta ostatnio tygodnia, w którym nie był pijany lub choćby piwa w ustach nie miał, to jest w najlepszej pozycji by do tego miliona dołączyć i patologiczny związek stworzyć. I nie oszukujmy się jak oficjalnie 1 milion to realnie nawet 5 plus wspóluzależnieni biernie. Nazbyt radosna nieszczęśliwa gromadka.

MvS
Użytkownik
MvS

I tu Cię mam rybko ;-)
Różnica między Polską a Iranem jest taka, że za tego rodzaju pożycie małżeńskie w Polsce strona atakująca idzie w lepszym wypadku na terapię a w gorszym siedzieć po prawomocnym wyroku a w Iranie dostaje w lepszym wypadku obojętność a gorszym- pochwałę i jest ona usankcjonowana prawnie. I o to mi właśnie chodzi.
A od jednego jasnego pszenicznego to nikt alkoholikiem nie został. Ludzie piją piwo trochę dłużej niż islam istnieje, także bez propagandy w stylu kółka różańcowego proszę.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Ale mnie masz. Nie ma przyzwolenia a dalej się dzieje. Może znowu oficjalnie nie ma. A nieoficjalnie to inna para kaloszy.

Bronisz jednego jasnego. I ze niby nikt. Otóż żyje tu już 4 dekady. To nigdy nie jest tylko jedno jasne. Alkoholicy zawsze zaniżają. Zawsze.

Wiec kto tu kogo ma?

A jakie to pocieszenie dla tych miliona żon i ich dzieci ze złamaną psyche i z mężem na terapii albo w więzieniu. Albo dalej codzienie na rauszu.

MvS
Użytkownik
MvS

Piwo jest wymyślone przez ludzi da ludzi. Nie każdy pijący piwo to alkoholik. Powtarzam: jedno piwo nie zrobi z człowieka agresywnego alkoholika. Alkoholizm to choroba wynikająca z uzależnienia od reakcji psychoficznej organizmu na etanol. Nie jest przyczyną patologii, tylko jej skutkiem, wynikiem problemów z samym sobą. Wszyscy mają te reakcje ale nie wszyscy chorują na uzależnienie. Jeżeli ktoś nie potrafi kontrolować swojego zachowania i ciągoty do alkoholu, to nie powinien go używać. Nie chcesz, nie pij ale innym nie broń.
Ad rem.
Jeżeli już bardzo chcesz porównania na tym poziomie, to można równie dobrze stwierdzić, że religia a właściwie fanatyzm religijny jest taką samą przyczyną przemocy w rodzinie jak alkohol. Tak samo bezsensowne logicznie ! A może nie ? Religia jest katalizorem pewnych zachowań ale jest też ich przyczyną. Można by zaryzykować tezę, że religia to odpowiednik grupowego alkoholizmu uwarunkowanego kulturowo. Np w Iranie. Albo w Irlandii w latach 60tych. I prowadzi do sytuacji, gdzie jednostka patologiczna znajduje sobie uzasadnienie, dajmy na to sadyzmu, jakimś wyrwanym z kontekstu zapisem w tej czy innej księdze. I nie widzi w swoim zachowaniu nic nagannego. A reszta współwyznawców jeszcze mu kibicuje. Tak jak koledzy namawiają do picia a potem zrobienia porządku z wściekła babą, brzmi znajomo ?

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Z tym porównaniem zgadzam się jak najbardziej. Fanatyzm religijny zaślepia nie mniej niż pijaństwo. Z tym ze charakterystyka zaślepienia jest inna. I trzeźwienie jest czymś zupełnie innym. Nie zmniejsza to ani na jotę zła wychodzącego z pijaństwa. Raczej je podkreśla.

Nigdzie nie powiedziałem, ze pijąc z umiarem wpadniesz w alkoholizm. Stoisz na drodze do alkoholizmu. Ale rylko nie pijąc wcale alkoholu napewno nie zachorujesz na alkoholizm. Reszta musi zawsze brać to pod uwagę. Bo co to znaczy z umiarem. Raz do roku? Raz na miesiąc. Raz na tydzień. Co trzy dni. Raz dziennie. Kto ustala umiar? Pijący. Może chodzi o upicie raz na rok, miesiąc, tydzień? Może o urwany film raz na rok, miesiąc tydzien? Może chodzi o picie na przekór sobie? Gdzie jest umiar. A żaden alkoholik nie powie ze pije za dużo, chyba ze już dla niego jest to jasne. Tzn ze już zapadł na całego. Kogo on oszukuje najbardziej?

