Jest porozumienie Bayera z Monsanto

Opublikowano: 15.09.2016 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 940

Monsanto ostatecznie zgodziło się na przejęcie przez Bayer za historyczną kwotę 66 mld dolarów. W ten sposób powstanie największa firma na świecie zajmująca się nasionami i środkami ochrony roślin.

Od 4 miesięcy niemiecki gigant na rynku farmaceutyków i chemikaliów zabiegał o zakup amerykańskiego producenta nasion oferując to coraz większe sumy. Ostatecznie Bayer zapłaci 128 dolarów za akcję Monsanto, podczas gdy pierwsza propozycja wynosiła 122 dolarów. Jak donosi Agencja Reutera, w amerykańskiej historii pierwszy raz nastąpiło tak duże przejęcie spółki przez niemiecką firmę za tak wysoką cenę. Dzięki fuzji powstanie największa na świecie firma agrochemiczna, kontrolująca 1/4 rynku nasion i pestycydów. Według agencji prasowej Bloomberg: „Dzięki umowie Bayer będzie miał dostęp do ponad 2000 odmian takich roślin uprawnych jak kukurydza, soja i pszenica. Dodając do tego jego własne: warzywa, ryż, bawełnę i rośliny oleiste, niemiecki gigant zajmie czołową pozycję na światowym rynku nasion”. Połączenie niemieckiej i amerykańskiej firmy to kolejny przykład konsolidacji przemysłu rolniczego, w którym garstka koncernów będzie kontrolować cały sektor. Na fuzję zdecydowały się już także DuPont i Dow Chemical, oraz China National Chemical Corporation i Syngenta.

Prezes firmy Bayer, Werner Baumann oraz prezes firmy Monsanto, Hugh Grant, wspólnie poinformowali o zawartym porozumieniu. W swoich oświadczeniach oboje powtarzali, że biotechnologia pomaga zwiększyć wydajność produkcji rolnej i że jest przyjazna dla środowiska naturalnego. Według obu panów to także jedyne rozwiązanie problemu głodu na Ziemi. „Czujemy się zobowiązani do podjęcia jednego z największych wyzwań jakie stoją przed ludzkością: jak wykarmić rosnącą populację w przyjazny dla środowiska sposób.” – powiedział Baumann. „To, co robimy, jest dobre dla konsumentów, ponieważ pomagamy produkować bezpieczną, zdrową i tanią żywność. Jest to także dobre dla rolników, którzy dzięki nam mogą zwiększyć wydajność upraw bez martwienia się o środowisko naturalne.”

Jednak Dave Murphy, przewodniczący organizacji Food Democracy Now!, ma odmienne zdanie niż prezes Baumann: „Nigdy celem biotechnologii nie było nakarmienie głodnych. Celem jest poprawa wyników finansowych chemicznych korporacji, które od lat produkują substancje toksyczne dla ludzi i środowiska.” Monsanto, największy producent genetycznie modyfikowanych roślin uprawnych i popularnego herbicydu Roundup, zasiada na ławie oskarżonych w wielu procesach o związanych ze szkodliwym wpływem swoich produktów na zdrowie i środowisko. Bayer jest krytykowany za swój popularny środek owadobójczy, imidakloprid z grupy neonikotynoidów, zabijający owady zapylające. Jak to ujął Murphy: „Dziś najbardziej nikczemna firma w Europie przejęła najbardziej nikczemną firmę w Ameryce. Motto powstałego koncernu powinno brzmieć: „Zabijamy pszczoły i motyle dla zabawy. I dla zysku.”

Przejęcie Monsanto przez niemiecką firmę zastanawia. Choć uprawy GMO są popularne w Stanach Zjednoczonych i innych krajach, kwestia ta jest nadal szeroko dyskutowana w Europie. Wiele europejskich krajów ma surowe prawo dotyczące roślin GMO w związku z obawami dotyczącymi ich wpływu na zdrowie i środowisko. A same Niemcy nie chcą upraw GMO…

Jak donosi BBC, grupy rolnicze obawiają się, że fuzja może zmniejszyć konkurencję na rynku i podwyższyć ceny. „Zakup przez Bayer firmy Monsanto może okazać się złą informacją dla jej klientów: rolników” – twierdzi prof. John Colley z angielskiej Warwick Business School. „Asortyment dla sektora rolnictwa się zmniejszy, a jego cena może wzrosnąć.”

