Historia mojej emigracji – Królowa pierogów

Opublikowano: 07.05.2013 | Kategorie: Audycje

Kazimiera Bober jest dowodem na to, ze amerykański sen czasem potrafi się ziścić. Kiedy prawie 40 lat temu wyemigrowała do USA, nie była skazana na sukces. Miała 38 lat, nie znała języka, w Polsce zostawiła nieudane małżeństwo i trójkę dzieci. To dla nich postanowiła w Ameryce zarobić fortunę. Dziś jest właścicielką pierogowego imperium, a jej Kasia’s pierogi można kupić w amerykańskich sieciach sklepów spożywczych w ponad 40 stanach.

Pochodzi z malej wsi Hoczwi w Bieszczadach. Przed wyjazdem do Ameryki w 1974 roku, każdego dnia, przez 20 lat, podmiejskim autobusem dojeżdżała do Leska, gdzie pracowała jako księgowa. Kiedy brak perspektyw stal się nie do zniesienia, Kazimiera dojrzała do podjęcia życiowej decyzji o wyjeździe do USA. W Polsce, pod opieka matki, na 8 lat zostawiła trójkę dzieci.

Sklep Kasia’s Deli odwiedziła też Martha Stewart, znana wszystkim Amerykanom idealna pani domu i businesswoman o polskich korzeniach. O pierogach usłyszała od burmistrza Chicago. Jej wizytę „u Kasi” opisały potem chicagowskie gazety.

W ciągu dwóch lat postawili fabrykę. Na początku zakład produkował 10 tysięcy pierogów dziennie. Teraz 250 tysięcy. Zatrudniają 30 pracowników. Każdego dnia Elżbieta czuwa, żeby proces produkcji przebiegał zgodnie z wymaganiami inspektorów.

Autorzy: Małgosia i Artur Kurasiewicz
Muzyka w podcaście: Manu Cornet „Tracks Other Silk Road”, Manu Cornet „Uonin’s Piece” i Serakina „Liam’s Visit”
Źródło: Historia Mojej Emigracji

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.