Zapada się na tą chorobę dość długo. A wychodzi z niej całe pozostałe życie. Lub umiera. To choroba psychiczna, pijacy to psychopaci. To choroba śmiertelna i można na nią chorować biernie. Zmiany w psychice są wielkie również u biernie pijących. Wiem to aż za dobrze. To niszczy rodziny. Programuje młode pokolenia ku piciu chorobowemu. Powoduje poważne problemy społeczne.

Jednak dalej przyzwolenie społeczne na to jest. Smakosze rozpuszczalników.

MvS
Użytkownik
MvS

Jeżeli uważasz taki na przykład Lwówek Jankes (złoty medal 2017) za rozpuszczalnik, to nie mamy o czym rozmawiać. Nie chcesz nie pij ale nie dokuczaj innym. Przypomniał mi się taki szmonces o podobnej tematyce: Jadą ksiądz i rabin pociągiem już dłuższy czas. Zgłodnieli. Rabin wyciągnął macę i karpia a ksiądz kiełbasę. Pachnie ładnie, więc rabin pyta co to a ksiądz, że kiełbasa z prosiaka. Nam tego nie wolno- rabin na to. A szkoda bo to dobre, oj dobre- odpowiada ukontentowany ksiądz. Jadą dalej, pojedli, pogadali, wreszcie czas wysiadać. Rabin się żegna tymi słowy: bardzo miło się razem podróżowało, do zobaczenia i proszę nie omieszkać pozdrowić żonę, która takie przysmaki księdzu przygotowała. A ksiądz- nam tego nie wolno. A rabin zadowolony: a to szkoda, bo to dobre, oj dobre ! :-)

Anonymous-X
Użytkownik
Anonymous-X

Kobieta opisała piekło jakiego doświadcza, a co na to ludzie w komentarzach?
Tak w skrócie:

– Sama sobie winna.

– Mogła trafić gorzej , na alkoholika.

i mój ulubieniec :)

– jej sytuacja to pikuś, bo księża wykorzystują dzieci.

Jak widać zasada – A u was biją murzynów ,ma się dobrze.

MvS
Użytkownik
MvS

Poprosiłem o link do pamiętnika, gdyż, jak na razie, uważam tekst za nierealny. Konkretów na razie nie ma, to i ludzie (łącznie ze mną) piszą o dyrdymałach. @ Atos
Linki do artykułów o pedofilii to kompletny offtop.

Anonymous-X
Użytkownik
Anonymous-X

@MvS

Rozumiem ze uważasz ten teks za nie realny czy mało wiarygodny, spoko , ale zauważyłeś że rozmowa w komentarzach, zeszła z tego tematu i została poprowadzona w kierunku umniejszenia jej cierpienia, zadawanego jej przez fanatyka religijnego wyznającego jedynego prawdziwego sam wiesz kogo?

Tak w skrócie:
Nasz muzułmanin odbił piłeczkę i porównał fanatyka religijnego do alkoholika, i w ten sposób ładnie zszedł z tematu.

A nasz światowiec, co to chleb z nie jednego paryskiego pieca jadł, w myśl zasady obce ganicie, a swojego nie widzicie, wrzuca coś o księżach wykorzystujących dzieci, choć to nijak ma się do tematu. :)

MvS
Użytkownik
MvS

Porównania fanatyka religijnego do alkoholika to akurat ja dokonałem. Masa za to porównał piwa wszelakie (włączając Lwówek Jankes) do rozpuszczalników, a za takie rzeczy powinno się klęczeć na grochu ;-)
Poczekajmy na redpillersów, bo jak na razie to bicie piany.

Anonymous-X
Użytkownik
Anonymous-X

@MvS

Masa pierwszy wjechał na temat alkolholizmu i to było porównanie. Chyba ze ja czegoś nie doczytałem w twoich postach?

“MasaKalambura 03.04.2018 18:59
Nie tylko były ale nadal są.
W dodatku 1 milion naszych obywateli oficjalnie jest nałogowymi alkoholikami. Traktowanie wzajemne w takich rodzinach gdzie jedno lub oboje pije tez pozostawia wiele do życzenia.”

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Komentarze są raz lepsze raz gorsze. Czasem trafniejsze a czasem nie na temat. A co zrobił anonim x? Skomentował komentarze. Tak w skrócie.

