Jedz nim zgnije

Opublikowano: 29.05.2011 | Kategorie: Filmy dokumentalne

Jedz nim zgnije

Liczba wyświetleń: 938

Każdego roku Amerykanie wyrzucają do śmierci prawie pięć milionów ton jedzenia. Sklepy i supermarkety na wielką skalę pozbywają się produktów nadal zdatnych do spożycia. Łatwiej, a czasem także i taniej jest umieścić coś w koszu niż pozwolić, by zjedli to inni. Jeden z bohaterów filmu, zawodowy kucharz przygotowuje łososia nadziewanego serem feta i szpinakiem, przybranego sosem i pomarańczami. Koszt tego wykwintnego dania jest żaden. Wszystkich składników dostarczyły kontenery stojące pod supermarketami.

Reżyser Jeremy Seifert cztery lata temu zasilił coraz liczniejsze grono ludzi „nurkujących” w kontenerach w poszukiwaniu jedzenia. „Gdy wydobędziesz z kontenera befsztyk wołowy, młode brokuły i ziemniaki, po czym je zjesz – a okazuje się, że smakują świetnie i na dodatek są pełnowartościowe – zaczynasz głębiej zastanawiać się nad marnotrawstwem” – mówi 34-letni filmowiec. Amerykańskie społeczeństwo pozbywa się niemal połowy wyprodukowanej żywności. Sklepy i supermarkety wyrzucają wciąż jadalne produkty spożywcze, gdyż jest to dla nich łatwiejsze i tańsze niż przekazanie ich potrzebującym. Właśnie temu procederowi poświęcony jest film Seiferta „Jedz, nim zgnije!”. To dynamiczne i wnikliwe studium nadmiaru we współczesnym społeczeństwie. „Marnotrawstwo jest produktem ubocznym zbytku” – zauważa reżyser. „Wyrzucanie jedzenia to zły nawyk, nad którym większość z nas nawet się nie zastanawia”.


Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. antynazi 30.05.2011 23:21

    probowal ktos tak w polskich marketowych smietnikach? sprobowalbym…

  2. Rubin 31.05.2011 12:54

    Kilka lat temu jeden z marketów przekazywał niesprzedane pieczywo siostrom zakonnym aby rozdawały je potrzebującym. Akcja została wykonana zgodnie z zamierzeniem, pieczywo dostawały dzieci rodzin patologicznych, które bez tej pomocy nie miałyby co jeść, ponieważ rodzice wszystkie pieniądze przeznaczali na alkohol.
    Po pewnym czasie zmienili się kierownicy w markecie i stwierdzili: Po co rozdawać to pieczywo ludziom? Przecież jeśli im go nie damy i wyrzucimy, to będą musieli je kupić… I w ten sposób prawie skończyła się pomoc najbiedniejszym dzieciom. Na szczęście siostra zakonna interweniowała w tej sprawie u kierownictwa marketu i pomoc dla dzieci wróciła.
    Mimo takich wstawiennictw, wielu ludziom księża i siostry zakonne kojarzą się tylko z zarabianiem pieniędzy, pedofilią i przemocą, a mało kto rozumie że większość tych osób naprawdę pomaga ludziom potrzebującym. Tylko w przeciwieństwie do gigantów komercyjnych, nie robią tego, aby się tym chwalić i sprawy nie są nagłaśniane.

  3. senseimarcel 31.05.2011 19:13

    Chyba wszyscy pamiętają historię pewnego właściciela piekarni w Polsce,który niesprzedane pieczywo zamiast wyrzucić rozdawał potrzebującym. Urzędy w skuteczny sposób potrafią rozprawić się z takimi dobroczyńcami.

  4. Rubin 31.05.2011 19:46

    Właśnie dlatego:
    Po pierwsze (1): nasi ustawodawcy karzą za pomoc i dobre serce. Skutecznym narzędziem do tego jest podatek dochodowy np. jeśli masz firmę przewozową i za darmo przewieziesz koledze meble służbowym samochodem, a nie zapłacisz za to podatku (podatek naliczany od kwoty, na którą skasowałbyś klienta, a nie kolegę powiedzmy od 50zł) to kontrola po wykazaniu takiej przysługi nałoży na Ciebie kary i skutecznie oduczy pomocy.
    Po drugie (2): nawet jeśli ktoś komuś pomaga, robi to po kryjomu, mówiąc dookoła, że nie warto i lepiej nie pomagać. Gdyby tak nie mówił, ktoś życzliwy mógłby pomyśleć, że warto nasłać na człowieka kontrolę i pozbyć się konkurenta z rynku.

    Podsumowując nasz chory system, stworzony przez cwaniaków i złodziei robi z nas cwaniaków, złodziei i wychowuje na bezdusznych skur**eli.

    Jeśli chcecie żeby było w tym kraju dobrze, trzeba stworzyć go od nowa. Nowa Polska Inteligencja jest właśnie w wieku który to umożliwia.
    Czas działać!

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.