Izrael zdemolował wioskę Beduinów po raz 122

Opublikowano: 02.01.2018 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 377

Al Arakib to wioska położona na pustyni Negew w południowej części Izraela. Jest ona nieuznawana przez państwo, zaś jej mieszkańcy traktowani są jak intruzi. Od 2010 roku wioska Al Arakib jest regularnie niszczona buldożerami i odbudowywana przez lokalną społeczność.

Beduińscy mieszkańcy prowadzą z góry przegraną walkę z Izraelem. Wioska nie została uznana za legalną, dlatego rząd regularnie ją niszczy i prześladuje mieszkańców z nadzieją, że ludność dobrowolnie zrezygnuje ze swojej ziemi.

W grudniu 2017 roku, wioska Al Arakib została najechana buldożerami już po raz 122. Co więcej, jeden z mieszkańców, 68-letni Abu Madiam został skazany na 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę finansową w wysokości 10 tysięcy dolarów. Sąd oskarżył go o wielokrotne nielegalne wtargnięcia na teren Izraela.

Abu Madiam przedstawił dokumenty z 1905 roku, które dowodzą, że ziemia należy do Beduinów i była zameszkiwana przez ich przodków od 750 lat. Tymczasem państwo Izrael powstało dopiero w 1948 roku i za wszelką cenę próbuje pozbyć się mieszkańców traktując ich jak intruzów.

Wioska Al Arakib jest częścią 35 kolejnych beduińskich wiosek, które uznawane są przez Izrael za nielegalne. Spośród 160 tysięcy Beduinów zamieszkujących pustynię Negew ponad połowa z nich to “intruzi”. Al Arakib jest regularnie demolowana przez państwo i za każdym razem ponownie odbudowywana przez lokalną ludność, która wzajemnie się wspiera i stoi murem za należącą do nich niewielką osadą.

Autorstwo: John Moll
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o