Odbijania piłeczki nie widzę. Najpierw zajęliśmy się tematem. A potem widze rozwiniecie tematu do omawiania źródeł cierpienia kobiet powodowanych przez mężczyzn. Które są nie tylko w islamie ale wszędzie na ziemi. I maja swe źródło w wyższości fizycznej mężczyzn nad kobietami.

Anonymous-X
Użytkownik
Anonymous-X

@MasaKalambura

“Odbijania piłeczki nie widzę. Najpierw zajęliśmy się tematem. A potem widze rozwiniecie tematu do omawiania źródeł cierpienia kobiet powodowanych przez mężczyzn.”

Oczywiście że czasem komentarze są trafniejsze a czasem nie na temat, tylko że problem alkoholizmu tej kobiety nie dotyczy jak również jej oprawca nie ma problemu z alkoholem i rozmywanie tematu w ten sposób, do niczego nie prowadzi, równie dobrze możecie sobie rozmawiać o nie równości płac, tylko wyjaśnij w jaki sposób taka gadka rozwiąże jej problem?

Jak byś rozmawiał w realu z taką kobieta, to też byś z nią omawiał inne źródeł cierpienia kobiet powodowanych przez mężczyzn.?

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Po omówieniu wszystkich szczegółów z jej życia osobistego, jakie zechciałaby mi udzielić w trakcie lotu do Polski, pewnie spróbowałbym ustalić psychiczną przyczynę jej tak długiego pozostawania w tym toksycznym związku z jej olbrzymią i oczywistą szkodą. Sprawdziłbym, czy odziedziczyła to np w wychowaniu w rodzinie alkoholowej. A jeśli tak, oprocz psychologicznej pomocy doraźnej, skierowałbym ją na terapię antyalkoholową, aby drugi raz nie wybrała podobnie. Ot choćby do DDA.
http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/50-artykuly/796-dda-kim-jestesmy.html

Anonymous-X
Użytkownik
Anonymous-X

@MasaKalambura

Wszystko to jej wina i alkoholu, twoim zdaniem ta kobieta pochodzi prawdopodobnie z patologicznej rodziny z problemem alkoholowym i dlatego weszła w toksyczny związek z fanatykiem religijnym wyznania muzułmańskiego i najprawdopodobniej gdyby nie jej patologiczne pochodzenie to było by inaczej.

Gdyby ta kobieta pochodziła z nie patologicznej rodziny to związała by się z muzułmaninem który nie robił by jej kuku :) jakie to proste :)

Ta zasada działa u wszystkich fanatyków religijnych czy tylko u muzułmanów?

PS.
@Atos, czekam aż wrzucisz coś dla równowagi pod tym artykułem :)
https://wolnemedia.net/trzeci-wyrok-dla-ksiedza-za-znecanie-sie/

MvS
Użytkownik
MvS

Coś mi się wydaje, że ktoś ma tu niezłego fisia na punkcie etanolu i problemu alkoholowego.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Gdybys dysponował wyobraźnią pozwalającą przyjąć, ze pisałem tu o znacznie szerszym zakresie powodów, niż tylko alkoholowej mozliwosci, pewnie byłoby łatwiej. Twój myślowy skrót nie odpowiada rzeczywistosci komentarzowej tego wątku. A twoje przywarcie do marginalnego w gruncie rzeczy tematu pobocznego nie świadczy o mnie tylko o tobie.

Ale tak, gdybym miał możliwość rozmowy przesondowalbym wszystkie możliwe powody, przez które ta kobieta zgadzała się na tak długotrwałe cierpienie. Wychowanie i model rodziny przekazany w tym etapie życia wyraźnie wpływa na nasze dalsze wybory. To nie są moje muzułmańskie przekonania, tylko wiedza z działu psychologii.

A działanie na swoją szkodę przy jej choćby częściowej świadomości nie jest objawem pełnego zdrowia psychicznego.

Nie wykluczam, ze jest to zupełnie normalna kobieta wpakowana w nienormalne warunki przez nią samą niechcący. Od tego bym zaczął jej analizę. Z resztą to właśnie miałem na myśli pisząc, ze nie wiadomo z artykułu, czy jest muzułmanką.
Ale pytałbym o wszystko, bo aby pomóc, trzeba wiedzieć a nie litować się bezmyślnie.

MvS
Użytkownik
MvS

@ MasaKalambura

Na litość boską, pytanie redpillersów było o sposoby pomocy i ewentualne działania ratujące a nie przyczyny “upadku” i psychoanaliza. Pojedziesz do niej do Iranu, żeby poanalizować czy patologia małżeństwa to jej, jego czy ich wina ?

