Iluzja spadającego bezrobocia?

Opublikowano: 07.10.2016 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 709

Dane GUS wykazują, że obecnie stopa bezrobocia wynosi w Polsce 8,5 proc. Jednak nie oznacza to, że wszyscy, którzy wyrejestrowali się z urzędów pracy, znaleźli zatrudnienie.

O sprawie pisze portal Forsal.pl. Przytacza on dane GUS, które pokazują, że w drugim kwartale bieżącego roku liczba bezrobotnych spadła poniżej 1,1 mln i była o 215 tys. mniejsza niż przed rokiem. Dane uwzględniają także szarą strefę gospodarki.

Badania urzędu statystycznego wykazują, że na rynku pojawia się wiele ofert pracy, co skróciło przeciętny czas jej poszukiwania o półtora miesiąca. Dane Eurostatu za rok 2016 podważają jednak kolorową wizję sytuacji na polskim rynku zatrudnienia: według nich w pierwszym kwartale br. z bezrobocia wyszło i podjęło zatrudnienie tylko 10 proc. dotychczasowych bezrobotnych. To, że poszczególne osoby nie figurują już w statystykach urzędów pracy, nie oznacza niestety, że znalazły zatrudnienie. 66 proc. osób, które były bezrobotne w ostatnim kwartale 2015 r., w pierwszym kwartale 2016 r. również pozostawało bez pracy. Duża grupa (24 proc.) wyrejestrowujących się przeszła w stan bierności zawodowej. Patrząc na dane z sprzed roku także widzimy, że odsetek osób przechodzących z bezrobocia w stan bierności zawodowej zwiększa się. Odsetek osób bezrobotnych, które znalazły zatrudnienie w pierwszym kwartale 2016 r., był większy o 1,7 punktu procentowego niż przed rokiem. Natomiast udział osób, które w tym samym czasie przeszły z bezrobocia w stan bierności zawodowej, zwiększył się o 5 pkt proc.

Źródło: NowyObywatel.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. adambiernacki 07.10.2016 11:51

    Ja zostałem wyrejestrowany i ochrona po mnie przyszła. Miałem blisko domu taki sklepik no 50 metrów zobaczyłem, że szukają kogoś. Poleciałem po CV (bo trzeba dać) i czekałem na odzew. Miałem też wyznaczoną za dwa dni wizytę w Urzędzie Bez Pracy i poszedłem. Przez ponad dwa lata nie zaoferowali mi nic prócz jednej próby naciągnięcia na szmal kiedyś aż tu wręczają mi nakaz stawienia się w jakiejś firmie. Informacji nie otrzymuję zbyt wiele tj, że to kontrakt za ugandyjskie 1200. Myślę sobie jaki kontrakt kfa? Do reichu mnie chcą wysłać? Idę tam mimo przeziębienia bo musiałem to załatwić w 5 dni a ja mam co robić prócz tego:-) I tu uwaga. Na miejscu (najgorsze miejsce w całym mieście gdzie po zmroku nikt się nie zapuszcza) informują mnie, że mam pracować 6 dni w tygodniu w toksycznych oparach zagrażających zdrowiu i życiu i podpisać cyrograf, że będę tam siedział dwa lata! Szczerze wolę z bronią w ręku dokonać szeregu napadów i siedzieć gdzie indziej. Przychodzę więc do burdelu kawowego i mówię, że przez dwa lata nieroby ebane podpisywaliście mi świstek w ciągu minuty nie starając się nawet zapytać mnie o coś a teraz coś takiego?! Co to kwa ma być!? Niewolnictwo w najgorszym wydaniu?! Wstydzilibyście się coś takiego dawać Polakowi kawusiowe miziaki! (słownictwo oryginalne). Więc kawusiowe pociotencje wzięły świstek, na którym z tyłu napisano iż odmawiam bycia więźniem i niewolnikiem konającym w toksycznych oparach ZA DARMO jak kobiety w XIX wiecznych fabrykach zapałek bo mam na oku prawdziwą pracę. Oburzone podwójnie płaskodupce wykrzyczały, że zostanę ukarany gdyż nie przyjąłem po raz pierwszy cudnej oferty pracuni. Więc ja już w mocniejszym tonie: Wy ebane szkodniki społeczne! Wasza tzw praca przynosi szkody! Wy powinniście tu płaszczyć dupska żeby mi pomóc! Powinniście być mili i uczynni darmozjady! I tam jeszcze ciekawe rzeczy oralnie z siebie wydobyłem żądając rozmowy z kierownikiem. Powiedziano a raczej wykrzyczano, że kierownika dzisiaj nie ma ani zastępcy ani zastępcy zastępcy zastępcy a w międzyczasie polecieli po ochronę, która mnie przytrzymała żebym nie zrobił kuku pociotencjom kawusiowo-pasjansowym. Wreszcie mówię dawaj mi to krowo ten świstek nie jesteście potrzebni społeczeństwu polskiemu i mi też nie jesteście potrzebni. Szarpnąłem ochroniarza i wyszedłem ebiąc drzwiami. Poszedłem na górę gdzie podpisując mi śwista urzędniczka ze strachem w oczach nie odezwała się słowem. Jej też drzwiami ebnąłem.