Kilka organizacji konsumenckich i środowiskowych z podobnych powodów potępia planowaną fuzję. „Dziś Bayer ogłosił, że zdołał porozumieć się w sprawie kupna Monsanto. Jest to kolejna fuzja, która będzie mieć niszczący wpływ na rolników, środowisko i konsumentów.” – twierdzi Wenonah Hauter z organizacji Food & Water Watch. „Konsolidacja w przemyśle agrochemicznym oznacza, że rolnicy dostaną mniej pieniędzy za swoje zbiory, zwiększy się zużycie środków ochrony roślin, a oferta dla przeciętnego konsumenta w sklepie będzie znacznie uboższa.” „Fuzja amerykańskiego i niemieckiego giganta oznacza objęcie pozycji monopolisty, podobnie jak to wcześniej miało miejsce z Dow i DuPont oraz Syngenta i ChemChina.” – dodaje Ken Roseboro, publicysta w The Organic & Non-GMO Report. „Te trzy firmy zdominują światowy rynek nasion i pestycydów i prawdopodobnie podwyższą ceny dla rolników. Te fuzje powinny być zatrzymane, ponieważ szkodzą one rolnikom, rolnictwu i konsumentom.”

Krytycy fuzji zauważają, że przyczynkiem do decyzji o sprzedaży był zły wizerunek firmy Monsanto. Dr Vandana Shiva, dyrektor organizacji Navdanya Trust, opisała ostatnio kontrowersyjną przeszłość obu firm: „MoBay (nazwa powstała od połączenia nazw „Monsanto” i „Bayer”) dostarczało składników do produkcji Agenta Orange na potrzeby wojny w Wietnamie. W ten sposób na południową część tego kraju spadło 90 milionów litrów defoliantów i środków ochrony roślin. Nadal rodzą się tutaj dzieci z wadami wrodzonymi, dorośli cierpią na chroniczne dolegliwości i chorują na raka. (…) Ostatnio mówi się o planowanej fuzji obu firm, dzięki której będą miały one dostęp do swoich herbicydów i technologii ich produkcji. Przez to po połączenie się przemysł biotechnologiczny przepoczwarzy się w I.G.Farben dzisiejszych czasów, z Monsanto u jego sterów.”

Aktualnie Monsanto i Bayer zamierzają przedłożyć odpowiednie dokumenty w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, ponieważ kwestią otwartą pozostaje zalegalizowanie planowanej fuzji. Jeśli do końca 2017 nie uda się tego zrobić, Bayer zapłaci Monsanto 2 miliardy dolarów. A według analityków z Bernstein Research brak politycznego wsparcia w tej sprawie, związanego z niezadowoleniem organizacji rolniczych i opuszczaniem USA przez Monsanto może doprowadzić do znacznych opóźnień i komplikacji.

Autorstwo: Lorraine Chow
Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: EcoWtch.com
Źródła polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. skyhigh 15.09.2016 08:23

    nie jestem rolnikiem ale fakt, ze tam gdzie rolnik stosuje pestycydy jest czysto, tam gdzie nie – to jest mega wysyp różnego rodzaju chwastów!
    kiedys rolnicy potrafili zbierać bez herbicydów, wiec chyba mogą sie obejść bez roundupu?! chyba, ze komuś sie nie chce i nie opłaca się…

  2. manriusz 15.09.2016 10:09

    Czy to zbieg okoliczności że teraz jak wszyscy atakują Monsanto i ich czołowy produkt, Roundup firma zostanie przejęta przez Bayern?Marka zniknie z rynku, burza ucichnie, nie ma winnych a będą robić dalej to samo?Korpa mają tak ogromne pieniądze że “lobbowanie” czyt.łapówkarstwo nie jest dla nich żadnym problemem.Mają czas żeby latami małymi kroczkami przepychać korzystne dla siebie przepisy i ustawy.
    Zastanawiam się dlaczego ludzie wierzą wciąż politykom i korpom w ich obietnice o “przyjazności” dla środowiska, robienia tego dla “dobra ludzkości” itp podobne kłamstwa.
    Chodzi tylko i wyłącznie o OGROMNE PIENIĄDZE.

  3. davNieZmanipulowany 15.09.2016 15:22

    no to ludzie, nie będziemy umierać a ZDYCHAĆ na raka, przy tak ogłupionym społeczeństwie, które sie w ogóle niczym nie interesuje plus liczy się dla nich tylko kasa to nam współczuje(czytaj MY – ludzie co się interesują), ja mieszkam na wsi i już w przyszłym roku zamierzam sobie za domem urządzić wielki ogródek z własnymi warzywami, nasadzic drzew i jeść wszystko to co zabija raka bo nadchodzą ciężkie czasy

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.