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

MvS
Od razu, w 3 akapicie pierwszego mojego tu wpisu nr 11 przeczytasz o moich radach. Do tego dochodzi pomoc konsularna, jeśli jest nadal obywatelką naszego kraju, modlitwa i ewentualnie biuro od spraw niemożliwych.

A reszta jest gdybaniem.

MvS
Użytkownik
MvS

I o to chodzi, proszę państwa.
Redpillersi nie odpowiadają, temat umarł.
Pozdrawiam wszystkich !

Aida
Użytkownik

@Masa
Może Ty mi odpowiesz, bo od znajomych muzułmanów nie mogę się dowiedzieć dokładnie.

Co jest w islamie takiego, że wielu muzułmanów źle interpretuje koran i krzywdzi kobiety. Koran podobno służy ochronie kobiet. Więc jak to jest, że islam produkuje tylu radykałów i do tego terrorystów.
Ja słyszę odpowiedzi “jeśli krzywdzi, to nie czytał koranu, nie zna swojej religii, to zły człowiek, pozostała rodzina powinna stanąć w obronie krzywdzonej”.

Czy jest w koranie zapis o 72? dziewicach czekających na mężczyznę po śmierci? Podobno nie…

Anonymous-X
Użytkownik
Anonymous-X

@Atos

“Temat akurat do annonymusa czy może trolusa, który gdy temat muzułmanów to , będzie drążył jak kre… (jak w innym artykule o muzułmanach z @masą. )”

A to ciekawe spostrzeżenie :)
Ty wrzucasz linki nie związane z tematem i jak to wytknąłem tobie to twierdzisz ze jestem trollem, bo drążę temat, naprawdę ciekawe masz spostrzeżenia :)

“Myślę, że po Polsce chodzi z 2 psami ażeby jakiś muzułman go nie zaatakował.”

Nie mam psa, mam kota i to bardzo niegrzecznego :) ale dla ciebie to żadna różnica zapewne :)
Ale nie jadam kebabów, bo mi jakoś to nie smakuje, więc na pewno jestem ksenofobem, a no i drążę temat wiec muszę być ksenofobem :)

Jak na światowca, którego tu robisz z siebie, twój świat jest strasznie ograniczony :)

“Więc dlaczego to robią, może tak trzeba było postawić pytanie?”

Nie, pytanie jest własnie jak jej pomóc, widzisz chłopcze, ludzie popełniają błędy, taka natura ludzka,
dziwne że rozumiesz ból i cierpienie dzieci, które są wykorzystywane przez księży pedofili, a bagatelizujesz ból i cierpienie kobiet zadawany im przez muzułmańskich fanatyków religijnych, i nie wyskakuj ze ten tekst jest zmyślony, bo takie takie sytuacje się zdarzają naprawdę.

Nawet jeśli by taka kobieta pochodziła z rodziny patologicznej to nie usprawiedliwia to tego fanatyka religijnego, bo takie lustrzane sytuacje zdarzają się w innych religiach.

Ja tez mam dla ciebie i dla @Masy mądre słówko – tylko prawda was wyzwoli
@Masa nie został tu przywołany do tablicy żeby mu wytknąć jego religie, tylko jako znawca tematu i jeśli @Masa naprawdę chce zrobić coś dobrego dla środowiska muzułmańskiego, to musi zacisnąć zęby i za każdym razem, każdemu z osobna wszystko powoli tłumaczyć, bo tylko w ten sposób dotrze do ludzi tu, a jeśli będzie odbierał wszystko jako atak personalny i rozwadniał temat, albo robił tak jak ty, wyzywał wszystkich od ksenofobów i wrzucał linki nie związane z tematem dla równowagi, to ludzie będą dalej podejrzliwi.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Toteż tłumacze zachowując spokój ale urzywajac czasem uszczypliwości,, która jest moją cechą dającą znać mimo woli.

Aida
Jak już wielokrotnie tu pisałem Prorok z Koranem został posłany do ludu, dla którego kobiety nie były osobami ale własnością. Dziedziczyło się je jak rzecz. Pożyczało i dawało jako prezent. Można było bić i zabić nikt z tego nie musiał się tłumaczyć. Normą było zabijanie córek, bo każdy wolał syna. Prawdziwy koszmar.