  2. BrutulloF1 07.10.2016 14:42

    Fajny slang. Czyli, że ogólnie na rynku pracy – h…ujnia!
    Ja jestem na bezrobociu od 3 lat ale dziewuchy nie palą się do wciskania mi fuchy. Być może chodzi o to, że mam dyplom i dwa podyplomy. Nawet raz sam wychyliłem się, że skontaktuję się z pracodawcą co go tam mają na wyświetlaczu i okazało się, że to nieaktualne.Powiadomiłem o tym moją PUP-ę ale jak przyszedłem po kilku dniach wyświetlacz nadal nadawał tą przeterminowaną ofertę.
    U mnie w Pruszkowie to nawet same mi przydzieliły profil – bez mojej wiedzy – najbardziej elastyczny ale nie zmienia to faktu, że nic się nie dzieje. Jakbym chciał dofinansowanie do szkolenia czy dotację na działalność to bez znajomości tam raczej nie mam szans no chyba, że pomysł jest na prawdę w dechę.

  3. 8pasanger 07.10.2016 14:54

    adambiernacki następnym razem nie trzaskaj drzwiami tylko weź dane jakiejś firmy z netu i zanieś do biura podawczego(kancelarii czy co tam mają)świstek o podjęciu pracy(zgloszenie podjęcia pracy).Przychodzisz se za tydzień i rejestrujesz się od nowa mówiąc, że pracowałeś u nich kilka dni ale do podpisania umowy nie doszło więc nie masz świadectwa pracy.

  4. BrutulloF1 07.10.2016 15:02

    Bez papieru zarejestrują na nowo?

  5. Wędrowny 07.10.2016 17:59

    Przy spadającym bezrobociu powinni podawać średnią płac zatrudnionych, którzy zmniejszyli te bezrobocie. Zachłystują się, że spadło bezrobocie, ale nie mówią o tym, że w głównej mierze chodzi o rzesze najmniej zarabiających.

  6. 8pasanger 07.10.2016 18:25

    BrutulloF1 Pewnie, że zarejestrują.Tylko się nie nabierz na ich stary numer, że nie zarejestrują i proszę wyjść.Odpowiedź w takiej sytuacji brzmieć musi: poproszę w takim razie decyzję o odmowie uznania za osobę bezrobotną na piśmie, żebym mógł się odwołać od tej decyzji.Wtedy wszystko stanie się możliwe.Jak się nabierzesz na taki numer to zawsze cię oleją.Nie ma sprawy normalnie biorę stówkę za poradę.

  7. baryla 07.10.2016 23:56

    Przecież jak ja słyszę bezrobocie spada , słupki lecą w dół bezrobotnych ubywa – a no tak ubywa bo się sami wyrejestrują , bądź wypierdzielą ich za odrzucenie jakieś śmieciowej pracy za grosze , wyjadą z kraju.

    Powinni wszystko policzyć ale nie są w stanie tego zrobić , jak policzyć nie zarejestrowanych bezrobotnych wszystkich w kraju i za granicą? Nie da się.
    Te statystyki że bezrobocie spadło lub spada to są czyste spekulacje , jakiś tam urząd statystyczny krzyknie spada bezrobocie , zaczną w TV pierdzilić w kółko macieju i ludzie to łykają , prawda natomiast jest zupełnie inna , taka że większość ludzi woli siedzieć w domu bądź pracować na czarno niż przypieeeerdalać za grosze w jakimś obozie pracy !

  8. adambiernacki 08.10.2016 15:23

    Wszyscy wiemy jak jest.
    8pasanger – dziękuję za oświecenie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.