Bóg w Koranie i poprzez proroka zakazał całkowicie takiego traktowania. Przywrócił kobiecie status największego skarbu mężczyzny, nadal jej prawa nazwane dziś prawami człowieka i prawami socjalnymi. Zakazał stosowania przemocy, ktorą ograniczył do, tutaj w stopniach
1 napomnienia słownego.
2. Odsunięcie od porzycia małżeńskiego.
3. Lekkiego kuksańca- dosłownie bo można uderzyć albo chustką albo misłakiem ( patyczek z funkcja szczoteczki do zębów). I to tylko tak by nie było śladu.
A jak to nie pomoże to rozwód. Nie może być mowy o znęcaniu się. Te stopnie zastosować można raz czy dwa a nie nagminnie. Wiem, ze dla wielu kobiet to dalej za wiele ale pamietajmy skąd startuje Koran. I ze to tyko opcja. Nie nakazana.

W wielu miejscach Bóg nakazał im dobroć, z matki uczynił niemal obiekt kultu.

Skąd bierze się taka ilość zła w dzisiejszym islamie dla kobiet? Od samych mężczyzn. Z kultury i wychowania w jakim wyrośli. Z przyzwolenia społecznego. Z nieznajomości Koranu ani sunny Proroka. I oczywiście z celowo złe interpretowanego Prawa. Dla własnej samczej korzyści. Nie trzeba przecież nikomu chyba przypominać, ze chamstwo i prostactwo cechuje aż nazbyt wielu ludzi. I nie wszyscy biorą nakazy religii serio.

Ale pamietajmy również ze może w liczbach całkowitych to dalej sporo, ale procentowo to wciąż margines. Z tym ze i specyfika świata muzułmańskiego jest inna. Czy gorsza, śmiem wątpić. Inna.

MvS
Użytkownik
MvS

Specyfika “prawa” w Iranie jest taka, że to “prawo” legitymizuje zachowania agresywne i patologiczne. Pobił żonę, dobrze, trzeba trzymać babę krótko. Jeszcze dwadzieścia batów dla niej bo śmiała się podnieść.
W Polsce i innych krajach z prawem (a nie bezprawiem) kobieta (czy mężczyzna) idzie na obdukcję a sprawca, za takie zabawy, ląduje w pierdlu. To jest przepaść cywilizacyjna. Ta przepaść jest JEDYNĄ przeszkodą, jeśli chodzi o pomoc tym prawdziwym, cierpiącym przypadkom.

Aida
Użytkownik

Ja z kolei słyszałam, że biorąc pod uwagę, że to kraj islamski kobiety mają i tak bardzo dużo wolności, swobodne spacery po mieście bez obstawy męskiej, niby chusta na głowie a tak naprawdę oparta jedynie na wysoko obwiązanym koku. Mogą prowadzić samochody, chodzą do szkoły, studiują i pracują na różnych stanowiskach. Segregacja płci w komunikacji miejskiej jest również teoretyczna.
Trzeba pamiętać, że to kraj islamski.
Na tle sąsiadów, gdzie kobieta nie ma praktycznie żadnych praw i bez mężczyzny nie może zrobić kroku Iran wydaje się liberalny i postępowy.

MvS
Użytkownik
MvS

Ba, jasne. Tyle, że jeżeli przyłożymy jakąkolwiek sensowną miarę do państw typu Arabia Saudyjska to wyjdzie nam dzielenie przez 0. O wilku mowa: https://wolnemedia.net/do-wiezienia-za-czytanie-sms-ow-malzonka/

Świadomość Związków
Gość

Autorka apelu się nie odzywa to też ciężko mówić co dalej.

Anonymous-X
Użytkownik
Anonymous-X

@Atos

“Miałem nie pisać, ale ?”
Wielka szkoda że nie zrobiłeś tak :)

“1.Nie , @masa nie jest znawcą tematu, znowu faux- pax .
Masa jest Polakiem i zna teoretycznie prawa Islamu , a nie praktycznie, a to ogromna różnica.
Ażeby opisać Islam , trzeba tam żyć i widzieć na bieżąco.”

Skoro @Masa jest muzułmaninem Polakiem i zna teoretycznie prawa Islamu , a nie praktycznie i twoim zdaniem @masa nie jest znawcą tematu.

To jakim prawem ty się wypowiadasz, bo masz kolegów muzułmanów?

PS. Skoro uważasz mnie za trolla, to dlaczego nie potrafisz zignorować moich wypowiedzi, czyżby twoje przerośnięte ego ci nie pozwalało na to?

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Atos wszystko pięknie ale nie zapomniałem. O stopniach napominania kobiety napisałem. O dziwacznych małżeńskich zwyczajach szyitów napomknąłem – małżeństwo tymczasowe itp.

I w powyższym z Anonimem się zgadzam.